Ciekawy blog o psychologii

O Tobie, związkach, dzieciach

adult-back-backpack-birds-346766-1200x718.jpg

Jak donosi Forbes, Polki i Polacy stają się coraz odważniejsi w podejmowaniu decyzji o zmianie pracy. Pielęgnowane przez pokolenia przekonanie o jednej pracy przez całe życie odchodzi do lamusa, zastępuje je dynamizm, odwaga oraz szeroka rozumiana potrzeba zmiany. Nim zdecydujemy, warto jednak na chwilę się zatrzymać i pomyśleć zarówno o prawdziwych powodach, dla których obecne miejsce czy zadania zdają się być niesatysfakcjonujące, jak i o tym, czy to o zmianę pracy tak naprawdę chodzi. 

Temat zmiany pracy jest zagadnieniem, które właściwie nie ma końca. Pewnie dlatego, że – prędzej czy później – dotyka każdego z nas. Powody mogą być różne: kiepska atmosfera w pracy, demotywujący przełożony, stres, ograniczone możliwości rozwoju, niedopasowanie pracownika do kultury organizacyjnej, niskie zarobki czy kwestie prywatne, które determinują np. zmianę zamieszkania. Wszystkie te sytuacje łączy jedno: poczucie pustki czy też braku. 

Jak sobie radzić, gdy czujemy, że czegoś brak? Satysfakcji, spełnienia, radości, chęci, inspiracji? Może sensu? Wyróżnić możemy przynajmniej dwie – zupełnie różne – strategie działania:

  • decyzja o zmianie pracy oraz
  • decyzja o przekształceniu pracy.

O ile pierwsza zdaje się być dość oczywista, o tyle druga może wymagać wyjaśnienia. Od kilku lat prowadzone są badania nad poczuciem szczęścia w pracy, nad tym, co powoduje, że pracownik odczuwa radość i zadowolenie. Choć dla niektórych to wciąż oksymoron – szczęście i praca – okazuje się, że szczęśliwy pracownik to – biznesowo patrząc – bardziej efektywny pracownik. Znacznie dłużej badacze szukają czynników, które wpływają na zaangażowanie pracownika. Badania Instytutu Gallupa (2014) wskazują, że zalewie 13% pracowników jest prawdziwie zaangażowanych w wykonywanie swojej pracy (pozostali – 63% – to ci, którzy wykonują swoje konieczne minimum, a 24% określa się jako aktywnie niezaangażowane, co znaczy, że mają skłonności do nadmiernego narzekania, pogarszania atmosfery i podjudzania pozostałych do negatywnego myślenia o pracy). Wspomniane czynniki, wg badaczy, to m.in. poczucie sensu wykonywanej pracy, poczucie sprawczości, możliwość brania odpowiedzialności za swoje zadania czy też niezależność. Trend, który wkracza na polski rynek, to przekształcanie pracy (job crafting). Jego założeniem jest podejmowanie działań pracownika na rzecz dopasowania pracy wedle swoich predyspozycji i preferencji, co wpływać ma na jego zaangażowanie i poczucie sensu w pracy.

Job crafting jako alternatywa do zmiany pracy

Bardzo często miejsce w którym pracujemy, jest dla nas ważne. Spełnia nasze potrzeby (odległość, logistyka rodzinna, dobra atmosfera i inne). Jednak czujemy, że coś jest nie tak. Nie czujemy gotowości i potrzeby do radykalnych zmian. Ale jednak coś jednak uwiera. W takich sytuacjach często – choć nieświadomie – podejmujemy działania na rzecz uatrakcyjnienia miejsca pracy. Szukamy tego, co da więcej radości i spełnienia. Od rzeczy – wydawałoby się – trywialnych, jak przestawienie biurka czy zmienienie miejsca albo urządzenie biura aż po kwestie związane z zakresem zadań, odpowiedzialności, planowania własnego rozwoju z przełożonym.

Jest to dobry moment, by zastanowić się nad obecnym poziomem zadowolenia z miejsca pracy. Dobry moment, by nie tylko intuicyjnie ale i świadomie podejmować działania w kierunku lepszego dopasowania pracy do siebie samego. W jaki sposób?

Po pierwsze poszukać odpowiedzi, czy trudności, które zauważam, dotyczą zadań, relacji, czy mojego nastawienia do pracy. Jeżeli odpowiedź dotyczy zakresu zadań, możemy zadać sobie następujące pytania:

  • Jakie zadania mam pracy? Ile zajmują mi czasu? Co jest moim priorytetem?
  • Jakie mam talenty? Co jest moją mocną stroną? Co potrafię, wiem?
  • Co uwielbiam robić? Jaka czynność powoduje, że tracę poczucie czasu?
  • Na ile to, co robię, jest spójne z tym, w czym jestem dobry?
  • Jakie myśli przychodzą mi teraz do głowy? Jak mi z tym jest?
  • Co jest dla mnie ważne w pracy? Jakimi wartościami się kieruję?
  • Na ile to, co robię, jest spójne z tym, co jest dla mnie naprawdę ważne?

Po (szczerych) odpowiedziach na powyższe pytanie warto przygotować krótki, acz konkretny, plan działań:

  • Jakie pomysły przychodzą ci do głowy, byś mógł więcej czerpać w pracy ze swoich talentów?
  • Co małego możesz już jutro zrobić, co sprawi, że poczujesz się lepiej?
  • Czego potrzebujesz od siebie/od innych, by praca dawała Ci więcej satysfakcji?
  • Co w związku z tym zrobisz?

Modelowanie zadań to nic innego, jak wzięcie odpowiedzialności za to, jak jest i co z tym zrobię. To – pisząc krótko – wzięcie sprawy w swoje ręce i zarządzenie pracą wedle swoich potrzeb i pragnień. 

Podobnie rzecz ma się do przekształcania relacji i nastawienia – tu jednak warto sięgnąć po wsparcie np. coacha kariery, który w umiejętny sposób pomoże przyjrzeć się relacjom w pracy (np. poprzez pracę w podejściu systemowym). Zmiana nastawienie – rozumiana jako zmiana myślenia czy też zmiany optyki – często wymaga współpracy z doświadczonym coachem (mającym np. narzędzia z zakresu pracy z przekonaniami), a czasem nawet terapeutą. 

Pozostaje jeszcze strategia pierwsza – zmiana pracy. Wówczas, jak pisze Jenny Rogers, warto poszukać odpowiedzi na następujące pytania:

Ocena: Gdzie jestem teraz? Jak wygląda obecna rzeczywistość? Jaki jest mój stan psychiczny?

Tożsamość i cel: Kim naprawdę jestem? Jaki jest mój życiowy cel? Jak postrzegają mnie inni?

Umiejętności: Jakie mam umiejętności? Które z nich są atrakcyjne na rynku?

Marka osobista: Jaki jest mój wizerunek? Co obiecuję?

Luki: Jakie są luki między tym gdzie jestem, a tym, gdzie chcę być?

Jenny Rogers zachęca dalej do znalezienia i analizy ofert, solidnego przygotowania się do rozmów i negocjacji oraz podjęcie pracy w zgodzie z samym sobą. Zwraca również uwagę, że to, co bardzo pomaga pracownikowi w nowym kontekście życia zawodowego, to uczestniczenie w procesie coachingowym, który wzmacnia i wspiera – przede wszystkim podczas pierwszych stu dni nowej pracy.

Zmienić pracę czy zmieniać (zadania, relacje, sposób myślenia) w pracy? Odpowiedź na to pytanie niech wybrzmi już w każdym z nas z osobna. Jedno jest pewne: dobrze jest od czasu do czasu zatrzymać pędzący pociąg kariery, w którym jesteśmy, wyjść na stację, rozejrzeć się, popatrzeć na świat, spojrzeć znów na pojazd, którym chwilę temu jechaliśmy i pomyśleć, czy chcę wrócić do tego właśnie pociągu (z całym jego dobrodziejstwem i wadami – i jeśli tak, to co zamierzam zmienić na lepsze), czy przesiadam się do innego pociągu, jadącego w innym kierunku, czy może najwyższy czas zmienić środek transportu? Trzymam kciuki. Za moment decyzji. Bo nie ma dobrej i złej – z każdej decyzji płynie mądrość.

Jacek Jokś

Coach PCC ICF

Bibliografia:

  • Job crafting – wa metoda budowania zaangażowania i poczucia sensu w pracy, M. Puchalska-Kamińska, A. Łądka-Barańska.
  • Zmiana, transformacja, i zarządzanie karierą, Jenny Rogers w Kompendium wiedzy coacha – od teorii do praktyki, L. Wildflower, D. Brennan.

hand-person-pattern-finger-arm-hold-1392662-pxhere.com_-1200x698.jpg

Amerykański psycholog Abraham Maslow w połowie ubiegłego wieku podzielił się ze światem opracowaną przez siebie teorią hierarchii potrzeb. Teorię tę obrazuje znany niemal na całym świecie schemat piramidy Maslowa – wizualna sekwencja  potrzeb od najbardziej podstawowych (wynikających z funkcji życiowych), do potrzeb wyższego poziomu (związanych z samorozwojem).


cap-2923682_1920-1200x800.jpg

Emocje są dla nas informacją o bieżących potrzebach – te zaś stanowią siłę napędową naszego życia. Chęć ich zaspokojenia stanowi motywację do podejmowania konkretnych działań i zachowania w określony sposób. Umiejętność radzenia sobie z emocjami, czyli działanie z ich uwzględnieniem, a nie tylko pod ich wpływem, jest znakiem dojrzałości. Aby ją osiągnąć, dziecku niezbędne są z jednej strony warunki biologiczne – dojrzałość układu nerwowego, z drugiej zaś wsparcie ze strony otoczenia oraz narzędzia, które będą wspomagały rozwój regulacji emocjonalnej.


head-3001159_1280-1200x800.jpg

W środowisku coachów, trenerów czy terapeutów usłyszeć czasem można stwierdzenie, że coaching to taki złodziej, który z różnych dziedzin podkrada pasujące do niego elementy. I chyba trudno się z tym poglądem nie zgodzić. Wszak coaching czerpie z różnych nurtów terapii, czerpie z neurobiologii, z nauk społecznych, z mądrości Wschodu, sięga również do sportu. W rozważaniach na temat coachingu zwykle wspomina się – choć nie specjalnie dogłębnie – jaki związek ma z filozofią, szczególnie starożytną. Jedna z największych mądrości zachodniej cywilizacji, wyryta u progu świątyni w Delfach, brzmi poznaj samego siebie (gnothi seauton). Trudno o bardziej bezpośredni kontekst do tych form pomocy, które w swych podstawowych założeniach postulują właśnie ideę samopoznania i mądrości klienta.


samoregulacja-w-rozwoju-dzieci-psychologia-dzieci-1200x800.jpg

Oczekujemy od dzieci, że będą “grzeczne”, będą zachowywały się w odpowiedni sposób i według ustalonych przez nas reguł. Dzieci, tak jak my, bardzo często doświadczają stresu. Zachowują się wtedy w sposób świadczący o niezdolności do zareagowania na to co się dzieje wewnątrz i wokół nich – dźwięki, hałas, rozpraszające bodźce, dyskomfort, emocje. Wtedy poziom pobudzenia u dziecka może być szczególnie wysoki, a nieumiejętność poradzenia sobie w takich sytuacjach może przeradzić się w zachowania niezrozumiałe dla dorosłych. Czasem reakcje dzieci są tak gwałtowne i na pozór nieadekwatne do sytuacji, że dorośli odbierają te zachowania jako “niegrzeczne”, “niewłaściwe”.


bright-color-decoration-1161547-1200x800.jpg

Osoby pracujące w tzw. zawodach pomocowych czy rozwojowych, często należą do grupy, lubiącej zdobywać nową wiedzę i umiejętności. Całe szczęście, gdyż wspierając innych nie należy zapomnieć o wspieraniu siebie oraz doskonalenia własnego warsztatu pracy. W myśl maksymy „człowiek uczy się przez całe życie” warto rozsądnie wybierać z możliwości, które oferuje nam bogaty rynek. Jedną z nich jest mentor-coaching dedykowany grupie zawodowej coachów.


children-1879907_1920-1200x800.jpg

Samoocena i poczucie własnej wartości są określeniami, które są ze sobą utożsamiane, stosowane są często zamiennie i mylone ze sobą. Tak naprawdę wiele je różni. Poczucie własnej wartości wiąże się z bezwarunkowym przyjęciem swojego istnienia. Jest to akceptacja siebie takim jakim się jest, ze swoimi wadami i zaletami. Samoocena jest oceną samego siebie, głównie w odniesieniu do innych osób. Jest oparta na porównywaniu i dążeniu do bycia lepszym.


close-up-composition-data-669986-1200x798.jpg

3 stycznia 2019 psychologiarozwój2

Przełom grudnia i stycznia zwykle jest dla nas czasem podsumowań i postanowień noworocznych. Pojawia się wtedy refleksja, dotycząca minionego roku, tego, co udało się zrealizować, a czego nie. Wracamy myślami do celów z początku ubiegłego roku i często uświadamiamy sobie, że wiele z nich zostało przez nas porzuconych. Rodzi się pytanie o wytrwałość i skuteczność naszego działania. Postanawiać czy nie?


dawn-3358468_1920-1200x639.jpg

Po indywidualny proces rozwojowy sięga dziś coraz więcej osób. Wynika to nie tylko z oczekiwań, które stawia nam coraz szybciej pędzący świat, ale także z czysto ludzkiej – wewnętrznej – potrzeby zatrzymania się, zastanowienia się, wzięcia spokojnego oddechu. Bo przecież już za moment wracamy do codziennego biegu, biegu nierzadko z przeszkodami.


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2020 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa