Czytelnia psychologiczna Pomocni

To miejsce, gdzie dzielimy się naszą pasją do psychologii w przystępnej i przyjemnej formie 🙂
Zapraszamy do wyszukiwania naszych artykułów popularno-naukowych.
Nie znajdujesz tutaj interesujących Cię treści? Napisz do nas! Chętnie przyjmujemy inspiracje.

pexels-arbiansyah-sulud-1302117685-32098834-1200x1200.jpg

Muzyka pełni funkcje rytualne, społeczne, terapeutyczne. Często traktujemy ją jedynie jako ulotną formę ekspresji, ale dla neuronaukowców stanowi ona jeden z najbardziej złożonych poligonów doświadczalnych. To fenomen, który łączy w sobie precyzyjne procesy poznawcze, głębokie pokłady emocjonalne oraz skomplikowane interakcje społeczne. Zrozumienie, co dzieje się w naszym mózgu, gdy słuchamy ulubionego utworu lub gdy muzyk gra koncert improwizowany na żywo, pozwala nam zajrzeć w sam środek mechanizmów leżących u podstaw ludzkiej kreatywności.


1000023984-1200x800.jpg

 

Parentyfikacja to proces często nazywany “odwróceniem ról”, w którym dziecko przejmuje role, zadania lub obowiązki typowo należące do rodziców, a rodzic lub rodzice wchodzą w rolę dziecka. Dzieje się tak, ponieważ w relacji charakteryzującej się parentifikacją rodzic zazwyczaj nie chce lub nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich emocjonalnych i/lub fizycznych obowiązków jako opiekun. Osoba dorosła stosująca parentyfikację może przekazać te obowiązki dziecku lub dziecko może podjąć się ich dobrowolnie, pomimo niezgodności między wymaganiami rozwojowymi tych zadań a dojrzałością rozwojową dziecka. Niemniej jednak dziecko zdaje sobie sprawę, że zapewniając fizyczną opiekę i wsparcie emocjonalne, których normalnie oczekiwałoby od rodzica, może nawiązać z nim bliższą relację i uniknąć poczucia straty i niepokoju.

Jak każde zjawisko, parenytfikacja nie zadziewa się w próżni, lecz w konkretnym kontekście życia i dla każdej osoby będzie to inna sytuacja rodzinna. Psycholodzy zwracają jednak uwagę na istnienie czynników, które szczególnie mogą sprzyjać parentyfikacji.


soap-bubbles-8253276_1280-1200x797.jpg

Trudno napisać coś mądrego kiedy wszystko już zostało powiedziane i przetworzone przez Internety, podrasowane na Instagramie i tik toku. Taka mini presja, żeby przemielić to co znane i opisać w formie nowego psychologicznego dania z gwiazdą Michelin. Nie umiem tak i szczerze mówiąc nie uzurpuje sobie prawa do takich słownych kreacji. Asystentka zdrowienia to cicha uczestniczka w życiu innych ludzi. Ktoś taki, który potrafi przynieść na chwile spokój do skotłowanego życia innych Wydaje mi się, że to taka kwintesencja tej pracy. Ostatnio miałam spotkania z osobami, które odebrały dla mnie taka role.

Moim asystentem zdrowienia został ostatnio, zupełnie nieświadomie, profesor matematyki z Tokio. Wynajmował u mnie pokój na Airbnb. Przyjechał na panel dyskusyjny na uniwersytecie. Dla jasności, stać go było na 5 gwiazdkowy hotel. Wybrał jednak airbnb i towarzystwo nieznanej kobiety na 10 dni. Dawno nie spotkałam bardziej radosnego i spokojnego człowieka. Powiedział, że dla niego najwspanialsze jest zwykłe życie. Codziennie rano wstawał o 6 rano na jogging w parku. Potem śniadanie. Praca na uniwersytecie. Zakupy i czas w naturze. Dyscyplina i rutyna. Radość z nauki zaparzania kawy w starej włoskiej kawiarce, codziennie układane sztućce na  zwiniętym ręczniku w ten sam sposób. Na lotnisko pojechał tramwajem i autobusem. Stwierdził, że to uwielbia. Tak uwielbia taszczenie wielkiej walizki w komunikacji miejskiej. W odpowiedzi na moje utyskiwania nad wielkością matematyki versus mój humanistyczny rozumek przyniósł mi puzzle i zalecił żeby spróbować coś z nich ułożyć , znaleźć wzór. Każdy puzzle był taki sam. Wszystkie białe. To jest podobno matematyka. Dawno nic nie sprawiło mi takiej radości i nie napełniło takim spokojem jak siedzenie nad pustym stołem pełnym małych białych ,,kafelków’’. Zapomniałam, o zgrozo, że wysiłek intelektualny może być tak naprawdę formą medytacji, prawdziwym spotkaniem z własnymi myślami. 

W moja asystentkę zdrowienia wcieliła się ostatnio moja przyjaciółką. 25 lat na emigracji. Przyjeżdża co roku na grób mamy. Mamy swój rytuał przyjazdowy. Siedzimy na werandzie pod stuletnim bzem w wynajętym mieszkaniu i jemy ta sama pizzę co rok. Siedzimy i sobie jesteśmy. Emanuje od niej ogromny spokój.  Można go sobie trochę zabrać dla siebie. Zresztą potwierdzają to jej słowa. ,,Czuje taki wewnętrzny spokój, nie da się go kupić za żadne pieniądze. Kocham moje zwykłe życie. ,,Zazdro’’. Po stokroć zazdro, zwłaszcza, że boryka się z wieloma chorobami i problemami a mimo to udaje jej się być spokojna i pogodzona z tym co jest. 

Do moich asystentów musze dorzucić ostatnio moja mamę. To starsza Pani, której ciało i duszę zszargała choroba dwubiegunowa i udary. Jej życie jest trudne. Pełne ograniczeń ruchowych i mentalnych. Ostatnio jednak wyznała ,, Staram się żyć zwyczajnie. Wbiło mnie w krzesło. Sama nie wiem dlaczego.  Czy jest to słynne fińskie sisu?. Siła woli mimo przeciwności losu. Determinacja w podtrzymywaniu odwagi do życia?

Jako Asystentka zdrowienia, chciałabym przekazywać moim klientom, że mają prawo do spokoju i swoich własnych zwykłych żyć. Wiem, że wielu z nich nie może już wytrzymać tego co jest. Tych wszystkich problemów, bólu ciała i ducha, znużenia i braku nadziei. Warto jednak mimo przeciwności losu szukać w sobie spokoju i odwagi do życia na własnych warunkach. Jak to mawia francuski psychiatra Ch. Andre ,,Na większość rzeczy i tak nie mamy wpływu, pozostaje więc nam pozostać spokojnymi i wielkodusznymi.”

Autorka tekstu: Izabela Krajecka


foto-do-artykulu.jpg

Stare, afrykańskie przysłowie mówi, że aby przyjąć na świat i wychować dziecko, potrzebna jest cała wioska. Szerokie wsparcie społeczne, wymiana cennych doświadczeń, mądrość grupy i możliwość  korzystania z jej zasobów wydają się być nie do przecenienia w tym ważnym dla człowieka, doświadczającego cudu życia, momencie. Równie ważne są to obszary dla człowieka doświadczającego straty z tytułu śmieci bliskiej i ważnej osoby. Również w tym momencie potrzebna jest cała wioska, lecz choć założenia tej idei są z pewnością słuszne, możemy jednocześnie obserwować, że częstokroć osobie w żałobie trudno jest tej bliskości doświadczać.


christmas-4715322_1280-1200x800.jpg

Okres świąteczny to w powszechnym postrzeganiu czas wyjątkowy. Wspólne rozmowy przy wigilijnym stole, przyozdabianie choinki, dawanie sobie prezentów – ciepło, bliskość i chwila wytchnienia. Wszystkie otaczające nas media społecznościowe, filmy, seriale czy reklamy także wzmacniają obraz idealnego czasu świątecznego, pozbawionego trosk i problemów. Pod tą fasadą jednak kryje się rzeczywistość, która dla wielu może wyglądać zupełnie inaczej.

Święta, dla niektórych, bywają także źródłem trudnych, negatywnych emocji i napięć. Presja, oczekiwania rodziny i idąca za tym obawa przed oceną to tylko niektóre z czynników, które mogą przysłonić celebrację. Zamiast wypoczywać, niektórzy odczuwają chroniczny stres związany z powinnością organizacji. Dla tych zaś, którzy spędzają ten czas w pojedynkę, święta przynoszą poczucie samotności.

W jaki sposób stawić czoła tym wyzwaniom? W artykule przyjrzymy się konkretnym trudnościom, jakie mogą wystąpić w czasie świąt, i poszukamy praktycznych rozwiązań.

Świąteczny stół źródłem przykrości?

Stół, przy którym zasiadamy, z rodziną może wystawiać na próbę nasze relacje i emocje. Pojawić się mogą tematy, które zamiast łączyć, prowadzą do przykrych komentarzy i bolesnych uwag. Dla wielu osób takie sytuacje są źródłem dużego stresu, nawet jeszcze na długo przed rozpoczęciem świąt.

Jeżeli pojawienie się takich komentarzy jest spodziewane, warto przygotować sobie odpowiedzi na bezpodstawną krytykę. Przede wszystkim, na samym początku najlepiej odnieść się do swoich odczuć i oczekiwań, starając się nie wzniecać konfliktu, lecz asertywnie postawić granicę:

„Jest mi przykro, gdy omawiacie moje życie osobiste w trakcie świąt. Proszę, porozmawiajmy o czymś innym”

„Doceniam twoją troskę, ale czuję, że nie jest to odpowiedni moment na takie rozmowy”

„Czy mógłbyś nie skupiać się na moim wyglądzie? Wprawia mnie to w dyskomfort. Wolę, abyśmy skupili się na wspólnym świętowaniu”

Odpowiedź w podobnej formie może pozwolić na uniknięcie niepożądanych konfliktów i pożegnanie negatywnych komentarzy. Istnieją oczywiście sytuacje, kiedy pomimo naszych wielokrotnych próśb uwagi nie ustają. Możemy wtedy postawić twardą granicę, np. „Uprzejmie proszę o niewypowiadanie się w ten sposób, jeśli nie przestaniesz, to odejdę od stołu”. Sam komunikat jednak powinien mówić o zachowaniach, które faktycznie jesteśmy w stanie podjąć. Pamiętaj, że masz prawo do postawienia swojego samopoczucia na pierwszym miejscu.

Samotność w okresie świątecznym

Święta mogą być szczególnie trudnym okresem dla osób, które nie mają bliskich, z którymi mogliby je spędzić. Wizerunek w mediach także nie pomaga – wyidealizowany obraz świąt u innych wzmaga poczucie samotności i sprawia, że porównujemy swoją sytuację do innych, często nierealnych. Co możemy zatem zrobić, by ten czas ułatwić?

W przypadku, gdy samotność wynika z dużego dystansu między nami a naszymi bliskimi, można nie tylko się z nimi połączyć na wideo rozmowie, ale także wykonywać razem z nimi różne czynności. Możemy umówić się na „wspólne” gotowanie tych samych potraw, w trakcie przedstawiania procesu kamerą, a następnie porównując efekty gotowania, wysyłając sobie nawzajem zdjęcia potraw. Zorganizowanie „wirtualnego oglądania” filmu świątecznego na odległość także może wzmocnić poczucie bliskości.

Kiedy nie mamy takiej możliwości, warto także rozważyć inne opcje. Spędzenie czasu biorąc udział w wolontariacie w trakcie dni świątecznych może być satysfakcjonującą alternatywą. Istnieją także instytucje, które organizują wspólny posiłek dla osób ze społeczności. W Poznaniu jest to np. Caritas, instytucja charytatywna, która organizuje corocznie spotkania w Wigilię na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Organizacja Sieć Przyjaciół Zdrowia Psychicznego natomiast organizuje spotkanie w Wigilię w formie online, na platformie Zoom. Takich przedsięwzięć jest wiele, cechują się dużą otwartością i wyrozumiałością, i mogą pomóc w najtrudniejszych chwilach.

Wręczanie prezentów

Nieodłączną tradycją związaną z okresem świątecznym jest wręczanie i otrzymywanie prezentów. Ma ona na celu wyrażenie swojego szacunku, miłości i wdzięczności. Niekiedy jednak czynność obdarowywania prezentów wiąże się z obciążeniem psychicznym. Powodów może być kilka:

– lęk przed oceną – obawa, że prezent nie spełni oczekiwań drugiej osoby. Myśl, że obdarowany będzie rozczarowany prezentem budzi lęk i niepokój,

– poczucie winy – na przykład w przypadku myśli, że nie posiada się wystarczających środków finansowych,

– lęk przed odrzuceniem – związany z poprzednimi czynnikami. Przekonanie, że jeśli prezent nie będzie wystarczający, osoba, która otrzymała prezent, obrazi się na nas, nie będzie chciała z nami spędzać czasu.

Te problemy prowadzą do różnych objawów, takich jak odczuwanie ogólnego lęku i niepokoju, smutku czy gniewu, a także do całkowitego paraliżu i unikania sytuacji, w której to wręcza się prezenty.

Przekonania te mogą być głęboko w nas zakorzenione. Nie oznacza to jednak, że nie da się ich zwalczyć! Istnieje kilka skutecznych strategii, które umożliwiają walkę z negatywnymi myślami:

  1. Wiele osób odczuwa lęk przed odrzuceniem, bo obawia się, że nie spełni oczekiwań drugiej osoby. Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że w rzeczywistości rzadko kiedy prezenty są oceniane w kategoriach „idealności” – najczęściej liczy się sam gest, a to my sami stawiamy sobie „mentalną poprzeczkę”. Warto zatem określić swoje własne, realistyczne oczekiwania dotyczące prezentu i skonfrontować je z tym, co tak naprawdę druga osoba oczekuje. Możesz także zapytać wprost osobę, co by chciała, lub wyjaśnić, że chcesz jej podarować coś, co będzie miało dla niej szczególne znaczenie, choć może nie będzie to najdroższa rzecz. To pomoże złagodzić napięcie i rozjaśnić oczekiwania.
  2. Lęk przed oceną często wynika z czarno-białego myślenia, przekonania, że albo prezent musi być idealny, albo nie ma sensu go wręczać. Nauczenie się myślenia inaczej to najważniejszy krok – drobny i prosty prezent może być równie wartościowy, co drogi czy wymyślny upominek.
  3. Poczucie winy, które często towarzyszy dawaniu prezentów, może wynikać z niskiego poczucia własnej wartości. Jeśli czujesz się, jakbyś musiał wydawać na prezenty dużo pieniędzy lub poświęcać dużo czasu, by zadowolić drugą osobę, to może być oznaka, że nie czujesz się wystarczająco dobry w relacjach. Praca nad poczuciem własnej wartości, akceptacja samego siebie i zrozumienie, że nie musisz spełniać nierealistycznych oczekiwań, pomoże Ci poradzić sobie z trudnymi emocjami.
  4. I bardzo ważna kwestia – czasem możemy zrobić wszystko perfekcyjnie, a i tak prezent zostanie oceniony negatywnie. Warto zrozumieć, że obdarowywanie nie jest testem Twojej wartości ani Twoich relacji z innymi. Nawet jeśli prezent nie wywoła oczekiwanej reakcji, nie oznacza to, że jesteś mniej wartościowy ani że relacja jest zagrożona. Odrzucenie prezentu może wynikać z różnych czynników, niezwiązanych z Twoją wartością. Zamiast bać się odrzucenia, spróbuj zaakceptować, że nie wszystko zależy od Ciebie. Odrzucenie nie zawsze jest osobistą krytyką, a po prostu wynika z różnych okoliczności. Zmiana tego podejścia pomoże Ci przejść przez ten proces z większym spokojem.

Konkluzja

To tylko część niedogodności, które mogą zaistnieć w okresie świątecznym. Zapewne jest to tylko kropla w morzu – w końcu ilu ludzi, tyle problemów. Najważniejsze jest jednak, by nazywać swoje problemy i aby dążyć do tego, by je zrozumieć i przezwyciężyć. Kluczem do udanych świąt jest umiejętność znalezienia balansu między własnym komfortem a otwartością na drugą osobę. Jeżeli jednak czujesz, że problemy te są zbyt przytłaczające i wzbudzają w Tobie za wielkie cierpienie, zachęcamy do kontaktu z odpowiednimi specjalistami. W walce z trudnościami nie musisz być sam/a.

W imieniu całego zespołu Pomocni życzymy Wesołych Świąt, pełnych spokoju i radości.

Autor: Nikodem Wejerowski


pexels-anntarazevich-6173675-1200x800.jpg

Zima zbliża się wielkimi krokami. Wraz z nią – krótsze dni, niska temperatura i ograniczony dostęp do, jakże ważnego dla nas, ciepła i światła słonecznego. Pomimo trudnej pory, cele i zadania piętrzą się w naszych kalendarzach, dziennikach czy planach. Motywacji brakuje, a ponura pogoda za oknem nie sprzyja energii. Odkładamy czynności na później, ale im więcej ich się zbiera, tym większe przytłoczenie czujemy. Prokrastynacja. Jak sobie poradzić z takim nawykiem – jak ją przezwyciężyć?


lesly-juarez-DFtjXYd5Pto-unsplash-1200x800.jpg

17 października 2024 emocjepracastres

Pierwszą część artykułu znajdziesz tutaj.

Wiemy już, że stres powstaje w głowie. To znaczy nie samo wydarzenie jest stresujące, ale to jak my spostrzegamy to wydarzenie, co o nim myślimy.  To nie inni są winni naszej złości, tylko my jesteśmy za nią odpowiedzialni. To nie druga osoba jest przyczyną mojej złości, tylko to co sobie o niej/o tej sytuacji pomyślałem. Dzięki uważności uczymy się obserwować nasze myśli jako myśli, a uczucia jako uczucia, a nie jako prawdy absolutne – nie zlewamy się z nimi, tylko je obserwujemy. Dzięki temu mamy większą nad nimi kontrolę, nie wciągamy się w nie nadmiernie nie dajemy się ponieść emocjom lub negatywnym myślom..
Myśli są tylko myślami. My jesteśmy czymś więcej niż myśli. Uczucia są tylko uczuciami. Ja nie jestem uczuciem tylko mam uczucia. Ja nie jestem tą myślą, tylko mam tę myśl.

Czy medytacja pomoże mi być bardziej uważnym?

Medytację uważności można stosować, jako remedium na codzienne zabieganie i pośpiech. Szczególnie dla osób, które mają każdego dnia wiele rzeczy do zrobienia i ledwo z nimi nadążają, a do tego nie cieszą się z tego, co robią, bo ciągle goni je czas. Nieposkromiony nawyk ciągłego robienia czegoś, prowadzi do psychicznego i fizycznego wyczerpania. Medytacja to rezerwowanie czasu na bycie, a nie robienie.
1. Usiądź na krześle lub poduszce do medytacji lub małym stołku. Przyjmij postawę z wyprostowanymi plecami.
2. Obserwuj swój oddech –każdy pojedynczy wdech i wydech.
3. Jeśli zauważysz, że rozpraszają cię myśli, po prostu zauważ to i znów powróć do obserwacji oddechu.


grass-3751605_1280-1200x816.jpg

Przecież wszystko robię dobrze! Zażywam leki, w miarę sensownie się odżywiam, śpię nie najgorzej, regularnie ćwiczę i troszkę medytuje. Suplementuje witaminy i D i wszelkie B. Jeśli na rynku pojawią się nowe witaminy, coś w stylu X150 i Y980 też wezmę. Relacje międzyludzkie godne. Teoretycznie spełniam wszystkie kryteria dobrostanu, długowieczności i wszelkiej homeostazy. A i tak od czasu do czasu zalewa mnie gęsty mrok.


Bez-tytulu.png

Relacja terapeutyczna

Terapia Gestalt bywa nazywana podejściem „relacyjnym”. W pracy gabinetowej, to określenie znajduje swoje odzwierciedlenie we wzmożonej uważności na relację, która tworzy się pomiędzy klientem a terapeutą. Obie osoby wzajemnie na siebie oddziaływują, współtworzą relację i nadają nowe znaczenia. Poszukiwanie fenomenu spotkania „Ja” z „Ty” stanowi zatem jeden z głównych przedmiotów zainteresowań psychoterapeuty Gestalt. „W autentycznej, wzajemnej relacji pomiędzy Klientem a Terapeutą rodzi się dialogiczne spotkanie o walorach terapeutycznych, leczących.” (Joyce, Still, 2020). Powyższe stwierdzenie podkreśla rangę relacji terapeutycznej, jako znaczącego czynnika wprowadzania zmiany. Podstawę do zbudowania relacji terapeutycznej mogą stanowić następujące elementy:


pexels-pavel-danilyuk-8422104-1200x801.jpg

Wielu specjalistów zajmujących się rozwojem dzieci nazywa zabawę ich prawdziwym językiem – faktycznie tak jest! Poprzez zabawę maluchy wchodzą w interakcje ze światem, tworzą więzi z ludźmi i rozwiązania dla różnych trudności. Badacze podkreślają, że zabawa uwalnia największy potencjał nie tylko u dzieci, ale także u dorosłych – przykładowo Richard Gaskill i Bruce Perry w swoich badaniach opisali, że zdolność do zabawy w dorosłości wpływa na ogólną radość, zadowolenie z życia i zdrowie fizyczne ludzi.

Aby pomóc dzieciom poradzić sobie z różnymi wyzwaniami czy trudnościami, musimy nauczyć się słuchać i mówić ich językiem – językiem zabawy. Wśród podejść terapeutycznych zajmujących się pracą z dziećmi jest stworzona przez Virginię Axline metoda Play Therapy, zakładająca, że zabawa jest naturalnym i samouzdrawiającym procesem, w który dziecko z łatwością potrafi się zaangażować.

O zastosowaniu Play Therapy w terapii indywidualnej z dziećmi pisałam więcej tutaj, jednak terapia zabawą znajduje również zastosowanie w pracy z grupami i ta forma niesie ze sobą ogromny potencjał. Dzięki aktywnościom grupowym dzieci rozwijają umiejętności kluczowe dla dobrego funkcjonowania w codziennym życiu, a zabawa tworzy najbardziej naturalne do tego warunki.

 

W wymiarze terapeutycznym grupa zabawowa jest bardzo precyzyjnie dobrana, z uwzględnieniem wieku rozwojowego dzieci i doświadczanych przez nie trudności, a zabawa jest konstruowana w ten sposób, aby służyła realizowaniu określonego celu terapeutycznego. Aby zapewnić dzieciom poczucie bezpieczeństwa, bycia dostrzeganym i ważnym, grupy są kameralne (maksymalnie 6 osób). Rolą terapeuty jest zaplanowanie aktywności adekwatnych dla celu terapeutycznego i wieku dzieci, zapewnienie dzieciom bezpiecznej przestrzeni oraz odzwierciedlanie emocji i doświadczeń dzieci na poziomie zarówno indywidualnym, jak i grupowym.

 

Dzięki aktywnościom uwzględniającym między innymi sztukę, ruch, muzykę i uważność doświadczanym w grupie, dzieci zwiększają samoświadomość nie tylko w rozumieniu intra-, ale też interpersonalnym. Oznacza to, że mogą lepiej rozumieć siebie, ale również to, co dzieje się między nimi a innymi osobami.

W zabawie terapeutycznej dzieci budują swoją regulację emocjonalną, kontrolę impulsów, kreatywność i wyobraźnię. Mogą doświadczać siebie w odniesieniu do innych, rozwijać empatię i umiejętności prospołeczne, emocjonalne i komunikacyjne.

 

Dzieci w terapii grupowej mogą ćwiczyć komunikowanie swoich myśli, uczuć i potrzeb z szacunkiem do siebie i innych ludzi. Dzięki temu  uczą się  rozumienia emocji, wyrażania ich i regulowania w różnych sytuacjach społecznych.

 

Jest to przestrzeń, w której najmłodsi mogą bezpiecznie eksplorować granice swoje i innych osób, lepiej rozumieć swoje potrzeby i uczyć się ich adekwatnego zaspokajania, a to wszystko z uwzględnieniem perspektywy innych ludzi. W grupie dzieci rozwijają też umiejętność rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z niepowodzeniami czy opinią otoczenia.

 

To wszystko sprawia, że grupowa terapia zabawą stwarza dla dzieci bezpieczną przestrzeń do radzenia sobie z doświadczanymi przez nie trudnościami, ale także do rozwoju szeroko pojętych umiejętności społecznych. Doświadczanie siebie w relacjach z innymi i pozytywne informacje zwrotne wspierają u dzieci poczucie własnej wartości, kompetencji i sprawczości, a co za tym idzie – wzmacniają ich pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa w świecie.

Tymczasem, Drogi Czytelniku, pamiętaj: niezależnie od wieku zabawa wpływa na tworzenie nowych połączeń neuronalnych i rozwój naszych mózgów!

Literatura:

Axline, V. (1991). Play Therapy. New York: Ballantine Books.

Landreth, G. (2012). Terapia zabawą. Kraków: WUJ.

LaVigne, M. (2023). Play therapy. 101 zabaw terapeutycznych wspierających rozwiązywanie problemów z zachowaniem i wzmacniających relację. Warszawa: Mamania.

 

Autorka: Jagoda Jokś


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

3 days ago

Pracownia Psychologiczna Pomocnia
Przedstawiamy Joannę Warkocz – psycholożkę i psychoterapeutkę w trakcie certyfikacji, pracującą w podejściu integracyjnym (systemowo-ericksonowskim) ✨🛋️W Pomocni wspiera osoby doświadczające kryzysów, pogorszonego samopoczucia psychicznego, wypalenia zawodowego oraz pracoholizmu, jak i również potrzeby doradztwa zawodowego i rozwoju kariery.Wraz z dołączeniem Joanny otwieramy możliwość zapisów na wizyty także w soboty! 🩵🎉Najbliższe dostępne terminy:🗓 22 sierpnia🗓 5 września🗓 26 września Chcesz umówić się na spotkanie lub dowiedzieć się więcej?Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

4 days ago

Pracownia Psychologiczna Pomocnia
Życie przynosi nam różnorodne doświadczenia - zarówno te piękne i budujące, jak i trudniejsze, bolesne. Każdego dnia stawiamy czoła wyzwaniom i doświadczamy sytuacji wymagających od nas adaptacji. W naszym życiu przechodzimy przez kryzysy, rozwijamy się lub zatrzymujemy.To, w jaki sposób przechodzimy przez trudne doświadczenia opisuje pojęcie prężności psychicznej (ang. resilience).Słowo „prężność” kojarzy się ze „sprężystością” - zdolnością materiału do powrotu do pierwotnej formy po ustaniu działających na niego sił. Podobnie jest z nami, ludźmi. Prężność psychiczna to zdolność do adaptacji, odzyskiwania równowagi i odnajdywania się na nowo po przeciwnościach. ↕️🌀Prężność nie jest cechą którą się ma lub nie. Jest dynamicznym procesem, który zmienia się wraz z naszymi doświadczeniami, zdrowiem, zasobami i wsparciem społecznym. Nikt nie jest silny cały czas - a proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości, wręcz przeciwnie. Jest przejawem dbania o siebie. 🤗Jeśli czujesz, że jest ci trudno, pamiętaj że nie musisz mierzyć się z tym w pojedynkę.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

1 week ago

Pracownia Psychologiczna Pomocnia
Przedstawiamy Lenę Smolarek-Olek - psycholożkę, psychoedukatorkę i psychoterapeutkę w procesie szkolenia w nurcie poznawczo-behawioralnym. 🦋💚W naszej poradni wspiera pacjentów m.in. w obszarze zaburzeń lękowych, nastroju, neuroatypowości (ADHD, spektrum autyzmu) oraz w kryzysach psychicznych i budowaniu zdrowej samooceny.Lena jest również autorką podcastu „NADZIEJA W CHOROBIE PSYCHICZNEJ”. Jeśli chcesz oswoić się z jej głosem, poczuć jej ciepłe podejście i zobaczyć, jak omawia trudne, ale niezwykle ważne tematy wokół zdrowia psychicznego – serdecznie zachęcamy do odsłuchu!🎙️🫶🏼🗓 Wolne terminy: 24.08 ▫️14:00 | 15:00 | 16:00 | 17:00 | 18:00📩 Chcesz umówić się na wizytę lub dowiedzieć się więcej?Chcesz umówić się na wizytę lub dowiedzieć się więcej?Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
✧ Festiwal Ecstatic Dance Festival, na którym Nasza terapeutka, Kasia Sancho, poprowadzi warsztat "Ciało w przepływie" odbędzie się w tym tygodniu 12.08-16.08❗️Zachęcamy do zapoznania się z wydarzeniem💃⊱⋅✧ 𝓚𝓪𝓼𝓲𝓪 𝓢𝓪𝓷𝓬𝓱𝓸 ✧⋅⊰Badaczka ruchu i subtelnych wymiarów doświadczenia, psycholożka, psychoterapeutka, trenerka systemu języka ruchu Laban/Bartenieff (LBMS), nauczycielka Tantra Kriya Yogi, masażystka i tancerka. Współtwórczyni Pracowni Psychologicznej Pomocnia w Poznaniu. Towarzyszy ludziom w powrocie do języka Natury - języka ciała, intuicji i żywej obecności.Od dzieciństwa studiuje ruch poprzez taniec, sport, improwizację, pracę z ciałem, dotykiem, oddechem i świadomością. Przez lata zgłębiała m.in. taniec współczesny, improwizację kontaktową, praktyki performatywne, pracę z powięzią, techniki masażu, praktyki somatyczne i energetyczne, pracę z głosem oraz głęboką relację z Naturą. Obecnie studiuje Psychologię Procesu i Body-Mind Centering®. Fascynuje ją mądrość ciała oraz to, jak jakość ruchu kształtuje sposób, w jaki doświadczamy siebie, innych i świata.Od kilkunastu lat towarzyszy ludziom w procesach terapeutycznych i rozwojowych, pracując indywidualnie, z parami i rodzinami, a także prowadząc warsztaty oraz współtworząc festiwale i wydarzenia w obszarze tańca, ruchu i świadomości.Pracuje w autorskim podejściu Integracji Psychosomatycznej, łącząc psychoterapię, pracę z energią i somatyczną pracę z ciałem. Z pasją bada związki pomiędzy ruchem, świadomością, energią i procesami psychologicznymi. W swojej pracy wspiera odzyskiwanie połączenia ze sobą, przywracanie przepływu, poszerzanie odczucia wewnętrznej przestrzeni i kontakt z własnym źródłem.W pracy z seksualnością łączy współczesną seksuologię z praktyką Tantra Kriya Yogi, wspierając procesy odkrywania i integracji seksualności jako pola żywej, ucieleśnionej i relacyjnej świadomości.Poszukuje punktów spotkania pomiędzy współczesną nauką, a mądrością rdzennych kultur i pradawnych tradycji. Podążając ścieżką Dharmy, uczy się ufać mądrości ciała i inteligencji życia. Maluje, gra na ukulele i tańczy z drzewami.🌊🌀 Ciało w przepływie 🌀🌊„Rzeka płynie nie dlatego, że zna drogę, lecz dlatego, że ufa grawitacji.” - powiedzenie ZenWarsztat oparty na systemie języka ruchu Laban/Bartenieff Movement System z elementami Improwizacji Kontaktowej, podczas którego zanurzymy się w doświadczenie ciała jako środowiska wodnego. Połączymy się z odczuciem naszego wewnętrznego przepływu oraz spotkamy się we wspólnym flow podczas ćwiczeń w parach i grupie.Woda związana jest z początkiem. Zanim powstaną kości i mięśnie, w embrionie pojawia się ruch płynu. Symbolizuje więc płodność, kreatywność, oczyszczenie i transformację. Woda odżywia i regeneruje. Ma właściwości wiążące - rozpuszcza granice, łączy substancje. Pozostaje w ciągłej relacji z otoczeniem, dostosowując kierunek, tempo i formę. Odzwierciedla to, co na powierzchni i przypomina o istnieniu głębi. Zarazem delikatna i potężna. Krąży między niebem, ziemią i wszystkimi formami życia, uczestnicząc w nieustannym cyklu przemiany.Woda porusza się w relacji – z grawitacją, wiatrem, Słońcem i Księżycem oraz ukształtowaniem terenu. A więc i my będziemy eksplorować odczucie przepływu w relacji z oddechem, grawitacją, podłożem, dotykiem, drugim człowiekiem i przestrzenią.Poznamy dynamiczne jakości ruchu poprzez ucieleśnianie różnorodnych zachowań wody, która płynie, faluje, wiruje, wznosi się i opada, przenika, kapie, meandruje, rozlewa się, zmienia tempo i kierunek, rozprasza się, gromadzi, napiera, paruje...To zaproszenie do odkrywania mądrości wody poprzez jej ucieleśnianie – pozwalając, by odczucie wewnętrznego przepływu stało się przewodnikiem ruchu.⊱⋅ ──── 🇬🇧 ──── ⋅⊰ ⊱⋅✧ 𝓚𝓪𝓼𝓲𝓪 𝓢𝓪𝓷𝓬𝓱𝓸 ✧⋅⊰A researcher of movement and the subtle dimensions of experience, psychologist, psychotherapist, Laban/Bartenieff Movement System (LBMS) trainer, Tantra Kriya Yoga teacher, massage therapist and dancer. Co-founder of the Pomocnia Psychological Practice in Poznań. She accompanies people in their return to the language of Nature - the language of the body, intuition and living presence.She has studied movement since childhood through dance, sport, improvisation, bodywork, touch, breath and awareness. Over the years, she has explored contemporary dance, Contact Improvisation, performance practices, fascia work, massage techniques, somatic and energetic practices, voice work and a deep relationship with Nature, among other fields. She is currently studying Process-Oriented Psychology and Body-Mind Centering®. She is fascinated by the wisdom of the body and by how the quality of movement shapes the way we experience ourselves, others and the world.For over a decade, she has accompanied people through therapeutic and developmental processes, working with individuals, couples and families, as well as facilitating workshops and co-creating festivals and events in the fields of dance, movement and awareness.She works within her own Psychosomatic Integration approach, combining psychotherapy, energy work and somatic bodywork. She passionately explores the connections between movement, awareness, energy and psychological processes. Through her work, she supports people in reconnecting with themselves, restoring flow, expanding their sense of inner space and reconnecting with their own source.In her work with sexuality, she combines contemporary sexology with the practice of Tantra Kriya Yoga, supporting the discovery and integration of sexuality as a field of living, embodied and relational awareness.She seeks points of connection between contemporary science and the wisdom of Indigenous cultures and ancient traditions. Following the path of Dharma, she is learning to trust the wisdom of the body and the intelligence of life. She paints, plays the ukulele and dances with trees.🌊🌀 Body in Flow 🌀🌊“A river flows not because it knows the way, but because it trusts gravity.” - Zen sayingThe workshop draws on the Laban/Bartenieff Movement System, with elements of Contact Improvisation. We will immerse ourselves in the experience of the body as a fluid, water-like environment. We will connect with the sense of our own inner flow, and also meet one another in shared movement explorations - through partner work and group practices.Water is linked to beginnings. Before bones and muscles take form, embryonic life already moves in fluid motion. Water symbolizes fertility, creativity, cleansing, and transformation. It nourishes and revitalizes. It carries a binding quality - it dissolves boundaries and brings elements into relationship. It remains in continuous dialogue with its environment, adapting its direction, pace, and form. It reflects what is visible on the surface while reminding us of the depths beneath. At once delicate and powerful, it circulates between sky, earth, and all living forms, participating in an ever - unfolding cycle of transformation.Water moves in relationship - with gravity, wind, the Sun and Moon, and the shaping of the land. In the same way, we will explore the experience of flow in relation to breath, gravity, the ground, touch, other people, and space.We will become familiar with dynamic qualities of movement by embodying the wide spectrum of water’s behaviors - flowing, rippling, swirling, rising and falling, seeping, dripping, meandering, spreading, shifting speed and direction, dispersing, gathering, pressurizing, evaporating...This is an invitation to discover the intelligence of water through embodiment - allowing the felt sense of inner flow to become the guide of movement.BILETY/TICKETS: ecstaticdancefestival.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Przedstawiamy Adriannę Czajkę - psycholożkę, psychodietetyczkę i terapeutkę w trakcie kursu psychoterapii w nurcie systemowym 🧠🤗W Pomocni zajmuje się terapią dorosłych i młodzieży. Pomaga również osobom zmagającym się z zaburzeniami odżywiania 🫂Chcesz umówić się na spotkanie lub dowiedzieć się więcej?Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2026 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa