Czytelnia psychologiczna Pomocni

To miejsce, gdzie dzielimy się naszą pasją do psychologii w przystępnej i przyjemnej formie 🙂
Zapraszamy do wyszukiwania naszych artykułów popularno-naukowych.
Nie znajdujesz tutaj interesujących Cię treści? Napisz do nas! Chętnie przyjmujemy inspiracje.

ben-wicks-awZHssr-Ed8-unsplash-1200x1800.jpg

Nie każdy z nas, rozpoczynając pierwsze spotkanie w gabinecie psychoterapeuty, pomyśli o tym, że warto w tym momencie myśleć o spotkaniu, które będzie ostatnim. Każda psychoterapia z założenia powinna się zakończyć. Bez względu na postawione cele i długość jej trwania, wpisanym w proces założeniem jest jego zakończenie. Często psychoterapeuci decydują się na omawianie zakończenia już podczas pierwszych spotkań, zdarza się jednak tak, że do takiej rozmowy nie dochodzi i w trakcie trwania terapii pojawia się pytanie: skąd wiedzieć, że powinno się zakończyć terapię?

Zakończenie psychoterapii może wyjść z inicjatywy pacjenta, psychoterapeuty lub być wynikiem obopólnej decyzji, omówionej podczas spotkań. Często przy wspólnej decyzji ustalane są dalsze spotkania wspierające – zmniejsza się wówczas częstotliwość spotkań, mają one charakter monitorujący funkcjonowanie bez terapii. Dla wielu pacjentów stanowią kotwicę, często w gabinecie pada stwierdzenie, że dobrze, czy bezpiecznie, jest wiedzieć, że jeśli coś by się wydarzyło, spotkanie jest umówione. Warto monitorować, czy ten okres nie przedłuża się w sposób, który nie służy pacjentowi i przestaje być użyteczny. Wielu psychoterapeutów zostawia po zakończeniu procesu możliwość powrotu do spotkań w przyszłości. Ta perspektywa również może spełniać funkcję owej kotwicy i dawać poczucie perspektywy na pomoc, gdyby zaszła taka potrzeba.

Co natomiast zrobić w sytuacji, kiedy rozmowa o końcu nie pojawiła się, a w nas zaczęły kiełkować wątpliwości?

Czy fakt trudności w komunikacji z terapeutą lub poczucia, że spotkania z nim nie przynoszą efektu, jest wystarczający do zakończenia spotkań? Według psychiatry Jerzego Aleksandrowicza warto zaryzykować dalsze korzystanie z psychoterapii i dopiero po dłuższym czasie, jeśli nie będzie efektów, rozważyć decyzję o zmianie specjalisty. Myślę, że wielu z Państwa czytając tę radę ma swój pomysł na to, jak byście postąpili w takich okolicznościach. Dyrektorka kliniczna Uniwersytetu Kolumbii Erin Engle podaje trzy powody do zakończenia terapii przez pacjentów:

• Kiedy psychoterapia wydaje się nie przynosić efektów

Z perspektywy specjalisty jak i pacjenta, jest to niezwykle ważne i często rozwojowe dla terapii, by wnieść swoje obserwacje i odczucia w treść spotkań. Bywa tak, że dany obszar problemowy może być bardziej dopasowany do kwalifikacji i sposobu pracy innego specjalisty, a psychoterapeuta, z którym pracujemy, może wskazać kierunek, w którym powinniśmy szukać innego specjalisty.

• Kiedy pojawiają się „red flagi” ze strony psychoterapeuty, które wskazują, że nie był lub przestał być dobrym wyborem

Zdarza się, że z różnych powodów czujemy się podczas sesji psychoterapeutycznych niewysłuchani, oceniani, czy w skrajnych przypadkach ośmieszani lub pozbawieni poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. W tej sytuacji również istotne będzie omówienie tego odczucia z psychoterapeutą, jednak doświadczenie gabinetowe pokazuje, że rozmowy o trudnościach pojawiają się znacznie rzadziej niż przerwane procesy terapeutyczne. Oczywiście, jeśli pacjent zniknie z terapii, nie mamy pewności jaki był tego powód, także pozostajemy na poziomie domysłów, możemy jednak założyć, że część z tych przerwanych procesów mogła mieć zarzewie w trudnościach, które pacjent odczuwał względem terapeuty lub sesji.

Zarówno w tym jak i w pierwszym scenariuszu bywa tak, że informację o zerwaniu terapii i jej powodzie psychoterapeuta otrzymuje mailem lub SMSem. W takich sytuacjach czasem pojawia się ze strony specjalisty propozycja ostatniego spotkania, celem omówienia sytuacji i emocji, które wywołała. Służy to domknięciu procesu, nawet jeśli pożądany efekt nie został osiągnięty, co może być cennym przeżyciem dla pacjenta i dla terapeuty.

• Kiedy terapia przyniosła oczekiwany skutek, pacjent deklaruje, że jest gotowy do zakończenia

W tym scenariuszu omówienie jest równie istotne – możemy poszukać odpowiedzi na pytania o to, po czym poznaliśmy, że nasze cele zostały osiągnięte, jak czujemy się z myślą, że ten moment miałby być tym kończącym terapię. Czy ta myśl lub odczucie oparte są te długotrwałej obserwacji, czy wynikają z obecnej chwili, np. podczas rozmowy w trakcie sesji. To także dobry moment by o obserwowany postęp zapytać terapeutę – jak z jego perspektywy wygląda gotowość pacjenta do zakończenia spotkań, po czym on obserwuje zmianę oraz czy ma jakieś rekomendacje co do dalszego postępowania.

Bywa tak, że konieczność zakończenia terapii dyktują sytuacje losowe po stronie pacjenta – utrata płynności finansowej, strata pracy, przeprowadzka, czy po stronie terapeuty – zmiana miejsca pracy bez możliwości kontynuowania wsparcia w nowym miejscu, trudne wydarzenia w życiu prywatnym, które czasowo lub na stałe odbierają możliwość świadczenia usług zgodnie z etyką zawodu. Nagłość i losowość wydarzeń mogą powodować, że nie dochodzi do rozmowy kończącej. Warto jednak pamiętać, że można taką rozmowę odroczyć lub poinformować drugą stronę o powodach zakończenia w formie pisemnej, jeśli spotkanie nie jest możliwe. Taka forma kontaktu również stanowi o domknięciu procesu terapeutycznego z uważnością na to, by zarówno pacjent jak i terapeuta mieli świadomość okoliczności zakończenia, a także możliwość omówienia tego. Może się wydawać, że kończenie terapii generuje dużo napięcia i konieczności podejmowania konfrontujących i nierzadko trudnych rozmów. Jest to również moment na dostrzeżenie plusów płynących z zakończenia tego procesu: wdrażanie zdobytych umiejętności w codzienność, doświadczanie swojej sprawczości i samodzielności – to dla wielu osób źródło wzmocnienia poczucia własnej wartości i odczuwania dumy z tego, co osiągnęły podczas psychoterapii.

Zaryzykuję stwierdzenie, że rozmowa o zakończeniu, bez względu na powód tego zakończenia, jest dla każdego psychoterapeuty cenną lekcją i możliwością dalszego rozwoju.

Autorka: Anita Lewandowska

Bibliografia
• Porzucenie czy zakończenie leczenia? Władysław Sterna, https://journals.viamedica.pl
• How do you know when you’re done with therapy? Erin K. Engle www.columbiadoctors.org
• Psychoterapia. Poradnik dla pacjentów. Prof. dr hab. Jerzy W. Aleksandrowicz, wydawnictwo lekarskie PZWL, Warszawa 1993


time-7046869_1280-1200x675.jpg

Współczesne badania nad neuronauką, funkcjonowaniem poznawczym i różnicami płci wyraźnie pokazują, że przebieg ADHD u kobiet może być inny, bardziej złożony i częściej niewidoczny na pierwszy rzut oka.

Zrozumienie tego odmiennego profilu objawów jest kluczowe – zarówno dla kobiet, jak i ich rodzin. Dzięki temu można budować lepsze wsparcie, redukować poczucie winy i błędne przekonania oraz umożliwić kobietom dostęp do odpowiedniej diagnozy i terapii.

ADHD u kobiet – charakterystyka i typowy przebieg

Obraz ADHD u kobiet rzadziej obejmuje nadmierną ruchliwość, a częściej – trudności o charakterze poznawczym i emocjonalnym. Badania pokazują, że symptomy te pojawiają się już w dzieciństwie, ale często są ignorowane lub interpretowane jako „nieśmiałość”, „chaotyczność”, „bałaganiarstwo” albo „zbytnia emocjonalność”.

Najczęściej opisywane cechy ADHD u kobiet:

• trudności w utrzymaniu koncentracji, szczególnie przy zadaniach monotonnych,
• łatwe rozpraszanie i podatność na przeciążenie bodźcami,
• problemy z organizacją – zarówno czasu, jak i przestrzeni,
• zapominanie, gubienie przedmiotów, trudność w planowaniu krok po kroku,
• wewnętrzny niepokój, szybkie tempo myśli, trudność w „wyłączeniu się”,
• duża wrażliwość emocjonalna, niestabilność nastroju, szybkie narastanie frustracji,
• zmęczenie wynikające z ciągłego nadkompensowania i „trzymania się w ryzach”.

To właśnie wewnętrzny charakter objawów jest jednym z powodów, dla których ADHD u kobiet bywa przeoczane. Trudności, choć realne i wpływające na życie, nie muszą być widoczne dla otoczenia, zwłaszcza jeśli kobieta przez lata wypracowała strategie maskujące.

Dlaczego ADHD u kobiet jest rzadziej diagnozowane?

1. Maskowanie i nadmierne dostosowywanie się
Dziewczynki od wczesnych lat uczone są, by być grzeczne, spokojne i samodzielne. W efekcie wiele z nich wkłada ogromny wysiłek w kontrolowanie zachowania i kompensowanie trudności.
Maskowanie może obejmować:
• przygotowywanie się „podwójnie” do zadań,
nadmierne poleganie na pamięci emocjonalnej i intuicji,
• unikanie sytuacji, w których deficyty byłyby widoczne.
Taka strategia działa krótkoterminowo, ale z czasem prowadzi do wyczerpania, lęku, poczucia porażki i niewidocznych kryzysów psychicznych.

2. Stereotypowy obraz ADHD
Przez lata ADHD definiowano poprzez objawy takie jak bieganie, przeszkadzanie, impulsywność.
Tymczasem u wielu dziewcząt i kobiet prezentuje się ono jako:
• „marzycielstwo”,
• trudności z koncentracją,
• ciche wycofanie,
• labilność emocjonalna.
To sprawia, że ich trudności bywają mylone z cechami osobowości, lenistwem, niską motywacją czy brakiem staranności.

3. Dominacja podtypu nieuważnego
U kobiet najczęściej spotykany jest podtyp nieuważny.
Charakteryzuje się on głównie deficytami koncentracji i organizacji, bez koniecznej obecności nadruchliwości.
Ten profil objawów:
• rzadziej zwraca uwagę nauczycieli,
• mniej zaburza codzienne zachowania z perspektywy otoczenia,
• częściej bywa bagatelizowany.
Badania pokazują, że kobiety z tym podtypem długo nie trafiają do specjalisty – diagnoza bywa stawiana dopiero w dorosłości, często po latach zmagania się z niepowodzeniami edukacyjnymi lub problemami w pracy.

Wpływ hormonów na objawy ADHD

U kobiet wahania poziomu estrogenów i progesteronu modulują funkcjonowanie neuroprzekaźników – w tym dopaminy i noradrenaliny – odpowiedzialnych za uwagę i regulację emocji.
To sprawia, że objawy ADHD:
• nasilają się przed menstruacją,
• mogą się zmieniać w okresie dojrzewania,
• często ulegają zaostrzeniu w ciąży i połogu,
• wyraźnie nasilają się w czasie menopauzy.​
Zmienność hormonalna jest jednym z powodów, dla których kobiety odczuwają ADHD nie jako stały, jednolity wzorzec, ale jako oscylację pomiędzy okresami względnej stabilności i wyraźnych trudności.

ADHD a poczucie własnej wartości

Wiele kobiet z ADHD w dorosłości relacjonuje wieloletnie doświadczenia:
• poczucia bycia „gorszą”,
• chronicznego napięcia,
• przekonania, że „wszystko mnie przerasta”,
• wstydu związanego z trudnościami, które innym przychodzą łatwo.

Wynika to z faktu, że objawy ADHD bardzo często są interpretowane jako cechy charakteru, a nie jako element neurobiologicznej różnicy. Brak diagnozy sprzyja samokrytyce i obwinianiu siebie, podczas gdy właściwe rozpoznanie przynosi zrozumienie i ulgę.

Znaczenie diagnozy i terapii

Dostęp do rzetelnej diagnozy jest kluczowy, ponieważ:
• obniża poziom autoobwiniania,
• daje możliwość stosowania skutecznych metod terapeutycznych,
• pozwala kobietom lepiej zrozumieć swoje potrzeby i ograniczenia,
• ułatwia rodzinom i partnerom budowanie adekwatnego wsparcia,
• umożliwia terapię, która pomaga regulować emocje i zwiększać funkcjonowanie poznawcze.

Terapia, w tym podejście poznawczo-behawioralne, wspiera kobiety w budowaniu strategii organizacji, redukowaniu przeciążenia i zrozumieniu własnych schematów zachowania. Obejmuje również rozwijanie myślenia adaptacyjnego poprzez identyfikowanie i kwestionowanie negatywnych, zbyt pozytywnych i niepomocnych myśli oraz radzenie sobie z prokrastynacją.

 

Autorka: Monika Wierbiłowicz


foto-do-artykulu_1-1200x801.jpg

Śmierć bliskiej, ważnej osoby jest wydarzeniem w życiu człowieka, które sprawia, że świat dosłownie zatrzymuje się w miejscu, a wszystkie codzienne czynności zdają się być pozbawione sensu. Jako sytuacja kryzysowa, wywołuje nie tylko silne reakcje emocjonalne związane ze stratą, ale narusza też poczucie własnej tożsamości, zmienia relacje z innymi i przekonanie o stabilności świata. Ogrom cierpienia powoduje, że żałobnicy niejednokrotnie czują, jakby część ich samych umarła wraz ze śmiercią ukochanej osoby i jakby już nigdy nie mieli możliwości poczuć choćby najmniejszej radości w swoim życiu. Mówią o tym, że mają poczucie oddzielenia od reszty świata i czują na sobie taki ciężar, jakby nie tylko sufit zwalił im się na głowę, ale cały budynek. Codzienne wstanie z łóżka staje się wyzwaniem ponad siły, a ból i cierpienie zdają się nie mieć końca.


IMG-20170727-WA0021.jpg

  1. Historia EMDR

Każda próba lepszego rozumienia człowieka , w konsekwencji tworząca się teoria lub sposób pracy, nawiązuje do czyjejś osobistej historii. Francine Shapiro, w trakcie zmagań
z chorobą nowotworową, odkryła , że w trakcie wielogodzinnych spacerów po parku kierując uwagę na naprzemienny ruch gałek ocznych , jej natrętne lękowe myśli tracą wysycenie emocjonalne. Wykonywanie ruchów oczami na prawo i lewo przy jednoczesnym przywołaniu trudnego doświadczenia stały się odtąd przedmiotem badań psycholożki z Kalifornii. W 1989r. Shapiro opublikowała pierwszy artykuł naukowy, badanie obejmowało osoby z objawami PTSD, które we współpracy z terapeutką stosowały odpowiedni „protokół pracy terapeutycznej EMDR – odczulania za pomocą ruchów oczu”. W kolejnych latach praktyki i badań Shapiro wykazała, że jej nowatorska metoda nie tylko obniża poziom reakcji emocjonalnej, ale prowadzi również to skuteczniejszego przetwarzania i integracji wspomnień osób z którymi pracuje. To moment , by zaznaczyć, jak wielkie znaczenie w badaniach złożoności natury ludzkiej, mają Ludzie, którzy dzięki swojej otwartości i ufności, tworzą portal wiedzy i szansę na zdrowienie  dla wszystkich pozostałych.


1000023984-1200x800.jpg

 

Parentyfikacja to proces często nazywany “odwróceniem ról”, w którym dziecko przejmuje role, zadania lub obowiązki typowo należące do rodziców, a rodzic lub rodzice wchodzą w rolę dziecka. Dzieje się tak, ponieważ w relacji charakteryzującej się parentifikacją rodzic zazwyczaj nie chce lub nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich emocjonalnych i/lub fizycznych obowiązków jako opiekun. Osoba dorosła stosująca parentyfikację może przekazać te obowiązki dziecku lub dziecko może podjąć się ich dobrowolnie, pomimo niezgodności między wymaganiami rozwojowymi tych zadań a dojrzałością rozwojową dziecka. Niemniej jednak dziecko zdaje sobie sprawę, że zapewniając fizyczną opiekę i wsparcie emocjonalne, których normalnie oczekiwałoby od rodzica, może nawiązać z nim bliższą relację i uniknąć poczucia straty i niepokoju.

Jak każde zjawisko, parenytfikacja nie zadziewa się w próżni, lecz w konkretnym kontekście życia i dla każdej osoby będzie to inna sytuacja rodzinna. Psycholodzy zwracają jednak uwagę na istnienie czynników, które szczególnie mogą sprzyjać parentyfikacji.


pexels-googledeepmind-17484975-1200x753.jpg

Mechanizmy obronne to nieświadome strategie psychiki, które chronią nas przed zalewającymi emocjami. Dzięki nim możemy utrzymać poczucie własnej wartości, zyskać chwilowe poczucie bezpieczeństwa w sytuacjach zagrożenia i radzić sobie z bolesnymi konfliktami – zarówno
wewnętrznymi, jak i tymi w relacjach. W rzeczywistości są fundamentem naszej zdolności do adaptacji.


pexels-pixabay-159751-1200x800.jpg

Utrzymanie uwagi na jednym zadaniu bywa dziś nie lada wyzwaniem. Telefon co chwilę wysyła powiadomienie, media społecznościowe bombardują krótkimi treściami, a wiadomości coraz częściej przybierają formę haseł i ikonek. Wszystko to uczy nasz mózg „szybkiego przeskakiwania”, a nie głębokiego skupienia. Mnogość bodźców nas przytłacza. Skupienie na dłuższym tekście męczy, a uczenie się teorii na pamięć zdaje się być zbędnym działaniem. Gdyby tak jednak mieć świadomość, że nauka nowych rzeczy to nie tylko obowiązek szkolny a inwestycja w nasze zdrowie i dobrostan psychiczny. Im częściej i bardziej pobudzamy nasz mózg do pracy, tym zdrowiej dla nas.


water-4785991_1280-1200x800.jpg

W codziennym pędzie coraz częściej szukamy sposobów na złagodzenie napięcia, które gromadzi się w naszym ciele i umyśle. Relaksacja to jedna z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych metod przywracania równowagi psychofizycznej. Choć nazwa może sugerować „nicnierobienie”, w rzeczywistości relaksacja jest aktywnym procesem, który wymaga uwagi, skupienia i świadomego działania. To technika, której każdy może się nauczyć – niezależnie od wieku, kondycji czy stanu zdrowia.


pexels-tara-winstead-8386440-1200x800.jpg

W dobie lawinowo płynących zewsząd informacji sztuczna inteligencja (AI) zdaje się zaznaczać swoją obecność jako temat, który wzbudza obecnie silne zaciekawienie. Sztuczna inteligencja przestała już być domeną filmów science-fiction. Duże modele językowe, systemy rozpoznawania i generowania obrazów: rozwijające się algorytmy wykorzystywane są dziś nie tylko jako aspekt zaawansowanych technologii w specjalistycznych instytucjach, ale w sektorach życia codziennego.

Wraz z owym postępem technologicznym rośnie niepokój społeczny. Gołym okiem możemy zauważyć, że rozwój sztucznej inteligencji pozwala na wykorzystywanie tego narzędzia w obszarze zawodowym. Pojawią się zatem pytania:

Czy moja praca jest bezpieczna?
Czy sztuczna inteligencja mnie zastąpi?


sunset-7126126_1280-1200x800.jpg

Czym jest przywiązanie i jak się rozwija?

Przywiązanie to długotrwały, emocjonalny związek z konkretną osobą.
Pierwsze relacje nawiązywane przez dziecko – szczególnie z matką – mają bardzo istotny wpływ na tworzenie się przyszłych związków z innymi osobami. Są one często pojmowane jako prototyp relacji nawet w życiu dorosłym.


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

💭 Czym jest prokrastynacja?Prokrastynacja to tendencja do odkładania wykonywania zadań, zarówno tych drobnych, jak i większych, wymagających zaangażowania. Pozwala nam to uniknąć nieprzyjemnych emocji i daje krótkotrwałą ulgę, jednak w dłuższej perspektywie prowadzi do stresu i frustracji.Według Milgrama, prokrastynacja wynika z trzech czynników:• lęku przed niepowodzeniem,• niechęci wobec zadań,• niskiej odporności na frustrację.Poprawiając każdy z tych obszarów, możemy skutecznie ograniczyć odkładanie działań.✅ Jak poradzić sobie z prokrastynacją?1. Utwórz komfortowe warunki do pracy.2. Zaplanuj swoje działania.3. Znajdź źródło motywacji.4. Znajdź wsparcie.⏳ Technika Pomodoro to jedna z najskuteczniejszych metod walki z prokrastynacją.Polega na pracy w 25-minutowych blokach z 5-minutowymi przerwami. Po czterech cyklach robimy dłuższy odpoczynek.Technika ta pomaga utrzymać koncentrację, zapobiega zmęczeniu i zwiększa efektywność. Dostępne są także aplikacje, które mierzą czas, przypominają o przerwach i wyciszają powiadomienia.🧘‍♀️ Prokrastynacja a medytacja i wizualizacjaMotywacja i emocje odgrywają kluczową rolę w odkładaniu działań. Ćwiczenia oparte na relaksacji i wizualizacji mogą pomóc zmienić nastawienie.Znajdź spokojne miejsce, skup się na oddechu i rozluźnij ciało. Wyobraź sobie moment, w którym kończysz odkładane zadanie: poczuj ulgę, satysfakcję i spokój. Następnie spróbuj przenieść te pozytywne emocje na sam proces działania. Regularne wykonywanie takiego ćwiczenia może znacząco poprawić Twoją motywację.💬 Kiedy warto poszukać pomocyJeśli czujesz, że prokrastynacja wymyka się spod kontroli lub całkowicie blokuje Twoją codzienność, warto porozmawiać z coachem lub psychoterapeutą.W nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT) można nauczyć się rozpoznawać wzorce odkładania, pracować nad motywacją i wprowadzać skuteczne zmiany.Pamiętaj też, że silna prokrastynacja może czasem towarzyszyć depresji, wówczas niezbędny jest kontakt ze specjalistą.#psychologia #psychoterapia #prokrastynacja ... See MoreSee Less
View on Facebook
View on Facebook
Przedstawiamy Izabelę Krajecką – asystentkę zdrowienia 💚W Pomocni wspiera osoby w procesie powrotu do równowagi i samodzielności – towarzyszy, motywuje i pomaga odnaleźć siłę do codziennego działania 🌿Izabela spotyka się z osobami zarówno w gabinecie, na mieście, jak i podczas wizyt domowych – zawsze tam, gdzie czujesz się bezpiecznie i komfortowo 💬Chcesz umówić się na spotkanie lub dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
🧠 Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD) (dawniej nazywane nerwicą natręctw) to zaburzenie należące do grupy zaburzeń lękowych. Składa się z dwóch głównych aspektów: nawracających, obsesyjnych myśli oraz kompulsywnych zachowań, które wywołują znaczne cierpienie i utrudniają codzienne funkcjonowanie.🔍 Przyczyny powstawania OCDOCD jest zaburzeniem o złożonym podłożu. Do jego rozwoju mogą przyczyniać się m.in.:• czynniki genetyczne,• nieprawidłowe funkcjonowanie pewnych obszarów mózgu (np. płata czołowego),• wyuczony tok myślenia i zachowania z dzieciństwa,• przeżywanie wysokiego stresu,• doświadczenie traumy⚠️ Charakterystyczne objawy OCDOCD obejmuje obsesyjne myśli oraz kompulsywne zachowania.🔸 Obsesyjne myśli to uporczywe pomysły, obrazy lub impulsy, które pojawiają się w głowie mimo prób ich odparcia. Budzą one silny lęk i często dotyczą perfekcjonizmu, czystości, zdrowia, seksualności czy przemocy wobec siebie lub innych.🔸 Kompulsywne zachowania to powtarzalne, rutynowe czynności mające na celu zapobieganie obiektywnie mało prawdopodobnym zdarzeniom. Choć osoba z OCD zwykle rozumie, że działania te są bezcelowe, trudno jej przestać je wykonywać. Pojawia się tzw. „błędne koło”, w którym lęk napędza zachowania, a zachowania utrwalają lęk.💬 Leczenie OCDNajskuteczniejszą formą leczenia OCD jest połączenie psychoterapii i farmakoterapii.Najczęściej stosowaną metodą terapeutyczną jest psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT), a w leczeniu farmakologicznym wykorzystuje się inhibitory selektywnego wychwytu serotoniny (SSRI).Warto pamiętać, że w mediach społecznościowych OCD bywa przedstawiane w sposób nieprecyzyjny lub żartobliwy, co zniekształca jego prawdziwy obraz. Jeśli zauważasz u siebie objawy tego zaburzenia i obawiasz się, że mogą wpływać na Twoje życie. Nie zostawaj z tym sam.💛 W Pomocni jesteśmy po to, aby Ci pomóc.Jeśli czujesz, że możesz doświadczać objawów OCD, umów się na konsultację w naszej poradni. Nasi specjaliści pomogą Ci lepiej zrozumieć swoje trudności i wspólnie znajdziemy skuteczną drogę do poprawy samopoczucia.#psychologia #pomocnia #zdrowiepsychiczne #OCD ... See MoreSee Less
View on Facebook
Przedstawiamy Adrianę Żak - psycholożkę i psychoterapeutkę w nurcie systemowym w trakcie certyfikacji. 🌿W Pomocni zajmuje się psychoterapią indywidualną dorosłych i młodzieży oraz psychoterapią par💙Chcesz umówić się na spotkanie lub dowiedzieć się więcej? 🗣Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa