Czytelnia psychologiczna Pomocni

To miejsce, gdzie dzielimy się naszą pasją do psychologii w przystępnej i przyjemnej formie 🙂
Zapraszamy do wyszukiwania naszych artykułów popularno-naukowych.
Nie znajdujesz tutaj interesujących Cię treści? Napisz do nas! Chętnie przyjmujemy inspiracje.

pexels-minan1398-771319-1200x1200.jpg

Często zastanawiamy się, dlaczego w pewnym wieku dręczą nas konkretne dylematy. Skąd potrzeba w nastolatku, by gwałtownie szukać swojej drogi. Z kolei u osoby w średnim wieku poczucia potrzeby przewartościowania całego życia?

Psychologia rozwoju dostarcza nam fascynującej teorii, które pomaga uporządkować te doświadczenia. Mowa o teorii Erika Eriksona: koncepcji psychospołecznej, która zakłada, że nasz rozwój nie kończy się w dzieciństwie, lecz trwa przez całe życie, od narodzin, aż do śmierci.


1000023984-1200x800.jpg

 

Parentyfikacja to proces często nazywany “odwróceniem ról”, w którym dziecko przejmuje role, zadania lub obowiązki typowo należące do rodziców, a rodzic lub rodzice wchodzą w rolę dziecka. Dzieje się tak, ponieważ w relacji charakteryzującej się parentifikacją rodzic zazwyczaj nie chce lub nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich emocjonalnych i/lub fizycznych obowiązków jako opiekun. Osoba dorosła stosująca parentyfikację może przekazać te obowiązki dziecku lub dziecko może podjąć się ich dobrowolnie, pomimo niezgodności między wymaganiami rozwojowymi tych zadań a dojrzałością rozwojową dziecka. Niemniej jednak dziecko zdaje sobie sprawę, że zapewniając fizyczną opiekę i wsparcie emocjonalne, których normalnie oczekiwałoby od rodzica, może nawiązać z nim bliższą relację i uniknąć poczucia straty i niepokoju.

Jak każde zjawisko, parenytfikacja nie zadziewa się w próżni, lecz w konkretnym kontekście życia i dla każdej osoby będzie to inna sytuacja rodzinna. Psycholodzy zwracają jednak uwagę na istnienie czynników, które szczególnie mogą sprzyjać parentyfikacji.


pexels-vjapratama-935835-1200x800.jpg

Wiek dojrzewania to wyjątkowy czas. Zakłada się, że okres wczesnej adolescencji przypada na 11-14 r.ż. Jest to czas odkrywania własnej tożsamości i odczuwania niepewności z tym związanej. To etap, w którym młody człowiek nie tylko się rozwija fizycznie, ale przede wszystkim kształtuje siebie, swoje przekonania i relacje. Zmienia się jego ciało, ale zmienia się także sposób myślenia, przeżywania emocji i postrzegania tego, co dzieje się wokół niego. W tym samym czasie intensywnie przeżywa rozwój psychoseksualny.


social-media-audience-crowd-filming-through-smartphones-remixed-media-1200x800.jpg

 

Dla współczesnych nastolatków internet nie jest miejscem odwiedzanym od czasu do czasu – to przestrzeń, w której funkcjonują na co dzień. Media społecznościowe stały się właściwie integralną częścią ich codzienności– od porannego scrollowania TikToka, przez kontakt z rówieśnikami, po wieczorne przeglądanie Instagramowych relacji. Ta ciągła cyfrowa obecność nie pozostaje bez wpływu na samoocenę, nastrój i poczucie tożsamości młodych ludzi. O tym, w jaki sposób media społecznościowe kształtują postrzeganie siebie przez nastolatków mówi się obecnie sporo. Jak jednak jako dorośli możemy młodych nauczyć scrollować z głową?

24/7 online – co to oznacza dla psychiki młodego człowieka?

Stała obecność w sieci to dla wielu nastolatków źródło presji: by być na bieżąco, reagować natychmiast, kreować siebie nieustannie. Brakuje przestrzeni na odpoczynek psychiczny. Dla rozwijającego się mózgu – szczególnie w okresie adolescencji, kiedy trwa intensywny rozwój kory przedczołowej odpowiedzialnej za samoregulację – to ogromne wyzwanie.

Badania neuropsychologiczne wskazują, że ciągłe przełączanie uwagi i ekspozycja na emocjonalnie nacechowane treści online wzmacniają impulsywność, osłabiają zdolność do refleksji i zwiększają podatność na stres (Spitzer, 2020). Nadmierna aktywność w mediach społecznościowych wiąże się również z zaburzeniami snu, trudnościami z koncentracją i nadreaktywnością emocjonalną – a więc objawami, z którymi młodzież coraz częściej trafia do gabinetów psychologicznych.

Polski raport „Nastolatki 3.0” NASK pokazuje, że młodzież korzysta z Internetu średnio ponad 4 godziny dziennie, a dla znacznej części jest to ponad 6 godzin (u niektórych nawet ponad 12!). Jednocześnie rośnie odsetek młodych osób doświadczających trudności psychicznych, takich jak spadki nastroju, lęki czy wypalenie społeczne – co badacze łączą m.in. z niehigienicznym korzystaniem z sieci.

Pułapka wyidealizowanego świata – czyli o porównywaniu się

Według raportu NASK dla prawie co drugiego nastolatka (46,2%) istotne jest postrzeganie swojego wyglądu w odniesieniu do mediów społecznościowych.

Choć mechanizm społecznego porównywania się to zjawisko naturalne i wpisane w rozwój tożsamości, gdy porównania są jednostronne i zniekształcone pojawia się problem. Na Instagramie, TikToku czy Snapchatcie młodzież ogląda perfekcyjnie wyreżyserowane fragmenty życia innych – ciała bez cellulitu, pokoje bez bałaganu, twarze bez zmęczenia. W kontraście ich własna codzienność wydaje się „zbyt zwyczajna” lub „niewystarczająca”.

Jak pokazują badania (Fardouly & Vartanian, 2016), ekspozycja na tego typu treści zwiększa niezadowolenie z ciała i obniża samoocenę, zwłaszcza u dziewcząt. Uruchamiają się mechanizmy takie jak:

  • tożsamość oparta na wyglądzie (ang. appearance self-schemas) – młodzież zaczyna oceniać siebie głównie przez pryzmat wyglądu i tego, jak jest postrzegana przez innych wizualnie,
  • internalizacja ideału piękna – przekonanie, że trzeba wyglądać „tak jak oni”, by być akceptowanym,
  • strach przed wykluczeniem – jeśli nie jesteś widoczny, nie istniejesz.

Porównywanie się do nierealistycznych standardów z sieci jest jedną z głównych przyczyn spadku satysfakcji z życia wśród młodych osób, a długotrwałe korzystanie z mediów społecznościowych bez wsparcia emocjonalnego zwiększa ryzyko zaburzeń nastroju.

Mózg adolescenta – szczególnie wrażliwy na nagrody społeczne – intensywnie reaguje na lajki, komentarze czy brak reakcji. To sprawia, że media społecznościowe stają się źródłem zarówno gratyfikacji, jak i stresu.

Nowe oblicza tożsamości: kim jestem w sieci, kim jestem naprawdę?

Adolescencja to czas eksploracji siebie – i właśnie dlatego tak wielu nastolatków eksperymentuje z wizerunkiem online. Zmieniane nicki, nowe konta, filtry, estetyka profili – są często wynikiem poszukiwań własnej tożsmości. Sieć bywa przestrzenią testowania: „Czy mogę być inna/inny niż w szkole?”, „Co się stanie, jeśli pokażę, co naprawdę lubię?”

Z jednej strony to może być wspierające – sieć daje możliwość wyrażenia siebie, znalezienia bliskiej sobie grupy ludzi, odkrywania pasji. Z drugiej – może prowadzić do oderwania od siebie, jeśli wizerunek online staje się ważniejszy niż realne potrzeby i emocje. Nastolatek zaczyna grać rolę – np. influencera, buntownika, idealnej uczennicy – i coraz trudniej mu zrzucić tę maskę. Każde zdjęcie, relacja, podpis są starannie dobrane, a liczba reakcji bywa miernikiem własnej wartości. W efekcie naturalność i autentyczność znikają, a zastępuje je lęk przed oceną i potrzeba perfekcji.

Tożsamość kształtowana w oparciu o polubienia może być krucha. A przecież młodzi ludzie potrzebują nie tylko „followersów”, ale prawdziwego doświadczenia bycia widzianym, akceptowanym i rozumianym.

Jak wspierać dziecko w mądrym korzystaniu z sieci?

Świadome towarzyszenie nastolatkowi w cyfrowym świecie nie wymaga bycia ekspertem od technologii – wystarczy obecność, ciekawość i konsekwencja. Całkowite ograniczenie Internetu nie jest możliwe i nie powinno być celem. Jako dorośli jesteśmy jednak odpowiedzialni za nauczenie młodych ludzi, jak być online w sposób świadomy i wspierający rozwój. Media społecznościowe nie są tylko zagrożeniem! Mogą też:

  • dawać przestrzeń do wyrażania siebie,
  • wzmacniać poczucie przynależności,
  • umożliwiać rozwój pasji i kompetencji,
  • oferować dostęp do grup wsparcia i edukacji.

Co więc robić?

  1. Rozmawiajmy, nie moralizujmy

Zapytaj: „Co Cię dziś poruszyło na TikToku?”, „Który profil lubisz oglądać i dlaczego?” Taka rozmowa otwiera drzwi do refleksji i uczy krytycznego myślenia bez oceniania.

  1. Modelujmy zdrowe podejście do siebie i do technologii

Dzieci uczą się przez obserwację. Jeśli dorosły nie rozstaje się z telefonem lub patrząc w lustro mówi: „Jestem gruba”, trudno oczekiwać innych zachowań od dziecka. Zamiast tego: pokazujmy, że ciało to narzędzie, nie wizytówka, i że świat offline ma wartość.

  1. Twórzmy rytuały offline

Wspólne kolacje bez telefonów, weekendowe spacery, czas na hobby. Dajmy młodym przestrzeń na prawdziwe relacje, bez lajków i filtrów.

  1. Wzmacniajmy umiejętności emocjonalne

Pomagajmy dzieciom nazywać emocje, rozpoznawać potrzeby i radzić sobie z presją. Często za ciągłym scrollowaniem kryje się lęk, samotność albo potrzeba przynależności.

  1. Doceniajmy dobre strony świata online

Jeśli dziecko śledzi inspirujące profile, rozwija swoje talenty, poznaje rówieśników o podobnych zainteresowaniach – doceńmy to. To ważne źródła budowania pozytywnej tożsamości.

  1. Szukajmy pomocy, gdy samoocena wyraźnie spada

Jeśli widzisz, że Twoje dziecko wycofuje się, przestaje wierzyć w siebie lub obsesyjnie dąży do ideałów z Internetu – warto skorzystać z pomocy psychologa. Praca nad tożsamością, emocjami i samoakceptacją może zapobiec długofalowym problemom.


Bycie nastolatkiem nigdy nie było łatwe, ale dziś – w świecie nieustannej obecności online –  jest wyjątkowo trudne. Młodzież potrzebuje nie tylko smartfona, ale i mądrej obecności dorosłych, którzy pokażą, że nie trzeba być idealnym, by być wartościowym. Nie ma na to szybkich rozwiązań, ale zrozumienie tematu i korzystanie z dostępnych możliwości może pomóc młodym ludziom budować zdrowe, odporne poczucie własnej wartości.

Bibliografia:

  • Crone, E. A., & Konijn, E. A. (2018). Media use and brain development during adolescence. Nature Communications, 9(1), 1–10.
  • Fardouly, J., & Vartanian, L. R. (2016). Social media and body image concerns: Current research and future directions. Current Opinion in Psychology, 9, 1–5.
  • NASK (2021). Nastolatki 3.0. Raport z badań. Warszawa: NASK PIB.
  • Spitzer, M. (2020). Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci. Poznań: Dom Wydawniczy Rebis.

Autorka: Jagoda Jokś


5fd512d9-ddfe-472e-8fd0-729798aaf2a5-1200x743.jpeg

Rodzice nastolatków wśród najczęstszych trudności, z którymi się spotykają na co dzień wymieniają zwykle „ciągłe siedzenie dziecka w telefonie” czy brak zainteresowań czymkolwiek innym niż elektronika. Zapewne niektórzy z nich zdziwiliby się słysząc od swoich dzieci, że dla nich problemem bywa niedostępność rodzica, który zaproszony do rozmowy czy wspólnej aktywności…siedzi w telefonie.

Wraz z rozwojem technologicznych innowacji oraz przenoszenia życia do urządzeń mobilnych, naturalnym szczególnie dla młodych, stało się budowanie relacji przez media społecznościowe i komunikatory. Także w rodzinach opcja połączenia wszystkich domowników w grupę rodzinną i wymiana tam najważniejszych informacji stała się coraz bardziej powszechna. Między innymi z tego powodu stajemy wszyscy przed nowymi wyzwaniami w zakresie budowania relacji międzyludzkich.

Jednym ze zjawisk opisujących trudności w tym zakresie jest tzw. phubbing – termin określający ignorowanie rozmówcy w czasie interakcji twarzą w twarz na rzecz korzystania z telefonu komórkowego. Jest to połączenie słów phone,, czyli telefon oraz snubbing, czyli lekceważenie. Coraz częściej mówi się także o phubbingu rodzicielskim.


side-view-hands-with-gloves-holding-soil-plant-1200x800.jpg

Odnoszę wrażenie, że coraz częściej słyszymy w przestrzeni społecznej o korzyściach płynących z „wychodzenia ze strefy komfortu” – zarówno w kontekście rozwoju osobistego, osiągania sukcesów zawodowych, jak i dbałości o zdrowie psychiczne. W powszechnym rozumieniu oznacza to świadome podejmowanie wyzwań, które znacznie wykraczają poza nasze codzienne przyzwyczajenia, rutynę czy poziom umiejętności. Tylko czy rozwój naprawdę “lubi”, gdy dzieje się dużo, szybko i nagle?

W tym artykule chciałabym przyjrzeć się psychologicznym aspektom „wychodzenia ze strefy komfortu” oraz temu, jak świadome zarządzanie procesem zmiany może wspierać nasz wzrost.


Rozstanie20rodzicC3B3w-1200x800.jpg

Rozstanie rodziców jest doświadczeniem, które zawsze jakoś wpływa na dzieci. W ostatnich latach zmienia się sposób, w jaki pary się rozwodzą. Bo to, że rozwodów jest więcej obecnie, pokazują statystyki oraz pewnie obserwacje niejednego czytelnika tego artykułu. Jak podaje GUS w 2016 roku rozwiodło się 64 tysiące małżeństw na 193 tysiące zawartych. Obecnie szacuje się, iż w krajach zachodnich doświadczenie rozwodu rodziców będzie udziałem blisko 30 procent dzieci przed ukończeniem przez nie 16 roku życia. Coraz częściej można co prawda zaobserwować dążenie do bardziej przyjaznych lub co najmniej przyzwoitych i niepozbawionych szacunku metod załatwiania sporu dzięki uznawaniu winy lub sprawstwa obu stron. Nierzadko również oboje rodzice starają się mówić otwarcie o separacji i decydować o niej wspólnie z dziećmi, wyjaśniając im jej przyczyny. Dzieci rodziców rozwiedzionych nie są już całkiem osamotnione. W szkołach są klasy, w których stanowią one większość i nie muszą z tego powodu przeżywać wstydu i poczucia winy. Pamiętajmy jednak, że rozstanie rodziców stanowi ogromną zmianę dotychczasowego życia dziecka i zachwianie znanego dotąd świata zapewniającego bezpieczeństwo. Pojawia się zatem obawa jak bardzo negatywny może być wpływ rozstania i jak trwałe skutki może po sobie zostawić. Jak więc minimalizować taką stratę gdy rozwód staje się realnością?


pexels-louis-bauer-79024-249360-1200x800.jpg

Niedawno zakwitły kasztanowce zwiastujące nadejście maja – miesiąca egzaminów, do których co roku podchodzą tysiące uczniów szkół podstawowych i średnich. Wraz z majem przychodzi czas ostatnich naukowych szlifów, wzmożonej presji, napięcia i niepewności. Zwłaszcza teraz warto zadbać o swój dobrostan.  

W tym artykule postaram się przedstawić Ci parę czynności i technik, które pomogą Ci w poradzeniu sobie ze stresem, zredukowaniem swojego strachu i lęków. Dowiesz się, w jaki sposób rozplanować efektywnie swoją naukę, co możesz zrobić, by zredukować napięcie przed egzaminem i w jaki sposób opanować swój stres podczas egzaminu. 


sunset-5238044_1920-1200x801.jpg

Przynależymy do świata natury, jesteśmy jego częścią. Jednak zapominamy o tym, uzbrojeni w telefony komórkowe, tablety, komputery. W dużych miastach otacza nas głównie beton, wysokie budynki przesłaniają widok nieba. Poruszamy się po ulicach zapełnionych samochodami pędzącymi w różnych kierunkach. W codziennej gonitwie ledwo zauważamy, że właśnie liście zmieniły swój kolor na czerwonawy, że świat wokół żyje swoim rytmem, a my przynależymy do niego i także takim rytmom podlegamy.


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Badania pokazują, że regularna aktywność fizyczna może wspierać regulację układu nerwowego, wpływać na neuroplastyczność mózgu, funkcjonowanie neuroprzekaźników związanych z nastrojem i motywacją, a także pomagać w redukcji napięcia i stresu. 🧠Co ważne, nie chodzi tylko o intensywny trening. Spacer, joga, rozciąganie - wszystkie formy ruchu maja znaczenie dla naszego organizmu! 🚶‍♀️movemoAktywność fizyczna nie jest rozwiązaniem na wszystko i nie zastąpi profesjonalnego wsparcia, kiedy jest ono potrzebne. Może jednak być jednym z naprawdę ważnych sposobów wspierających dobrostan psychiczny, regulację i zdrowienie. 🌈Jeśli chcesz więcej poczytać o ruchu, zapraszamy do „Czytelni” na naszej stronie internetowej!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Muzyka angażuje znacznie więcej niż tylko słuch. 🎶👂Badania pokazują, że podczas słuchania rytmu aktywują się również obszary mózgu odpowiedzialne za ruch, emocje i pamięć. To dlatego niektóre utwory sprawiają, że automatycznie kiwamy głową, poruszamy nogą albo odczuwamy tzw. „dreszcze estetyczne” - reakcję związaną z wyrzutem dopaminy w układzie nagrody. 🎁Muzyka pomaga regulować emocje, redukować napięcie i budować poczucie wspólnoty. Szczególnie silnie działa muzyka na żywo, gdzie emocje wzmacnia kontakt z innymi ludźmi i wykonawcą. 🫂Neuronauka pokazuje też, że kreatywność muzyczna nie jest wyłącznie „weną”. Podczas improwizacji mózg częściowo wycisza obszary odpowiedzialne za nadmierną kontrolę i automonitorowanie, co pozwala wejść w stan flow i swobodej ekspresji.Kontakt z muzyką to nie tylko rozrywka - to złożony trening dla mózgu, emocji i relacji społecznych. 🤍Jeśli chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i zadbać o zdrowie psychiczne, zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa