CO TERAZ CZUJĘ W CIELE? ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE ZBLIŻA NAS DO SIEBIE BARDZIEJ, NIŻ SAMO PODĄŻANIE ZA MYŚLAMI.

20 lutego 2023
doswiadczanie-wlasnego-ciala.jpg

Zarówno w terapii, jak i w innych praktykach rozwoju, takich jak Mindfulness czy medytacja, niezależnie co jest naszym celem- rozwój osobisty, duchowy, czy jedynie uspokojenie umysłu i relaksacja- DOŚWIADCZANIE WŁASNEGO CIAŁA może być bardzo pomocne.

Często nie zdajemy sobie sprawy, że reakcja na poziomie naszego ciała wyprzedzają wszystkie inne nasze reakcje, takie jak myśli czy uczucia. Pierwsze reaguje ciało, produkując doznania cielesne. Może to być ciepło lub zimno, wibrowanie, drżenie, swędzenie, pieczenie, pulsowanie, mrowienie, zwężenie, bądź inne doznania. Dopiero w rekcji na bodziec cielesny, w zależności od tego czy doznanie jest dla nas przyjemne bądź nieprzyjemne, pojawiają się inne reakcje, których jesteśmy bardziej świadomi, takie jak emocje czy słowa.

Ciało nosi także odcisk naszego życia. Jest w nim zapisana cała nasza przeszłość wraz z naszymi traumami i trudnymi doświadczeniami, zarówno fizycznymi jak i psychicznymi. Wszystkie one zapisują się w tkance łącznej, a dokładniej w powięziach. Aby nie nosić tego ciężaru ze sobą przez całe życie, warto je stamtąd uwalniać. Bywa, że potrzeba do tego czasu.

Nie należy tego procesu przyspieszać, zawsze warto zadbać w tym o swój komfort i bezpieczeństwo. Proces uwalniania może być trudny, lecz przeprowadzony z dużą uważnością będzie bardzo oczyszczający i otwierający na NOWE. Uwalniając się od przeszłości tworzymy miejsce na więcej TERAZNIEJSZOŚCI. Dzięki temu nasze życie nabiera więcej barw, a my stajemy się bardziej żywi. Dzięki temu jesteśmy coraz bardziej sobą.

Proces uwalniania nie jest prosty.

CZASEM GDY ZACZYNAMY ROBIĆ DLA SIEBIE WIĘCEJ, PARADOKSALNIE, MOŻEMY POCZUĆ SIĘ GORZEJ.

Kiedy wchodzimy w kontakt ze swoim ciałem, a przez to też z emocjami, nagle możemy poczuć, że kiedyś żyło nam się lżej. Tak się dzieje, kiedy przez dłuższy czas żyliśmy niejako w uśpieniu, nasze emocje były zamrażane, a my czuliśmy raczej mało. Kiedy nagle zaczynamy rewolucjonizować nasze życie, czy to poprzez terapię, jogę, masaże czy medytacje lub inne aktywności, które zwiększają nasz kontakt z samymi sobą, rozpuszcza się to, co zamrożone, a my nieprzyzwyczajeni do takiej powodzi odczuć, możemy czuć się tym przytłoczeni. Jest to stan przejściowy i to od nas zależy, co z tym dalej zrobimy.

KIEDY TRACISZ ZMYSŁY. Mawiamy czasem, że ktoś odchodzi od zmysłów. Mamy na myśli nic innego jak to, że ktoś jest bardzo w swojej głowie i odlatuje w myśli lub lęki. Nic wtedy tak dobrze na nas nie działa, jak wyjście z głowy i ponowne podłączenie się do zmysłów. Ciało nas gruntuje, pozwala znaleźć stabilność i oparcie jakie daje nam Ziemia, szczególnie wtedy, kiedy jest w nas za dużo pierwiastka powietrza i eteru, związanego z aktywnością umysłu.

JAK MOGĘ PODŁĄCZYĆ SIĘ DO ZMYSŁÓW? Najprostszym sposobem jest przekierowanie uwagi na oddech. Oddech jest pomostem pomiędzy naszym ciałem, a naszymi emocjami. Zmienia się i za każdym razem jest odzwierciedleniem naszego obecnego stanu.

BYCIE UWAGĄ PRZY ODDECHU JEST BYCIEM PRZY SOBIE. Możemy wykonać ćwiczenia oddechowe angażujące przeponę, a przez to również nerw błędny, co wyciszy nasz system nerwowy. Zadbajmy by oddechy były jak najwolniejsze, a wydech co najmniej o jedną trzecią dłuższy niż wdech. Już samo skierowanie uwagi na oddech, nawet bez próby wpływanie na niego czy regulowania go, po jakimś czasie sprawi, że ulegnie on zmianie, a wraz z nim ulegnie zmianie nasz stan. Potrzebujemy czasu i zawracania uwagi do oddechu- tyle razy ile będzie to potrzebne, niezależnie od tego, co w tym czasie będzie robił nasz umysł, a z pewnością będzie próbował nam w tym przeszkodzić, produkując kolejne myśli.

W zależności od tego jak bardzo udało nam się odlecieć w myśli czy lęki i na ile pozwala nam sytuacja, możemy skorzystać również z innych narzędzi gruntujących w ciele. Możemy zanurzyć twarz w lodowatej wodzie, wziąć prysznic (nie kąpiel) zakończony dwudziestosekundowym strumieniem zimnej wody, czy zjeść ciepły, treściwy posiłek, na przykład pod postacią pożywnej zupy, która będzie działać otulająco i gruntująco. Ważne by każda z tych czynności wykonana była w dużej uważności na doznania płynące z ciało. Podczas zanurzania ciała w zimnej wodzie może to być odczucie dojmującego chłodu, pieczenia, drżenia, mrowienia, czy drętwienia, a w przypadku ciepłej zupy uczucie rozchodzącego się ciepła od brzucha poprzez całe ciało. Lub też coś innego.

DLACZEGO WARTO KONTAKTOWAĆ SIĘ Z SOBĄ NA POZIOMIE CIAŁA?

Umiejętność skontaktowania się ze swoim doświadczeniem na poziomie ciała jest bardzo istotna dla naszego rozwoju. Już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku jeden z twórców Psychologii Humanistycznej- Carl Rogers i jego uczeń- Eugene Gendlin, na podstawie przeprowadzonych przez siebie licznych badań i analiz sesji terapeutycznych, doszli do wniosku, że czynnikiem decydującym o sukcesie terapii, niezależnie od metody terapeutycznej, jest zdolność pacjenta do kontaktowania się ze swoim doświadczeniem na poziomie ciała. A więc umiejętność odpowiedzenia sobie na pytanie –CO JA TERAZ CZUJĘ W CIELE?

POSTAWA CIAŁA

W buddyzmie mówi się, że 50% naszego stanu umysłu bierze się z postawy ciała. Dlatego tak wielu nauczycieli przywiązuje ogromną wagę do właściwej postawy. Niezależnie czy chcemy wierzyć buddystom na słowo, warto to sprawdzić. Zauważ, co dzieje się z Twoim ciałem, kiedy jesteś załamany czy smutny- Twoje ciało zwija się do środka a plecy są przygarbione. Zaobserwuj dzieci, które widzą na ekranie coś ekscytującego- momentalnie naprężają kręgosłup i wyciągają się do góry. A teraz zastanów się, dlaczego tak ciężko podnieść swój nastrój, kiedy siedzisz przygarbiony, z ramionami przyciągniętymi do uszu i skróconą szyją? Sprawdź jak to jest, kiedy odkręcisz ramiona do tyłu, wyprostujesz kręgosłup i weźmiesz dziesięć głębokich oddechów.

4.7/5 - (6 votes)

O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Muzyka angażuje znacznie więcej niż tylko słuch. 🎶👂Badania pokazują, że podczas słuchania rytmu aktywują się również obszary mózgu odpowiedzialne za ruch, emocje i pamięć. To dlatego niektóre utwory sprawiają, że automatycznie kiwamy głową, poruszamy nogą albo odczuwamy tzw. „dreszcze estetyczne” - reakcję związaną z wyrzutem dopaminy w układzie nagrody. 🎁Muzyka pomaga regulować emocje, redukować napięcie i budować poczucie wspólnoty. Szczególnie silnie działa muzyka na żywo, gdzie emocje wzmacnia kontakt z innymi ludźmi i wykonawcą. 🫂Neuronauka pokazuje też, że kreatywność muzyczna nie jest wyłącznie „weną”. Podczas improwizacji mózg częściowo wycisza obszary odpowiedzialne za nadmierną kontrolę i automonitorowanie, co pozwala wejść w stan flow i swobodej ekspresji.Kontakt z muzyką to nie tylko rozrywka - to złożony trening dla mózgu, emocji i relacji społecznych. 🤍Jeśli chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i zadbać o zdrowie psychiczne, zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook
Dlaczego w różnych momentach życia mierzymy się z innymi dylematami? 🤔Według teorii Erika Eriksona rozwój trwa przez całe życie i przebiega poprzez kolejne „kryzysy” - momenty przełomowe, które są szansą na wzrost. Każdy etap to napięcie między dwiema siłami (np. ufność vs nieufność, tożsamość vs rozproszenie), którego rozwiązanie buduje nasze zasoby psychiczne - od nadziei, przez miłość, aż po mądrość. 📖Co ważne, nic nie jest zamknięte raz na zawsze. Do trudnych etapów możemy wracać i przepracowywać je później, rozwijając to, czego wcześniej zabrakło. 🗣️Jeśli jesteś w takim momencie i potrzebujesz wsparcia - zapraszamy do Pomocni. 🤍Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa