Gdzie są Twoje granice?

23 sierpnia 2023
granice-psychologiczne-1200x801.jpg

Czy też tak czasem masz?

– umiesz odmówić prośbie?

– wysłuchujesz innych, tymczasem nikt nie ma czasu albo chęci wysłuchać Ciebie?

-rozmyślasz nad rozwiązaniami problemów innych osób, po czym spotykasz się z odrzuceniem przedstawiając propozycję rozwiązania?

– pracujesz za długo bez przerw, pomijasz posiłki po czym następnego dnia jesteś bez energii?

– dajesz z siebie więcej niż było to wskazane patrząc z perspektywy czasu?

– przy rozmowie z innymi tracisz swój punkt widzenia/swoje zdanie, może nawet czujesz przymus zgadzania się z innymi?

– po spotkaniach towarzyskich jesteś wykończony i musisz dojść do siebie w samotności?

– jesz ponad miarę?

– Nie możesz oderwać się od telefonu/serialu itp. idziesz później spać i następnego dnia jesteś niedospany?

Powyższe pytania krążą wokół tematu granic, zarówno tych względem siebie jak i zewnętrznych, względem innych.

Dzięki stawianiu granic rysujemy swój kontur, przez co jesteśmy tym samym bardziej uchwytni dla siebie samych i innych. Optymalna granica w relacji z konkretną osobą w danej sytuacji przebiega tam, gdzie kontakt z nią układa się najlepiej. Starając się zachowywać i odpowiadać zawsze tak jak naszym zdaniem inni potrzebują i chcieliby nas widzieć tracimy z oczu własne potrzeby.

Żeby zobrazować i poczuć czym są granice, posłużmy się wizualizacją i metaforą jedzenia tortu. Wyobraź sobie pierwszy kęs Twojego ulubionego tortu, następnie kolejny i kolejny, może jest tak, że smakuje coraz lepiej. Czy przypominasz sobie taki moment, w którym zaczyna smakować Ci trochę mniej? i kolejny kęs już nie daje przyjemności? Granica przebiegała w tym momencie, w którym smakował Ci najbardziej, balansujemy pomiędzy „za mało” a „za dużo”.

Granic nie da ustalić się raz na zawsze! to ciągłe balansowanie. Chodzi o to, żeby w każdej sytuacji jakiej się znajdujemy odpowiednio ważyć i dobierać proporcje między bliskością i dystansem, między niedosytem a sytością.

Poszerzaj świadomość i bierz odpowiedzialność za swoje granice.

Nie przymykaj oczu na to jak sam przyczyniasz się do tego, że inni przekraczają Twoje granice. Zastanów się czy w jakiś sposób do tego zapraszasz? może to jest niespójny komunikat? wewnątrz zaczynasz się napinać i gotować, ignorujesz te doznania a jednocześnie z twarzy nie schodzi Ci uśmiech zachęcający rozmówcę do kontynuacji opowieści.

Zazwyczaj pozwalamy na przekraczanie granic ponieważ w ogóle nie zdawaliśmy sobie sprawy, że granica została przekroczona. Zarówno w jedzeniu jak i w każdej innej aktywności (praca, relacje) o tym, że jesteśmy w optymalnej strefie może nas poinformować wyłącznie nasz ciało.

Gdy dochodzi do naruszenia granic pojawia się reakcja cielesna.

Wyobraź sobie, że stoisz w kolejce do kasy, po czym poznałeś, że ktoś podszedł za blisko? poczuj to jak dokładnie Twoje ciało wie jak daleko potrzebujesz się odsunąć. Centymetr bliżej lub dalej już robi Ci różnicę.

Może Cię zainteresować: Psychoterapia Poznań – zobacz naszą ofertę.

Pierwszym krokiem w zakresie ochrony naszych granic nie jest ich obrona a świadomość i czucie ich obecności. Odczytywanie sygnałów z ciała wymaga cierpliwości i czasu, czasem potrzeba gruntownej zmiany w samym podejściu do niego. Jaką masz relację z ciałem? „czy troszczysz się o nie dopiero, kiedy zaczyna sprawiać problemy, jakby było dokuczliwym balastem”, czy jest dla Ciebie „organem wykonawczym”.  „Dla niektórych jest swego rodzaju opakowaniem zapobiegającym temu, by duch nie bujał swobodnie w powietrzu”. „Inni uznają je za rodzaj sprzętu sportowego, pozwalający na bicie rekordów”. „Jeszcze inni z nim walczą, kiedy nie odpowiada ideałowi piękna”.

A jak to jest dla Ciebie?

Bywa, że w reakcji ciała na przekraczanie granic czy to przez siebie czy przez innych pojawiając się przewlekłe objawy np.: migrena, napięcia i bóle mięśni, kaszel, szumy uszne, duszności, bóle żołądka, przyspieszone bicie serca, przewlekłe zmęczenie.

Dobrze przyjrzeć się również własnym skłonnością do przekraczania granic innych, oraz swoich własnych wobec siebie. Przekraczanie granic wobec siebie, dotyczy często posiadania wygórowanych, czasem nawet kompletnie niemożliwych wymagań wobec własnego życia i siebie.

Niezadowolenie z siebie/osiągnięć/pracy/związku/ jest ściśle związane z tematem granic. Często stan faktyczny porównujemy z pozbawionym granic wyobrażonym, pozlepianym z idealnych kawałków stanem idealnym. Tworzymy iluzję, że można mieć zawsze, wszystko, szybko, bez żadnych ograniczeń. To, co mamy uznajemy za niedostateczne, nie uznajemy zalet i żyjemy w poczuciu ciągłego deficytu i pogoni.

Jak na nas wpływa taka nieświadoma wizja braku granic/ograniczeń? staramy się ze wszystkich sił dorównać wyobrażonym obrazom, doświadczając bezsilności. Rezygnujemy z poczuciem niemocy i porażki lub zwiększamy wymagania wobec siebie.

Ześrodkowanie – pierwszy etap stawiania granic.

Oznacza, że wyczuwany samych siebie, jesteśmy w kontakcie ze sobą. Osoba nieześrodkowana nie jest „u siebie”, jest w innym miejscu, „wszędzie i nigdzie”. Czasem nawet swoją pełną uwagą i zaangażowaniem  jest prawie w pełni u tej osoby, której tak naprawdę chciałaby postawić granice. Ześrodkowanie jest pierwszym krokiem, żeby nasze odczucia, potrzeby, życie stało się zrozumiałe dla nas samych.

Na dobry początek: Sprawdź ja się teraz masz? czy myśli, które masz są Twoje?, czy nastrój jest Twój czy się nim „zaraziłeś”? . Co postrzegasz na zewnątrz siebie?, co rejestrujesz wewnątrz? Prawdopodobnie im więcej rejestrujesz bodźców zewnętrznych, tym mniej jesteś „przy sobie”. Zadaj sobie pytanie: jak się czujesz kiedy nie postawisz granicy, czego doświadczasz, po czym poznajesz, że nie postawiłeś granicy? jak układają się Twoje myśli, co myślisz o sobie, co myślisz o osobie, która przekroczyła Twoje granice?

 

Sara Struzik

źródła: Rolf Sellin (2023) Tu jest moja granica. Feeria Wydawnictwo

5/5 - (2 votes)

O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook
Dlaczego w różnych momentach życia mierzymy się z innymi dylematami? 🤔Według teorii Erika Eriksona rozwój trwa przez całe życie i przebiega poprzez kolejne „kryzysy” - momenty przełomowe, które są szansą na wzrost. Każdy etap to napięcie między dwiema siłami (np. ufność vs nieufność, tożsamość vs rozproszenie), którego rozwiązanie buduje nasze zasoby psychiczne - od nadziei, przez miłość, aż po mądrość. 📖Co ważne, nic nie jest zamknięte raz na zawsze. Do trudnych etapów możemy wracać i przepracowywać je później, rozwijając to, czego wcześniej zabrakło. 🗣️Jeśli jesteś w takim momencie i potrzebujesz wsparcia - zapraszamy do Pomocni. 🤍Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Granice w relacjach często są przedstawione dość prosto - „nie tłumacz się”, „odetnij się od ludzi, którzy ich nie szanują”. Rzeczywiście są sytuacje, w których jest to potrzebne, np. gdy nasze komunikaty były ignorowane lub gdy dopiero uczymy się rozpoznawać i stawiać granice. ✋❌Warto jednak pamiętać, że granice nie istnieją w próżni - dzieją się pomiędzy nami a drugą osobą. Mamy prawo powiedzieć „nie”, gdy coś nam nie służy, ale mamy również wpływ na to w jaki sposób to robimy. 🌀Możemy się zastanowić, czy mówiąc „nie” zostawiamy przestrzeń na rozmowę? Czy widzimy, że po drugiej stronie jest człowiek ze swoimi emocjami i potrzebami? 🫂💙Granice czasami są dialogiem, a czasami prostym komunikatem. Wszystko zależy od sytuacji i naszego rozróżnienia: kiedy budować relację a kiedy przede wszystkim zadbać o siebie, kiedy zostać w rozmowie a kiedy z niej wyjść. Niezależnie od tego co wybieramy - rozmowę czy ucięcie tematu - pozostajemy odpowiedzialni za nasz wybór. Za to, na co się zgadzamy i za to, na co się nie zgadzamy. 🤍Jeśli czujesz, że obszar stawiania granic jest dla Ciebie trudny lub chcesz po prostu przyjrzeć się mu bliżej - zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl#granice #stawianiegranic #relacje #psychologia #budowanierelacji ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa