Czytelnia psychologiczna Pomocni

To miejsce, gdzie dzielimy się naszą pasją do psychologii w przystępnej i przyjemnej formie 🙂
Zapraszamy do wyszukiwania naszych artykułów popularno-naukowych.
Nie znajdujesz tutaj interesujących Cię treści? Napisz do nas! Chętnie przyjmujemy inspiracje.

pexels-minan1398-771319-1200x1200.jpg

Często zastanawiamy się, dlaczego w pewnym wieku dręczą nas konkretne dylematy. Skąd potrzeba w nastolatku, by gwałtownie szukać swojej drogi. Z kolei u osoby w średnim wieku poczucia potrzeby przewartościowania całego życia?

Psychologia rozwoju dostarcza nam fascynującej teorii, które pomaga uporządkować te doświadczenia. Mowa o teorii Erika Eriksona: koncepcji psychospołecznej, która zakłada, że nasz rozwój nie kończy się w dzieciństwie, lecz trwa przez całe życie, od narodzin, aż do śmierci.

 

Co to jest rozwój psychospołeczny?

Erik Erikson zaproponował model, w którym rozwój jednostki odbywa się poprzez rozwiązywanie kolejnych kryzysów psychospołecznych. Słowo „kryzys” nie ma tu jednak wydźwięku negatywnego. Rozumiemy ten termin jako punkt zwrotny, jako moment o zwiększonej wrażliwości, w którym stajemy przed konkretnym wyzwaniem rozwojowym.

Każdy etap to walka dwóch przeciwstawnych wartości. Jeśli uda nam się konstruktywnie przejść przez dany etap, zyskujemy określoną “cnotę”, która staje się fundamentem dla kolejnych lat. Co ważne, teoria ta jest optymistyczna: nawet jeśli dany etap nie przebiegł idealnie, w toku późniejszej pracy nad sobą (np. w procesie psychoterapii) możemy nadrobić te braki i odnaleźć wewnętrzną równowagę.

 

Osiem etapów wędrówki przez życie

  1. Ufność vs Nieufność (ok. 0-1 rok życia)

To fundament naszej osobowości. Niemowlę jest całkowicie zależne od opiekunów. Jeśli otrzymuje miłość, pokarm i bezpieczeństwo, buduje w sobie podstawową ufność do świata.

W praktyce: Jeśli rodzic reaguje na płacz dziecka, buduje w nim przekonanie: „Świat jest bezpieczny, mogę na nim polegać”.

Cnota: Nadzieja.

 

  1. Autonomia vs Wstyd (ok. 2-3 lata)

Dziecko zaczyna chodzić, mówić i kontrolować swoje potrzeby fizjologiczne. To czas słynnego „ja sam!”. Jeśli pozwolimy dziecku na eksplorację, rozwinie ono poczucie sprawstwa. Nadmierna kontrola (np. przy nauce czystości) rodzi lęk przed porażką.

W praktyce: Pozwolenie trzylatkowi na samodzielne ubranie skarpetek, nawet jeśli trwa to wieczność, buduje jego poczucie autonomii.

Cnota: Wola.

 

  1. Inicjatywa vs Poczucie winy (ok. 4-5 lat)

Przedszkolak zaczyna planować zabawy, inicjować interakcje, zadawać tysiące pytań. Kryzys polega na wyważeniu energii dziecka z normami społecznymi. Jeśli inicjatywa dziecka jest tłumiona, może ono zacząć czuć się winne z powodu swoich pragnień.

W praktyce: Dziecko, które buduje „bazę” z poduszek w salonie, realizuje swoją inicjatywę. Zamiast karać za bałagan, warto docenić pomysłowość i wspólnie posprzątać.

Cnota: Celowość.

 

  1. Pracowitość vs Poczucie niższości (ok. 6-11 lat)

Wiek szkolny to czas nauki konkretnych umiejętności i porównywania się z rówieśnikami. Dziecko chce być kompetentne. Jeśli nie otrzymuje wsparcia w nauce lub jest nieustannie krytykowane, rozwija w sobie głębokie poczucie bycia gorszym.

W praktyce: Docenianie wysiłku, a nie tylko ocen na świadectwie, chroni dziecko przed paraliżującym perfekcjonizmem.

Cnota: Kompetencja.

 

  1. Tożsamość vs Rozproszenie tożsamości (ok. 12-18 lat)

To prawdopodobnie najbardziej znany etap, okres dorastania. Nastolatek zadaje sobie pytanie: „Kim jestem?”. Eksperymentuje z wyglądem, poglądami, grupami społecznymi. Brak możliwości bezpiecznego buntu może prowadzić do zagubienia i trudności w podjęciu dorosłych ról.

W praktyce: „Faza na bycie metalem” czy nagła zmiana planów zawodowych to zdrowe objawy szukania własnego „ja”.

Cnota: Wierność.

 

  1. Intymność vs Izolacja (ok. 19-35 lat)

Młodzi dorośli stają przed wyzwaniem budowania głębokich, trwałych relacji. Intymność według Eriksona to zdolność do odsłonięcia się przed drugą osobą bez lęku o utratę własnej tożsamości. Osoby, które nie poradziły sobie z poprzednimi etapami, mogą uciekać w samotność lub powierzchowne relacje.

W praktyce: Umiejętność bycia w związku, w którym partnerzy szanują swoje granice, jest wyrazem sukcesu na tym etapie.

Cnota: Miłość.

 

  1. Generatywność vs Stagnacja (ok. 35-65 lat)

Wiek średni to czas, w którym chcemy czuć się potrzebni. Generatywność to nie tylko posiadanie dzieci, ale też mentoring, tworzenie czegoś dla społeczeństwa, dbanie o młodsze pokolenia. Stagnacja objawia się poczuciem pustki i skupieniem wyłącznie na własnej wygodzie.

W praktyce: Angażowanie się w projekty społeczne lub dzielenie się wiedzą zawodową z juniorami to świetne sposoby na walkę ze stagnacją.

Cnota: Troska.

 

  1. Integralność vs Rozpacz (ok. pow. 65 lat)

Ostatni etap to czas bilansu. Jeśli patrzymy wstecz z akceptacją dla swoich błędów i sukcesów, osiągamy stan integralności. Jeśli jednak dominuje poczucie zmarnowanych szans, pojawia się rozpacz i lęk przed śmiercią.

W praktyce: Senior, który chętnie opowiada o swoim życiu z uśmiechem, mimo trudów, demonstruje mądrość i integralność.

Cnota: Mądrość.

 

Psychologia rozwoju w codzienności

W wymiarze praktycznym teoria Eriksona oferuje nam przede wszystkim mapę, która pozwala zorientować się we własnym położeniu na osi czasu i zrozumieć dynamikę ludzkiego losu. Zrozumienie, że każdy etap życia niesie ze sobą naturalny konflikt, zdejmuje z nas ciężar poczucia winy czy nieadekwatności. Uświadamia to bowiem, że kryzysy nie są oznaką słabości, lecz niezbędnym paliwem dla rozwoju psychicznego. Dla rodziców ta koncepcja staje się nieocenionym drogowskazem, pozwalającym dostrzec głębszy sens w zachowaniach dzieci. Pozwala zrozumieć, że upór dwulatka to narodziny jego autonomicznej woli, a burzliwy bunt nastolatka to kluczowy, choć trudny krok w stronę budowania samodzielnej tożsamości. Dzięki takiej perspektywie opiekunowie mogą reagować na trudne zachowania z większą dozą cierpliwości, wspierając naturalne procesy rozwojowe zamiast z nimi walczyć.

W relacjach z innymi ludźmi model ten uczy nas, że zdolność do budowania głębokiej, dojrzałej bliskości zależy od tego, jak bardzo czujemy się ugruntowani w samym sobie. Wiedza ta pozwala unikać toksycznych zależności i szukać partnerstwa opartego na wzajemnym szacunku dla własnych granic. Z perspektywy psychologicznej model Eriksona daje przede wszystkim ogromną nadzieję na naprawę i samodoskonalenie. Nawet jeśli we wczesnym dzieciństwie zabrakło nam fundamentów w postaci bezwarunkowego poczucia bezpieczeństwa, teoria ta mówi jasno: rozwój nie jest procesem zamkniętym. Możemy nad tymi deficytami pracować w życiu dorosłym, świadomie odbudowując zaufanie do świata, ludzi czy własnych kompetencji. Praca nad sobą staje się wtedy procesem „dowychowywania” samego siebie, wypełniania luk z przeszłości nowymi, budującymi doświadczeniami.

Takie spojrzenie zachęca do niezwykle życzliwej autorefleksji nad własną historią. Pozwala nam zidentyfikować, które z ośmiu „sił witalnych” już w sobie wypracowaliśmy, a które z nich wymagają jeszcze naszej uważności i opieki. Ostatecznie teoria Eriksona przypomina nam, że rozwój to fascynujący proces trwający przez wszystkie lata naszego życia, a każda dekada ma do zaoferowania unikalne dary i lekcje. Akceptacja tej nieustannej zmienności i otwartość na wyzwania kolejnych etapów pozwala patrzeć w przyszłość nie z lękiem przed utratą, lecz z autentyczną ciekawością. Rozumiemy wtedy, że nawet późna dorosłość może być czasem głębokiej mądrości i wewnętrznego spełnienia, a nie tylko rezygnacji. W ten sposób psychologia rozwoju przestaje być tylko suchym opisem mechanizmów ludzkiego umysłu, a staje się bardzo praktyczną, życiową sztuką godnego, świadomego i pełnego zrozumienia życia na każdym jego etapie, niezależnie od naszego wieku 🙂

Autor: Nikodem Wejerowski


1000023984-1200x800.jpg

 

Parentyfikacja to proces często nazywany “odwróceniem ról”, w którym dziecko przejmuje role, zadania lub obowiązki typowo należące do rodziców, a rodzic lub rodzice wchodzą w rolę dziecka. Dzieje się tak, ponieważ w relacji charakteryzującej się parentifikacją rodzic zazwyczaj nie chce lub nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich emocjonalnych i/lub fizycznych obowiązków jako opiekun. Osoba dorosła stosująca parentyfikację może przekazać te obowiązki dziecku lub dziecko może podjąć się ich dobrowolnie, pomimo niezgodności między wymaganiami rozwojowymi tych zadań a dojrzałością rozwojową dziecka. Niemniej jednak dziecko zdaje sobie sprawę, że zapewniając fizyczną opiekę i wsparcie emocjonalne, których normalnie oczekiwałoby od rodzica, może nawiązać z nim bliższą relację i uniknąć poczucia straty i niepokoju.

Jak każde zjawisko, parenytfikacja nie zadziewa się w próżni, lecz w konkretnym kontekście życia i dla każdej osoby będzie to inna sytuacja rodzinna. Psycholodzy zwracają jednak uwagę na istnienie czynników, które szczególnie mogą sprzyjać parentyfikacji.


sunset-7126126_1280-1200x800.jpg

Czym jest przywiązanie i jak się rozwija?

Przywiązanie to długotrwały, emocjonalny związek z konkretną osobą.
Pierwsze relacje nawiązywane przez dziecko – szczególnie z matką – mają bardzo istotny wpływ na tworzenie się przyszłych związków z innymi osobami. Są one często pojmowane jako prototyp relacji nawet w życiu dorosłym.


social-media-audience-crowd-filming-through-smartphones-remixed-media-1200x800.jpg

 

Dla współczesnych nastolatków internet nie jest miejscem odwiedzanym od czasu do czasu – to przestrzeń, w której funkcjonują na co dzień. Media społecznościowe stały się właściwie integralną częścią ich codzienności– od porannego scrollowania TikToka, przez kontakt z rówieśnikami, po wieczorne przeglądanie Instagramowych relacji. Ta ciągła cyfrowa obecność nie pozostaje bez wpływu na samoocenę, nastrój i poczucie tożsamości młodych ludzi. O tym, w jaki sposób media społecznościowe kształtują postrzeganie siebie przez nastolatków mówi się obecnie sporo. Jak jednak jako dorośli możemy młodych nauczyć scrollować z głową?

24/7 online – co to oznacza dla psychiki młodego człowieka?

Stała obecność w sieci to dla wielu nastolatków źródło presji: by być na bieżąco, reagować natychmiast, kreować siebie nieustannie. Brakuje przestrzeni na odpoczynek psychiczny. Dla rozwijającego się mózgu – szczególnie w okresie adolescencji, kiedy trwa intensywny rozwój kory przedczołowej odpowiedzialnej za samoregulację – to ogromne wyzwanie.

Badania neuropsychologiczne wskazują, że ciągłe przełączanie uwagi i ekspozycja na emocjonalnie nacechowane treści online wzmacniają impulsywność, osłabiają zdolność do refleksji i zwiększają podatność na stres (Spitzer, 2020). Nadmierna aktywność w mediach społecznościowych wiąże się również z zaburzeniami snu, trudnościami z koncentracją i nadreaktywnością emocjonalną – a więc objawami, z którymi młodzież coraz częściej trafia do gabinetów psychologicznych.

Polski raport „Nastolatki 3.0” NASK pokazuje, że młodzież korzysta z Internetu średnio ponad 4 godziny dziennie, a dla znacznej części jest to ponad 6 godzin (u niektórych nawet ponad 12!). Jednocześnie rośnie odsetek młodych osób doświadczających trudności psychicznych, takich jak spadki nastroju, lęki czy wypalenie społeczne – co badacze łączą m.in. z niehigienicznym korzystaniem z sieci.

Pułapka wyidealizowanego świata – czyli o porównywaniu się

Według raportu NASK dla prawie co drugiego nastolatka (46,2%) istotne jest postrzeganie swojego wyglądu w odniesieniu do mediów społecznościowych.

Choć mechanizm społecznego porównywania się to zjawisko naturalne i wpisane w rozwój tożsamości, gdy porównania są jednostronne i zniekształcone pojawia się problem. Na Instagramie, TikToku czy Snapchatcie młodzież ogląda perfekcyjnie wyreżyserowane fragmenty życia innych – ciała bez cellulitu, pokoje bez bałaganu, twarze bez zmęczenia. W kontraście ich własna codzienność wydaje się „zbyt zwyczajna” lub „niewystarczająca”.

Jak pokazują badania (Fardouly & Vartanian, 2016), ekspozycja na tego typu treści zwiększa niezadowolenie z ciała i obniża samoocenę, zwłaszcza u dziewcząt. Uruchamiają się mechanizmy takie jak:

  • tożsamość oparta na wyglądzie (ang. appearance self-schemas) – młodzież zaczyna oceniać siebie głównie przez pryzmat wyglądu i tego, jak jest postrzegana przez innych wizualnie,
  • internalizacja ideału piękna – przekonanie, że trzeba wyglądać „tak jak oni”, by być akceptowanym,
  • strach przed wykluczeniem – jeśli nie jesteś widoczny, nie istniejesz.

Porównywanie się do nierealistycznych standardów z sieci jest jedną z głównych przyczyn spadku satysfakcji z życia wśród młodych osób, a długotrwałe korzystanie z mediów społecznościowych bez wsparcia emocjonalnego zwiększa ryzyko zaburzeń nastroju.

Mózg adolescenta – szczególnie wrażliwy na nagrody społeczne – intensywnie reaguje na lajki, komentarze czy brak reakcji. To sprawia, że media społecznościowe stają się źródłem zarówno gratyfikacji, jak i stresu.

Nowe oblicza tożsamości: kim jestem w sieci, kim jestem naprawdę?

Adolescencja to czas eksploracji siebie – i właśnie dlatego tak wielu nastolatków eksperymentuje z wizerunkiem online. Zmieniane nicki, nowe konta, filtry, estetyka profili – są często wynikiem poszukiwań własnej tożsmości. Sieć bywa przestrzenią testowania: „Czy mogę być inna/inny niż w szkole?”, „Co się stanie, jeśli pokażę, co naprawdę lubię?”

Z jednej strony to może być wspierające – sieć daje możliwość wyrażenia siebie, znalezienia bliskiej sobie grupy ludzi, odkrywania pasji. Z drugiej – może prowadzić do oderwania od siebie, jeśli wizerunek online staje się ważniejszy niż realne potrzeby i emocje. Nastolatek zaczyna grać rolę – np. influencera, buntownika, idealnej uczennicy – i coraz trudniej mu zrzucić tę maskę. Każde zdjęcie, relacja, podpis są starannie dobrane, a liczba reakcji bywa miernikiem własnej wartości. W efekcie naturalność i autentyczność znikają, a zastępuje je lęk przed oceną i potrzeba perfekcji.

Tożsamość kształtowana w oparciu o polubienia może być krucha. A przecież młodzi ludzie potrzebują nie tylko „followersów”, ale prawdziwego doświadczenia bycia widzianym, akceptowanym i rozumianym.

Jak wspierać dziecko w mądrym korzystaniu z sieci?

Świadome towarzyszenie nastolatkowi w cyfrowym świecie nie wymaga bycia ekspertem od technologii – wystarczy obecność, ciekawość i konsekwencja. Całkowite ograniczenie Internetu nie jest możliwe i nie powinno być celem. Jako dorośli jesteśmy jednak odpowiedzialni za nauczenie młodych ludzi, jak być online w sposób świadomy i wspierający rozwój. Media społecznościowe nie są tylko zagrożeniem! Mogą też:

  • dawać przestrzeń do wyrażania siebie,
  • wzmacniać poczucie przynależności,
  • umożliwiać rozwój pasji i kompetencji,
  • oferować dostęp do grup wsparcia i edukacji.

Co więc robić?

  1. Rozmawiajmy, nie moralizujmy

Zapytaj: „Co Cię dziś poruszyło na TikToku?”, „Który profil lubisz oglądać i dlaczego?” Taka rozmowa otwiera drzwi do refleksji i uczy krytycznego myślenia bez oceniania.

  1. Modelujmy zdrowe podejście do siebie i do technologii

Dzieci uczą się przez obserwację. Jeśli dorosły nie rozstaje się z telefonem lub patrząc w lustro mówi: „Jestem gruba”, trudno oczekiwać innych zachowań od dziecka. Zamiast tego: pokazujmy, że ciało to narzędzie, nie wizytówka, i że świat offline ma wartość.

  1. Twórzmy rytuały offline

Wspólne kolacje bez telefonów, weekendowe spacery, czas na hobby. Dajmy młodym przestrzeń na prawdziwe relacje, bez lajków i filtrów.

  1. Wzmacniajmy umiejętności emocjonalne

Pomagajmy dzieciom nazywać emocje, rozpoznawać potrzeby i radzić sobie z presją. Często za ciągłym scrollowaniem kryje się lęk, samotność albo potrzeba przynależności.

  1. Doceniajmy dobre strony świata online

Jeśli dziecko śledzi inspirujące profile, rozwija swoje talenty, poznaje rówieśników o podobnych zainteresowaniach – doceńmy to. To ważne źródła budowania pozytywnej tożsamości.

  1. Szukajmy pomocy, gdy samoocena wyraźnie spada

Jeśli widzisz, że Twoje dziecko wycofuje się, przestaje wierzyć w siebie lub obsesyjnie dąży do ideałów z Internetu – warto skorzystać z pomocy psychologa. Praca nad tożsamością, emocjami i samoakceptacją może zapobiec długofalowym problemom.


Bycie nastolatkiem nigdy nie było łatwe, ale dziś – w świecie nieustannej obecności online –  jest wyjątkowo trudne. Młodzież potrzebuje nie tylko smartfona, ale i mądrej obecności dorosłych, którzy pokażą, że nie trzeba być idealnym, by być wartościowym. Nie ma na to szybkich rozwiązań, ale zrozumienie tematu i korzystanie z dostępnych możliwości może pomóc młodym ludziom budować zdrowe, odporne poczucie własnej wartości.

Bibliografia:

  • Crone, E. A., & Konijn, E. A. (2018). Media use and brain development during adolescence. Nature Communications, 9(1), 1–10.
  • Fardouly, J., & Vartanian, L. R. (2016). Social media and body image concerns: Current research and future directions. Current Opinion in Psychology, 9, 1–5.
  • NASK (2021). Nastolatki 3.0. Raport z badań. Warszawa: NASK PIB.
  • Spitzer, M. (2020). Cyfrowa demencja. W jaki sposób pozbawiamy rozumu siebie i swoje dzieci. Poznań: Dom Wydawniczy Rebis.

Autorka: Jagoda Jokś


alone-8603184_1280-1200x742.jpg

Przemoc, która nie zostawia śladów

Przemoc wobec dzieci to nie tylko uderzenie dłonią czy pociągnięcie za ucho. Współczesna psychologia, jasno wskazuje: również krzyk, zastraszanie, zawstydzanie, ironia czy emocjonalne ignorowanie to formy przemocy. Są mniej widoczne niż siniaki, ale mogą pozostawiać głębokie rany— tym razem w psychice.

Krzyk, choć często bagatelizowany jako „reakcja na stres”, z punktu widzenia dziecka jest głośnym sygnałem: „twoje emocje nie są ważne”. Zastraszanie, nawet w subtelnej formie: „zobaczysz, jak tata wróci”— uruchamia lęk, który może nie opuszczać przez lata. Wyśmiewanie, np. poprzez powtarzane— „jesteś taki niezdarny”— buduje w dziecku obraz siebie jako istoty niekompetentnej, niewystarczającej. To nie wychowanie— to ranienie.

Według raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę z 2023 roku, aż 79% dzieci i nastolatków w Polsce przynajmniej raz w swoim życiu doświadczyło przemocy lub zaniedbania. 

Doświadczenie przemocy w dzieciństwie znacząco zwiększa ryzyko występowania zaburzeń psychicznych w dorosłym życiu, w tym zachowań autodestrukcyjnych, takich jak samookaleczenia czy próby samobójcze .

Perspektywa psychoterapii Gestalt

Psychoterapia Gestalt koncentruje się na świadomości „tu i teraz”, podkreślając znaczenie autentycznego kontaktu i odpowiedzialności za własne doświadczenia. Ważne jest spotkanie z dzieckiem, jako odrębną osobą, z własnym światem przeżyć, emocji i potrzeb. Przemoc— fizyczna czy psychiczna, stanowi ingerencję w granice drugiego człowieka, zakłócając naturalny proces kontaktowania się ze światem.

Dziecko, które doświadcza przemocy, uczy się przerywać swój naturalny proces kontaktowania się ze światem. Zaczyna tłumić emocje, wypierać potrzeby, zamrażać reakcje. Zamiast rozwijać swoją tożsamość, uczy się przetrwania. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do szeregu trudności: lęków, problemów z samooceną, zaburzeń relacji z innymi, a nawet somatyzacji, czyli wyrażania cierpienia psychicznego poprzez objawy płynące z ciała.

„Wychowanie” czy kontrola?

Wielu dorosłych sięga po przemoc nie z chęci skrzywdzenia, ale z braku lepszych narzędzi. Wychowywali się w domach, gdzie krzyk czy zawstydzanie były normą. W psychoterapii Gestalt uznajemy, że człowiek działa najlepiej, jak potrafi, ale jednocześnie ponosi odpowiedzialność za skutki swoich działań.

Wychowanie oparte na przemocy nie służy rozwojowi dziecka, lecz jego podporządkowaniu. Nie uczy, jak radzić sobie z emocjami, ale jak je tłumić. Nie rozwija wewnętrznej motywacji, lecz uczy lęku przed karą. W efekcie dziecko uczy się unikać złapania, a nie rozumieć normy i zasady.

Istnieje więcej powodów, dla których kary nie stanowią skutecznej metody wychowawczej. Dzieci uczą się najlepiej wtedy, kiedy czują się bezpieczne. Gdy dziecko się boi (np. gdy dorosły krzyczy), jego mózg przełącza się na tryb przetrwania– nie uczy się wtedy, tylko skupia na ucieczce, obronie albo zamrożeniu. To oznacza, że kara może powstrzymać zachowanie na chwilę, ale dziecko może nie rozumieć, dlaczego to, co zrobiło, było złe.

Kluczem do wychowania jest zbudowanie z dzieckiem dobrej relacji. Badania pokazują, że dzieci, które mają silną i ciepłą więź z rodzicami, dużo lepiej przyswajają normy i zasady. Kara niszczy tę więź, bo rodzi w dziecku lęk i niepewność, a to osłabia zaufanie i chęć współpracy.

Obecność i kontakt

Psychoterapia Gestalt wskazuje drogę alternatywną— opartą na empatii, uważności i dialogu. Nie chodzi o wychowanie „bez granic”, czy tzw. „bezstresowe wychowanie”, ale o relację opartą na autentycznym kontakcie i wzajemnym szacunku. Kiedy dziecko złości się lub płacze— nie „robi na złość”, ale przeżywa coś, z czym sobie nie radzi. Rolą dorosłego nie jest karać, ale towarzyszyć, pomóc dziecku w nazywaniu i radzeniu sobie z tym, co się z nim aktualnie dzieje. Nauczenie dziecka, w jaki sposób może się zachować i poradzić sobie z tym, co przeżywa. 

Ucząc się rozpoznawać i wyrażać swoje emocje — także te nieprzyjemne: złość, frustrację, czy bezradność — dorośli mogą uczyć dzieci tego samego. Wtedy wychowanie staje się relacją, a nie systemem kontroli.

Podsumowanie

Przemoc wobec dzieci, niezależnie od jej formy, niszczy naturalną zdolność do kontaktu ze sobą i z innymi. Z perspektywy Gestalt to nie tylko moralny problem — to przeszkoda w rozwoju człowieka, jako istoty czującej i świadomej. Zamiast przemocy potrzebujemy obecności, zamiast krzyku— słuchania, zamiast kontroli— relacji.

Autorka: Karolina Arczewska

Źródła:

  • Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. (2023). Diagnoza przemocy wobec dzieci w Polsce 2023. Link
  • Gestalt Instytut. Rozwój dziecka – Gestalt Instytut. Link

Skorupka, A. (2021). Wybrane aspekty filozoficzne psychoterapii Gestalt. PDF


5fd512d9-ddfe-472e-8fd0-729798aaf2a5-1200x743.jpeg

Rodzice nastolatków wśród najczęstszych trudności, z którymi się spotykają na co dzień wymieniają zwykle „ciągłe siedzenie dziecka w telefonie” czy brak zainteresowań czymkolwiek innym niż elektronika. Zapewne niektórzy z nich zdziwiliby się słysząc od swoich dzieci, że dla nich problemem bywa niedostępność rodzica, który zaproszony do rozmowy czy wspólnej aktywności…siedzi w telefonie.

Wraz z rozwojem technologicznych innowacji oraz przenoszenia życia do urządzeń mobilnych, naturalnym szczególnie dla młodych, stało się budowanie relacji przez media społecznościowe i komunikatory. Także w rodzinach opcja połączenia wszystkich domowników w grupę rodzinną i wymiana tam najważniejszych informacji stała się coraz bardziej powszechna. Między innymi z tego powodu stajemy wszyscy przed nowymi wyzwaniami w zakresie budowania relacji międzyludzkich.

Jednym ze zjawisk opisujących trudności w tym zakresie jest tzw. phubbing – termin określający ignorowanie rozmówcy w czasie interakcji twarzą w twarz na rzecz korzystania z telefonu komórkowego. Jest to połączenie słów phone,, czyli telefon oraz snubbing, czyli lekceważenie. Coraz częściej mówi się także o phubbingu rodzicielskim.


book-1822474_1280-1200x825.jpg

W poprzednim artykule o tematyce okołoegzaminowej pisałem, na co uczeń powinien zwracać uwagę podczas przygotowań, by zarówno być efektywnym, jak i dbać o swój dobrostan. Teraz chciałbym zwrócić się do Ciebie, drogi rodzicu, by przekazać Ci trochę wiedzy, która ułatwi przejście przez ten trudny okres i pomoże Ci zorganizować odpowiednie warunki dla dziecka. 


pexels-louis-bauer-79024-249360-1200x800.jpg

Niedawno zakwitły kasztanowce zwiastujące nadejście maja – miesiąca egzaminów, do których co roku podchodzą tysiące uczniów szkół podstawowych i średnich. Wraz z majem przychodzi czas ostatnich naukowych szlifów, wzmożonej presji, napięcia i niepewności. Zwłaszcza teraz warto zadbać o swój dobrostan.  

W tym artykule postaram się przedstawić Ci parę czynności i technik, które pomogą Ci w poradzeniu sobie ze stresem, zredukowaniem swojego strachu i lęków. Dowiesz się, w jaki sposób rozplanować efektywnie swoją naukę, co możesz zrobić, by zredukować napięcie przed egzaminem i w jaki sposób opanować swój stres podczas egzaminu. 


domino-1200x798.jpg

17 listopada 2023 komunikacjawychowanie

Wiele z naszych codziennych działań i zachowań wobec innych ludzi kształtują skomplikowane wzorce, które utworzyły się w naszych umysłach na przestrzeni lat. Te wzorce, znane jako schematy, wpływają na nasze relacje interpersonalne i zachowanie w różnych sytuacjach społecznych. Warto je zgłębić aby zrozumieć, jak schematy wpływają na nasze życie społeczne i jak możemy się z nimi obchodzić, aby zadbać o nasze relacje. Przyjrzyjmy się bliżej temu, co teoria schematów ma do powiedzenia w kontekście relacji.

Nieadaptacyjne schematy mogą prowadzić do problemów interpersonalnych, które można zdefiniować jako stosunkowo stałe, sztywne wzorce myślenia, w wyniku których jednostka sięga po dezadaptacyjne wzorce zachowania. Wzorce te z kolei utrudniają kontakty międzyludzkie i w końcowym rozrachunku przynoszą cierpienie.
Nieadaptacyjny schemat to przekonanie o sobie i relacji z otoczeniem, która opiera się na poczuciu nieadekwatności i bycia nie w porządku w relacji z samym sobą innymi i światem.


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Granice w relacjach często są przedstawione dość prosto - „nie tłumacz się”, „odetnij się od ludzi, którzy ich nie szanują”. Rzeczywiście są sytuacje, w których jest to potrzebne, np. gdy nasze komunikaty były ignorowane lub gdy dopiero uczymy się rozpoznawać i stawiać granice. ✋❌Warto jednak pamiętać, że granice nie istnieją w próżni - dzieją się pomiędzy nami a drugą osobą. Mamy prawo powiedzieć „nie”, gdy coś nam nie służy, ale mamy również wpływ na to w jaki sposób to robimy. 🌀Możemy się zastanowić, czy mówiąc „nie” zostawiamy przestrzeń na rozmowę? Czy widzimy, że po drugiej stronie jest człowiek ze swoimi emocjami i potrzebami? 🫂💙Granice czasami są dialogiem, a czasami prostym komunikatem. Wszystko zależy od sytuacji i naszego rozróżnienia: kiedy budować relację a kiedy przede wszystkim zadbać o siebie, kiedy zostać w rozmowie a kiedy z niej wyjść. Niezależnie od tego co wybieramy - rozmowę czy ucięcie tematu - pozostajemy odpowiedzialni za nasz wybór. Za to, na co się zgadzamy i za to, na co się nie zgadzamy. 🤍Jeśli czujesz, że obszar stawiania granic jest dla Ciebie trudny lub chcesz po prostu przyjrzeć się mu bliżej - zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl#granice #StawianieGranic #relacje #psychologia #budowanierelacji ... See MoreSee Less
View on Facebook
Skontaktuj się z nami:☎️ 795 795 202📩 sekretariat@pomocnia-poznan.pl#grupawsparcia #pomocnia #psychologia ... See MoreSee Less
View on Facebook
Z przyjemnością informujemy, że rozpoczynamy proces rekrutacyjny do pracy w Sekretariacie w Poradni Psychologicznej Pomocnia. 😊Jeżeli jesteś na studiach psychologicznych na 1 roku studiów - zachęcamy do aplikowania (zapraszamy serdecznie zarówno studentów studiów stacjonarnych jak i niestacjonarnych).Poszukujemy osoby nastawionej na dłuższą (kilkuletnią) współpracę, która od lipca znajdzie przestrzeń, aby pracować 2 dni w tygodniu po 5-6 godzin z zaznaczeniem, że czerwiec będzie miesiącem przeznaczonym na proces wdrażania do samodzielnej pracy.Jeśli chcesz spróbować swoich sił w Pomocniowym Zespole - śmiało aplikuj wysyłając swoje CV wraz ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych na adres email sekretariatu: sekretariat@pomocnia-poznan.pl. ... See MoreSee Less
View on Facebook
W Pomocni otwieramy grupę wsparcia dla osób w żałobie.✨Oprócz indywidualnych spotkań z psychologiem czy terapeutą, możemy wziąć udział również w spotkaniach grup wsparcia. Czym jest grupa wsparcia?To przestrzeń, w której mogą spotkać się osoby mierzące się z podobnymi wyzwaniami czy problemami. Poprzez rozmowę i obecność uczestnicy mogą dzielić się swoimi przeżyciami, otrzymywać oraz dawać wsparcie. W takiej atmosferze łatwiej jest poczuć, że nie trzeba przechodzić przez trudności w samotności. Czasami wydaje nam się, że jesteśmy sami z naszym ciężarem i że nikt nie może nas zrozumieć - wtedy szczególnie ważne staje się dostrzeżenie innych osób mierzących się z podobnymi sprawami. Takie spotkanie może przynieść ulgę, nadzieję i poczucie wspólnoty. Pojawia się szansa by zdjąć z siebie ciężar sytuacji, kiedy możemy przejrzeć się w sobie nawzajem. Nawet w ciężkich chwilach mamy w sobie coś co możemy dać innym. Nasza obecność i doświadczenie mogą być dla kogoś nieocenionym wsparciem. 🙏Jeśli doświadczasz straty bliskiej osoby i szukasz przestrzeni pełnej obecności i wsparcia - zapraszamy do kontaktu.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Sprawdźcie podcast, który współtworzy nasz specjalista, coach i psychoterapeuta Jacek Jokś - "Gestalt Coaching – rozmowy o rozwoju. Podcast o rozwoju, relacjach i zmianie". 💙Link do artykułu i podcastu tutaj: www.pomocnia-poznan.pl/gestalt-coaching-rozmowy-o-rozwoju-podcast-o-rozwoju-relacjach-i-zmianie/ ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa