BLOG


53761879_655469741537901_1414203830014312448_n-1200x675.jpg

Wielu rodziców nastolatków zadaje sobie czasem pytanie: jak być rodzicem dorastającego człowieka i przetrwać? Niepokój i wątpliwości bywają podsycane przez otoczenie – w końcu trudno nie martwić się, słysząc komunikaty typu: No, teraz to da ci w kość, zobaczysz…

Trwamy więc w oczekiwaniu na najgorsze– które wcale nie musi nastąpić 😉

 

Od opiekuna do towarzysza

Nie ulega wątpliwości, że okres dojrzewania jest pewnego rodzaju kryzysem. W psychologii kryzys nie jest jednak rozumiany jako coś negatywnego – jest to po prostu moment przejścia. I okres dorastania takim właśnie przejściem jest. Przejściem pomiędzy dzieciństwem i dorosłością, czasem budowania własnej tożsamości.

Jest to również moment przejścia dla rodzica, a właściwie dla roli, jaką pełni – dojrzewanie dziecka to bowiem czas, gdy z opiekuna przechodzimy do roli towarzysza – lub, jak określa to Jesper Juul, przywódcy stada.

 

Małe dzieci – mały problem. Duże dzieci… duży problem?

Należy pamiętać, że bez kryzysów nie ma rozwoju. Są one niezbędne dla wykształcania nowych kompetencji. W trudnych chwilach warto przypomnieć sobie wcześniejsze etapy rozwoju naszego dziecka, gdy uczyło się nowych umiejętności. Okres nauki chodzenia wiązał się z wieloma upadkami i obdartymi kolanami, czas nabywania umiejętności samodzielnego jedzenia z częstym bałaganem przy stole. Bez tych potknięć i niepowodzeń nie byłoby jednak nowych, przydatnych w życiu zdolności.

Podobnie jest w okresie dorastania – jest to czas ćwiczenia nowych, ważnych kompetencji. W końcu bez dyskusji z rodzicami młody człowiek nie nauczy się sztuki dyskusji i argumentacji. Bez potknięć na gruncie szkolnym nie zbuduje w sobie poczucia odpowiedzialności za własny rozwój. Bez kwestionowania autorytetów nie stworzy własnego świata wartości.

Warto zastanowić się, jaką chcemy w tym procesie pełnić jako rodzice rolę. Nie zatrzymamy naturalnej potrzeby do eksperymentowania i rozwoju – czy warto więc z nią walczyć?

 

Jak mądrze towarzyszyć

Zamiast więc oczekiwać na wspomniane na wstępie najgorsze przyjmijmy za pewnik, że okres dojrzewania dziecka będzie czasem zmian dla całej rodziny. Nieraz trudnym, pełnym wyzwań – ale niezbędnym dla rozwoju.

Ważne, by młody człowiek czuł, że dom jest miejscem, w którym może otwarcie mówić o swoich potrzebach. Nie jest to równoznaczne z akceptacją przez otoczenie wszystkich zachowań – w kontakcie z nastolatkiem warto mówić o swoich przemyśleniach i odczuciach. Istotne jest jednak to, by jako rodzic nie negować istnienia potrzeb dziecka, a raczej wskazać różne drogi i możliwości ich zaspokajania w sposób jak najmniej ryzykowny.

Nastolatek, który czuje się w swoim domu bezpiecznie, nie zaprzestanie tego, co dla jego rozwoju niezbędne – eksperymentowania, testowania granic, kwestionowania autorytetów. Chętniej jednak będzie się tymi doświadczeniami dzielił z rodzicem i będzie bardziej otwarty na to, co rodzic chce mu przekazać. Dlatego tak ważne jest zadbanie o relację z dorastającym dzieckiem – na tym między innymi polega mądre towarzyszenie w dorastaniu.

 

Kiedy interweniować?

Czas dorastania, jak każdy okres rozwojowy, niesie ze sobą pewne zagrożenia. Jest to okres licznych biochemicznych zmian w organizmie, mających wpływ zarówno na fizyczne jak i psychiczne samopoczucie. Zaburzenia w neuroprzekaźnictwie mogą skutkować zmianami nastroju, a nawet głębszymi zaburzeniami – takimi jak na przykład depresja młodzieńcza. W przypadku, gdy widzimy że nastolatek wycofał się z lubianych wcześniej aktywności, doświadcza zaburzeń snu, jest bardziej drażliwy i objawy utrzymują się dłużej niż kilka tygodni warto skonsultować się z psychologiem dla młodzieży. Terapeuta dzieci i młodzieży może okazać się wówczas wsparciem zarówno dla nastolatka, jak i rodzica.

 

Bibliografia:

Rodzic jako przywódca stada. Jesper Juul, wyd. MIND

Zaplątane nastolatki. Lisa Damour, wyd. Agora SA

 

Autorka: Paulina Sochacka-Zięcina

 


handmade-791693_1920-1200x800.jpg

19 października 2018 dojrzewaniepsychologiawychowanie1

Wokół okresu dorastania funkcjonuje wiele mitów. Niektórzy rodzice z przerażeniem czekają na moment, aż ich dziecko wejdzie w chwilowy „okres buntu” i da im popalić. Często okres dojrzewania jest traktowany jak taka konieczna rozwojowa udręka, którą najlepiej jest jakoś przeczekać. Zachowanie nastolatków często zasiewa więc w dorosłym otoczeniu ziarna niepewności, niepokoju, frustracji, bezradności. Patrząc na tę sprawę z perspektywy dorosłego, „okres buntu” wydaje się być całkiem trafnym określeniem na te wszystkie niezrozumiałe zachowania młodzieży, ale czy natura chce nam dorosłym po prostu zrobić „na złość”, czy może jednak te zachowania służą czemuś ważnemu w rozwoju człowieka?


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2018 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa