Czytelnia psychologiczna Pomocni

To miejsce, gdzie dzielimy się naszą pasją do psychologii w przystępnej i przyjemnej formie 🙂
Zapraszamy do wyszukiwania naszych artykułów popularno-naukowych.
Nie znajdujesz tutaj interesujących Cię treści? Napisz do nas! Chętnie przyjmujemy inspiracje.

foto-do-artykulu_1-1200x801.jpg

Śmierć bliskiej, ważnej osoby jest wydarzeniem w życiu człowieka, które sprawia, że świat dosłownie zatrzymuje się w miejscu, a wszystkie codzienne czynności zdają się być pozbawione sensu. Jako sytuacja kryzysowa, wywołuje nie tylko silne reakcje emocjonalne związane ze stratą, ale narusza też poczucie własnej tożsamości, zmienia relacje z innymi i przekonanie o stabilności świata. Ogrom cierpienia powoduje, że żałobnicy niejednokrotnie czują, jakby część ich samych umarła wraz ze śmiercią ukochanej osoby i jakby już nigdy nie mieli możliwości poczuć choćby najmniejszej radości w swoim życiu. Mówią o tym, że mają poczucie oddzielenia od reszty świata i czują na sobie taki ciężar, jakby nie tylko sufit zwalił im się na głowę, ale cały budynek. Codzienne wstanie z łóżka staje się wyzwaniem ponad siły, a ból i cierpienie zdają się nie mieć końca.


IMG-20170727-WA0021.jpg

  1. Historia EMDR

Każda próba lepszego rozumienia człowieka , w konsekwencji tworząca się teoria lub sposób pracy, nawiązuje do czyjejś osobistej historii. Francine Shapiro, w trakcie zmagań
z chorobą nowotworową, odkryła , że w trakcie wielogodzinnych spacerów po parku kierując uwagę na naprzemienny ruch gałek ocznych , jej natrętne lękowe myśli tracą wysycenie emocjonalne. Wykonywanie ruchów oczami na prawo i lewo przy jednoczesnym przywołaniu trudnego doświadczenia stały się odtąd przedmiotem badań psycholożki z Kalifornii. W 1989r. Shapiro opublikowała pierwszy artykuł naukowy, badanie obejmowało osoby z objawami PTSD, które we współpracy z terapeutką stosowały odpowiedni „protokół pracy terapeutycznej EMDR – odczulania za pomocą ruchów oczu”. W kolejnych latach praktyki i badań Shapiro wykazała, że jej nowatorska metoda nie tylko obniża poziom reakcji emocjonalnej, ale prowadzi również to skuteczniejszego przetwarzania i integracji wspomnień osób z którymi pracuje. To moment , by zaznaczyć, jak wielkie znaczenie w badaniach złożoności natury ludzkiej, mają Ludzie, którzy dzięki swojej otwartości i ufności, tworzą portal wiedzy i szansę na zdrowienie  dla wszystkich pozostałych.


pexels-googledeepmind-17484975-1200x753.jpg

Mechanizmy obronne to nieświadome strategie psychiki, które chronią nas przed zalewającymi emocjami. Dzięki nim możemy utrzymać poczucie własnej wartości, zyskać chwilowe poczucie bezpieczeństwa w sytuacjach zagrożenia i radzić sobie z bolesnymi konfliktami – zarówno
wewnętrznymi, jak i tymi w relacjach. W rzeczywistości są fundamentem naszej zdolności do adaptacji.


water-4785991_1280-1200x800.jpg

W codziennym pędzie coraz częściej szukamy sposobów na złagodzenie napięcia, które gromadzi się w naszym ciele i umyśle. Relaksacja to jedna z najprostszych, a zarazem najskuteczniejszych metod przywracania równowagi psychofizycznej. Choć nazwa może sugerować „nicnierobienie”, w rzeczywistości relaksacja jest aktywnym procesem, który wymaga uwagi, skupienia i świadomego działania. To technika, której każdy może się nauczyć – niezależnie od wieku, kondycji czy stanu zdrowia.


pexels-tara-winstead-8386440-1200x800.jpg

W dobie lawinowo płynących zewsząd informacji sztuczna inteligencja (AI) zdaje się zaznaczać swoją obecność jako temat, który wzbudza obecnie silne zaciekawienie. Sztuczna inteligencja przestała już być domeną filmów science-fiction. Duże modele językowe, systemy rozpoznawania i generowania obrazów: rozwijające się algorytmy wykorzystywane są dziś nie tylko jako aspekt zaawansowanych technologii w specjalistycznych instytucjach, ale w sektorach życia codziennego.

Wraz z owym postępem technologicznym rośnie niepokój społeczny. Gołym okiem możemy zauważyć, że rozwój sztucznej inteligencji pozwala na wykorzystywanie tego narzędzia w obszarze zawodowym. Pojawią się zatem pytania:

Czy moja praca jest bezpieczna?
Czy sztuczna inteligencja mnie zastąpi?


alone-8603184_1280-1200x742.jpg

Przemoc, która nie zostawia śladów

Przemoc wobec dzieci to nie tylko uderzenie dłonią czy pociągnięcie za ucho. Współczesna psychologia, jasno wskazuje: również krzyk, zastraszanie, zawstydzanie, ironia czy emocjonalne ignorowanie to formy przemocy. Są mniej widoczne niż siniaki, ale mogą pozostawiać głębokie rany— tym razem w psychice.

Krzyk, choć często bagatelizowany jako „reakcja na stres”, z punktu widzenia dziecka jest głośnym sygnałem: „twoje emocje nie są ważne”. Zastraszanie, nawet w subtelnej formie: „zobaczysz, jak tata wróci”— uruchamia lęk, który może nie opuszczać przez lata. Wyśmiewanie, np. poprzez powtarzane— „jesteś taki niezdarny”— buduje w dziecku obraz siebie jako istoty niekompetentnej, niewystarczającej. To nie wychowanie— to ranienie.

Według raportu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę z 2023 roku, aż 79% dzieci i nastolatków w Polsce przynajmniej raz w swoim życiu doświadczyło przemocy lub zaniedbania. 

Doświadczenie przemocy w dzieciństwie znacząco zwiększa ryzyko występowania zaburzeń psychicznych w dorosłym życiu, w tym zachowań autodestrukcyjnych, takich jak samookaleczenia czy próby samobójcze .

Perspektywa psychoterapii Gestalt

Psychoterapia Gestalt koncentruje się na świadomości „tu i teraz”, podkreślając znaczenie autentycznego kontaktu i odpowiedzialności za własne doświadczenia. Ważne jest spotkanie z dzieckiem, jako odrębną osobą, z własnym światem przeżyć, emocji i potrzeb. Przemoc— fizyczna czy psychiczna, stanowi ingerencję w granice drugiego człowieka, zakłócając naturalny proces kontaktowania się ze światem.

Dziecko, które doświadcza przemocy, uczy się przerywać swój naturalny proces kontaktowania się ze światem. Zaczyna tłumić emocje, wypierać potrzeby, zamrażać reakcje. Zamiast rozwijać swoją tożsamość, uczy się przetrwania. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do szeregu trudności: lęków, problemów z samooceną, zaburzeń relacji z innymi, a nawet somatyzacji, czyli wyrażania cierpienia psychicznego poprzez objawy płynące z ciała.

„Wychowanie” czy kontrola?

Wielu dorosłych sięga po przemoc nie z chęci skrzywdzenia, ale z braku lepszych narzędzi. Wychowywali się w domach, gdzie krzyk czy zawstydzanie były normą. W psychoterapii Gestalt uznajemy, że człowiek działa najlepiej, jak potrafi, ale jednocześnie ponosi odpowiedzialność za skutki swoich działań.

Wychowanie oparte na przemocy nie służy rozwojowi dziecka, lecz jego podporządkowaniu. Nie uczy, jak radzić sobie z emocjami, ale jak je tłumić. Nie rozwija wewnętrznej motywacji, lecz uczy lęku przed karą. W efekcie dziecko uczy się unikać złapania, a nie rozumieć normy i zasady.

Istnieje więcej powodów, dla których kary nie stanowią skutecznej metody wychowawczej. Dzieci uczą się najlepiej wtedy, kiedy czują się bezpieczne. Gdy dziecko się boi (np. gdy dorosły krzyczy), jego mózg przełącza się na tryb przetrwania– nie uczy się wtedy, tylko skupia na ucieczce, obronie albo zamrożeniu. To oznacza, że kara może powstrzymać zachowanie na chwilę, ale dziecko może nie rozumieć, dlaczego to, co zrobiło, było złe.

Kluczem do wychowania jest zbudowanie z dzieckiem dobrej relacji. Badania pokazują, że dzieci, które mają silną i ciepłą więź z rodzicami, dużo lepiej przyswajają normy i zasady. Kara niszczy tę więź, bo rodzi w dziecku lęk i niepewność, a to osłabia zaufanie i chęć współpracy.

Obecność i kontakt

Psychoterapia Gestalt wskazuje drogę alternatywną— opartą na empatii, uważności i dialogu. Nie chodzi o wychowanie „bez granic”, czy tzw. „bezstresowe wychowanie”, ale o relację opartą na autentycznym kontakcie i wzajemnym szacunku. Kiedy dziecko złości się lub płacze— nie „robi na złość”, ale przeżywa coś, z czym sobie nie radzi. Rolą dorosłego nie jest karać, ale towarzyszyć, pomóc dziecku w nazywaniu i radzeniu sobie z tym, co się z nim aktualnie dzieje. Nauczenie dziecka, w jaki sposób może się zachować i poradzić sobie z tym, co przeżywa. 

Ucząc się rozpoznawać i wyrażać swoje emocje — także te nieprzyjemne: złość, frustrację, czy bezradność — dorośli mogą uczyć dzieci tego samego. Wtedy wychowanie staje się relacją, a nie systemem kontroli.

Podsumowanie

Przemoc wobec dzieci, niezależnie od jej formy, niszczy naturalną zdolność do kontaktu ze sobą i z innymi. Z perspektywy Gestalt to nie tylko moralny problem — to przeszkoda w rozwoju człowieka, jako istoty czującej i świadomej. Zamiast przemocy potrzebujemy obecności, zamiast krzyku— słuchania, zamiast kontroli— relacji.

Autorka: Karolina Arczewska

Źródła:

  • Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. (2023). Diagnoza przemocy wobec dzieci w Polsce 2023. Link
  • Gestalt Instytut. Rozwój dziecka – Gestalt Instytut. Link

Skorupka, A. (2021). Wybrane aspekty filozoficzne psychoterapii Gestalt. PDF


soap-bubbles-8253276_1280-1200x797.jpg

Trudno napisać coś mądrego kiedy wszystko już zostało powiedziane i przetworzone przez Internety, podrasowane na Instagramie i tik toku. Taka mini presja, żeby przemielić to co znane i opisać w formie nowego psychologicznego dania z gwiazdą Michelin. Nie umiem tak i szczerze mówiąc nie uzurpuje sobie prawa do takich słownych kreacji. Asystentka zdrowienia to cicha uczestniczka w życiu innych ludzi. Ktoś taki, który potrafi przynieść na chwile spokój do skotłowanego życia innych Wydaje mi się, że to taka kwintesencja tej pracy. Ostatnio miałam spotkania z osobami, które odebrały dla mnie taka role.

Moim asystentem zdrowienia został ostatnio, zupełnie nieświadomie, profesor matematyki z Tokio. Wynajmował u mnie pokój na Airbnb. Przyjechał na panel dyskusyjny na uniwersytecie. Dla jasności, stać go było na 5 gwiazdkowy hotel. Wybrał jednak airbnb i towarzystwo nieznanej kobiety na 10 dni. Dawno nie spotkałam bardziej radosnego i spokojnego człowieka. Powiedział, że dla niego najwspanialsze jest zwykłe życie. Codziennie rano wstawał o 6 rano na jogging w parku. Potem śniadanie. Praca na uniwersytecie. Zakupy i czas w naturze. Dyscyplina i rutyna. Radość z nauki zaparzania kawy w starej włoskiej kawiarce, codziennie układane sztućce na  zwiniętym ręczniku w ten sam sposób. Na lotnisko pojechał tramwajem i autobusem. Stwierdził, że to uwielbia. Tak uwielbia taszczenie wielkiej walizki w komunikacji miejskiej. W odpowiedzi na moje utyskiwania nad wielkością matematyki versus mój humanistyczny rozumek przyniósł mi puzzle i zalecił żeby spróbować coś z nich ułożyć , znaleźć wzór. Każdy puzzle był taki sam. Wszystkie białe. To jest podobno matematyka. Dawno nic nie sprawiło mi takiej radości i nie napełniło takim spokojem jak siedzenie nad pustym stołem pełnym małych białych ,,kafelków’’. Zapomniałam, o zgrozo, że wysiłek intelektualny może być tak naprawdę formą medytacji, prawdziwym spotkaniem z własnymi myślami. 

W moja asystentkę zdrowienia wcieliła się ostatnio moja przyjaciółką. 25 lat na emigracji. Przyjeżdża co roku na grób mamy. Mamy swój rytuał przyjazdowy. Siedzimy na werandzie pod stuletnim bzem w wynajętym mieszkaniu i jemy ta sama pizzę co rok. Siedzimy i sobie jesteśmy. Emanuje od niej ogromny spokój.  Można go sobie trochę zabrać dla siebie. Zresztą potwierdzają to jej słowa. ,,Czuje taki wewnętrzny spokój, nie da się go kupić za żadne pieniądze. Kocham moje zwykłe życie. ,,Zazdro’’. Po stokroć zazdro, zwłaszcza, że boryka się z wieloma chorobami i problemami a mimo to udaje jej się być spokojna i pogodzona z tym co jest. 

Do moich asystentów musze dorzucić ostatnio moja mamę. To starsza Pani, której ciało i duszę zszargała choroba dwubiegunowa i udary. Jej życie jest trudne. Pełne ograniczeń ruchowych i mentalnych. Ostatnio jednak wyznała ,, Staram się żyć zwyczajnie. Wbiło mnie w krzesło. Sama nie wiem dlaczego.  Czy jest to słynne fińskie sisu?. Siła woli mimo przeciwności losu. Determinacja w podtrzymywaniu odwagi do życia?

Jako Asystentka zdrowienia, chciałabym przekazywać moim klientom, że mają prawo do spokoju i swoich własnych zwykłych żyć. Wiem, że wielu z nich nie może już wytrzymać tego co jest. Tych wszystkich problemów, bólu ciała i ducha, znużenia i braku nadziei. Warto jednak mimo przeciwności losu szukać w sobie spokoju i odwagi do życia na własnych warunkach. Jak to mawia francuski psychiatra Ch. Andre ,,Na większość rzeczy i tak nie mamy wpływu, pozostaje więc nam pozostać spokojnymi i wielkodusznymi.”

Autorka tekstu: Izabela Krajecka


pexels-mccutcheon-1317559-1200x800.jpg

Seksualność to dla większości ważny, a zarazem naturalny aspekt codzienności. Temat funkcjonowania seksualnego staje się coraz mniej stabuizowany, bardziej popularny – docierający do szerszej świadomości społecznej. Mimo to, istnieją obszary, które zdają się być pomijane lub mniej zadbane w debacie publicznej. Jednym z nich jest seksualność osób w spektrum autyzmu.


foto-do-artykulu.jpg

Stare, afrykańskie przysłowie mówi, że aby przyjąć na świat i wychować dziecko, potrzebna jest cała wioska. Szerokie wsparcie społeczne, wymiana cennych doświadczeń, mądrość grupy i możliwość  korzystania z jej zasobów wydają się być nie do przecenienia w tym ważnym dla człowieka, doświadczającego cudu życia, momencie. Równie ważne są to obszary dla człowieka doświadczającego straty z tytułu śmieci bliskiej i ważnej osoby. Również w tym momencie potrzebna jest cała wioska, lecz choć założenia tej idei są z pewnością słuszne, możemy jednocześnie obserwować, że częstokroć osobie w żałobie trudno jest tej bliskości doświadczać.


side-view-hands-with-gloves-holding-soil-plant-1200x800.jpg

Odnoszę wrażenie, że coraz częściej słyszymy w przestrzeni społecznej o korzyściach płynących z „wychodzenia ze strefy komfortu” – zarówno w kontekście rozwoju osobistego, osiągania sukcesów zawodowych, jak i dbałości o zdrowie psychiczne. W powszechnym rozumieniu oznacza to świadome podejmowanie wyzwań, które znacznie wykraczają poza nasze codzienne przyzwyczajenia, rutynę czy poziom umiejętności. Tylko czy rozwój naprawdę “lubi”, gdy dzieje się dużo, szybko i nagle?

W tym artykule chciałabym przyjrzeć się psychologicznym aspektom „wychodzenia ze strefy komfortu” oraz temu, jak świadome zarządzanie procesem zmiany może wspierać nasz wzrost.


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Zajrzyj do wnętrza Pomocni! Zapraszamy do wirtualnego odwiedzenia gabinetów przy ul. Piątkowskiej!W tej lokalizacji przyjmują:🌿 Anna Kowalik 🌿 Anita Lewandowska🌿 Agnieszka Mazurczak🌿 Adriana ŻakSerdecznie zapraszamy do zapisów! ✨🎯 ul. Piątkowska 87a/39☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl#psychoterapia #zdrowiepsychiczne #psycholog #psychologpoznań ... See MoreSee Less
View on Facebook
Pomocnia Piątkowska - jak do nas dotrzeć?🎯 Nasze gabinety znajdują się przy ul. Piatkowskiej 87a/39Możesz do nas dojechać liniami autobusowymi:🚌 190 i 191 na przystanek Koronna oraz 182 na przystanek Słowiańskai tramwajowymi:🚃 12, 14, 15, 16 na przystanek PST Słowiańska 🚗 Wzdłuż ulicy jest bezpłatny parking.Pomocnia znajduje się na 5 piętrze, w budynku jest winda.Jeżeli chcesz zobaczyć nasze gabinety od środka, zaobserwuj profil Pomocni i śledź nasze kolejne posty!Chcesz umówić się na spotkanie lub dowiedzieć się więcej?Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Każdy z nas odczuwa czasem lęk lub stres przed wyjściem z domu - przed ważnym spotkaniem, egzaminem czy po prostu kolejnym dniem pełnym wyzwań. Problem pojawia się wtedy, gdy ten lęk staje się silny, długotrwały i prowadzi do unikania codziennych sytuacji. 🚨Agorafobia to zaburzenie lękowe związane z obawą przed miejscami i sytuacjami, z których trudno uciec lub uzyskać pomoc - takimi jak tłum, komunikacja miejska czy przebywanie poza domem. Dla części osób dom staje się jedynym miejscem, w którym czują się bezpiecznie, a każda próba wyjścia wywołuje intensywny lęk lub panikę. ⛈😔Agorafobia rozwija się na skutek złożonych czynników i bywa podtrzymywana przez mechanizm unikania. Skuteczne leczenie obejmuje psychoterapię, szczególnie poznawczo-behawioralną, a w niektórych przypadkach także farmakoterapię oraz wsparcie bliskich. 🫂💙Jeśli lęk zaczyna przejmować kontrolę nad Twoim życiem, zapraszamy do zapisów i skorzystania z profesjonalnej pomocy. 🌀Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl#psychoterapia #agorafobia #lęk #zaburzenialękowe #stres #pomocnia ... See MoreSee Less
View on Facebook
Przełom roku to czas refleksji i pytań o sens postanowień noworocznych. Czy mają one sens? Tak - pod warunkiem, że wynikają z naszych wartości i wewnętrznych potrzeb. 🌱Skuteczność realizacji celów zależy m.in. od emocji, które informują nas o postępach, sposobu formułowania celu (konkretny, realistyczny, nastawiony na pozytywny efekt), zgodności z innymi celami i wartościami oraz regularnego monitorowania działań. 📈Kluczowa jest także gotowość do korygowania błędów bez obwiniania się - potknięcia są częścią procesu, a nie jego końcem. 🌿Chcesz umówić się na spotkanie lub dowiedzieć się więcej? 🧠Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa