Pomoc psychologiczna online staje się coraz bardziej popularna, potrzebna i jednocześnie budzi dużo emocji, rodzi wiele pytań oraz wątpliwości.

Pomoc psychologiczna online staje się coraz bardziej popularna, potrzebna i jednocześnie budzi dużo emocji, rodzi wiele pytań oraz wątpliwości.
“ Człowieku, poznaj samego siebie”
– napis w Świątyni Luksorskiej
Współczesny kult ciała skupia całą naszą uwagę na atrakcyjności fizycznej, kształtuje w nas przeświadczenie, że dążenie do ideału jest wartością samą w sobie i popycha ku spełnianiu aktualnych kanonów piękna. Mimo tak żywego zainteresowania cielesnością wciąż brakuje nam świadomości sygnałów płynących z naszego ciała. Czym jest w takim razie słuchanie go?
Jest to trzeci i zarazem ostatni post z cyklu wpisów na temat wpływu stresu na zdrowie człowieka. W pierwszym tekście skupiłam się na wyjaśnieniu pojęć homeostazy i allostazy, którymi posługuję się w kolejnych dwóch częściach cyklu. W drugim poście wyjaśniam jakie zmiany wywołuje stres w organizmie człowieka, natomiast w poniższym wpisie skupiam się na omówieniu wpływu przewlekłego lub powtarzającego się stresu na zdrowie i jakość życia człowieka.
Czy wydaje ci się czasem, że wszystko cię zawodzi – nie możesz polegać na świecie, na innych ludziach, nawet na swoim ciele? Każdy człowiek doświadcza takich momentów. Zapominamy jednak, że możemy zawsze polegać na siłach wewnętrznych, które wbudowane są w nasz układ nerwowy, a wypracowanie ich i kształtowanie jest możliwe, co więcej – zależy od nas samych!
Ludzie w terapii potrzebują nauczyć się, że lęk nie jest słabością, że ból nie zabije, że złość nie koniecznie musi być czymś złym… ale, że takie emocje pozwalają rozwiązać problem
Klienci zgłaszają się na psychoterapię, ponieważ sami nie radzą sobie z zaspokajaniem własnych potrzeb i wypełnianiem zadań życiowych. Ich pragnienia i marzenia nie mogą być realizowane, ich działania mające na celu zaspokojenie tych potrzeb są nieskuteczne. Niejednokrotnie wtedy, kiedy osiągają to co, wydawało się im upragnione i potrzebne, stwierdzają, że nie daje im to satysfakcji. Rozpoczynają na nowo poszukiwanie takich celów życiowych, które tym razem byłyby spełnieniem ich marzeń. I znów okazuje się, że to nie jest to, co ich zadowala.
Temat diety i wyglądu jest widoczny na każdym informacyjnym portalu, codziennie zasypywani jesteśmy informacjami co jeść, a czego nie, ile kroków dziennie sprzyja dobrej kondycji, czy na przykład, to jak się ubierać, by ukryć zbędne kilogramy.
Amerykański psycholog Abraham Maslow w połowie ubiegłego wieku podzielił się ze światem opracowaną przez siebie teorią hierarchii potrzeb. Teorię tę obrazuje znany niemal na całym świecie schemat piramidy Maslowa – wizualna sekwencja potrzeb od najbardziej podstawowych (wynikających z funkcji życiowych), do potrzeb wyższego poziomu (związanych z samorozwojem).
Stresujemy się wszyscy. Jednak czym jest sam stres? Jak zmienia się funkcjonowanie naszego organizmu pod jego wpływem? I dlaczego natura uznała, że właśnie tak będzie dla nas najlepiej? To wszystko wyjaśniam w poniższym tekście.
Tymczasem, ten tekst jest drugą częścią artykułu nt. Homeostazy i allostazy. Jeśli te pojęcia nie są Tobie znane, zachęcam do zapoznania się z częścią pierwszą, gdzie wyjaśniam te zagadkowe pojęcia. 🙂
Pierwsza i podstawowa relacja jaką człowiek nawiązuje w życiu jest to relacja z matką, lub innym głównym opiekunem. Jest to relacja niezbędna dziecku do przeżycia i prawidłowego rozwoju. Taka więź w zależności od faktu, czy daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, poczucie, że jest widziane i potrzebne, buduje podstawowe i nieuświadomione zaufanie do świata i determinuje sposób w jaki w przyszłości jako dorosły człowiek nawiązuje relacje z ludźmi. Pierwsza relacja może dać nam poczucie, że świat jest bezpiecznym miejscem, w którym zaspokajane są nasze potrzeby lub wręcz przeciwnie. To przekonanie na temat świata i ludzi zapisywane jest na poziomie nieświadomym i niesione dalej w dorosłe życie. Taką podstawową więź dziecka z matką nazywamy przywiązaniem.
Emocje są dla nas informacją o bieżących potrzebach – te zaś stanowią siłę napędową naszego życia. Chęć ich zaspokojenia stanowi motywację do podejmowania konkretnych działań i zachowania w określony sposób. Umiejętność radzenia sobie z emocjami, czyli działanie z ich uwzględnieniem, a nie tylko pod ich wpływem, jest znakiem dojrzałości. Aby ją osiągnąć, dziecku niezbędne są z jednej strony warunki biologiczne – dojrzałość układu nerwowego, z drugiej zaś wsparcie ze strony otoczenia oraz narzędzia, które będą wspomagały rozwój regulacji emocjonalnej.