Świadome rodzicielstwo

5 października 2018 1
boy-1846236_1920-1200x800.jpg

To jakimi jesteśmy ludźmi kształtuje nasze dzieci. Jeśli jestem osobą siedzącą na kanapie i oglądającą telewizję większość dnia, nie przekonam dziecka do sportu. Gdy tłumacząc dziecku, że zrobiło coś źle, krzyczę, nie nauczę go jak radzić sobie ze swoimi emocjami. Warto przyglądać się sobie, poznawać siebie. Często okazuje się wtedy, że zachowania dziecka, których nie akceptujemy i do tej pory uznawaliśmy za nieodpowiednie są naszym lustrzanym odbiciem.

Rozbieżności powstające pomiędzy naszymi oczekiwaniami wobec dziecka, a własnym postępowaniem mogą wynikać z braku świadomości tego co nami kieruje i z poczucia, że jako rodzice i ludzie funkcjonujemy w sposób idealny. Albo że powinniśmy tak funkcjonować. A my przecież jesteśmy sobą.

Świadomi rodzice

Poznanie siebie pomoże nam funkcjonować w świecie rodzicielskim bardziej świadomie. Dr Shefali Tsabary w swojej książce „Świadomi rodzice” pisze, że „dopóki nie zrozumiemy jaka jest nasza rodzicielska filozofia i w jaki sposób przejawia się ona w codziennej interakcji z dzieckiem, dopóty będziemy błądzić szukając nieadekwatnych rozwiązań w wychowaniu” (Shefali Tsabary, PhD, 2010).

Ważnym w świadomym wychowaniu jest pozostawanie na co dzień w kontakcie ze sobą i z dzieckiem. Zastanowienie się dlaczego w tej chwili moje zachowanie czy emocje są właśnie takie. Dlaczego w tym momencie podejmuję właśnie taką decyzję dotyczącą mojego dziecka, nawet tak prozaiczną jak taka, na co dziecku pozwalam, a na co nie. W jaki sposób tworzę granice.

Zaangażowana obecność

Tradycyjnie do rodzicielstwa podchodzi się najczęściej w sposób hierarchiczny. Traktujemy dziecko jak „mniejszą” część nas samych, którą mamy zmienić i ukształtować. Jednak wg dr Tsabary najważniejszym zadaniem rodziców jest „wychowanie siebie na najbardziej przebudzoną i obecną osobę jaką możesz być. W świadomym rodzicielstwie kluczowe znaczenie ma to, że dzieci wcale nie potrzebują naszych pomysłów i oczekiwań, ani naszej dominacji, czy kontroli, a jedynie tego abyśmy dostroili się do nich naszą pełną zaangażowania obecnością” (Shefali Tsabary, PhD, 2010).

Kluczem jest akceptacja

W swojej książce autorka pisze, że aby mieć kontakt ze swoim dzieckiem najpierw należy nawiązać więź z samym sobą. Więź taka może być zbudowana jedynie na akceptacji siebie, a w konsekwencji akceptacji swojego dziecka. „Będziesz akceptować swoje dziecko tylko w takim stopniu, jak akceptujesz siebie” ( Shefali Tsabary, PhD, 2010). Podaje ważne obszary, w których sama uczy się akceptować siebie po to, aby rozwijać się jako człowiek i rodzic:

  • „ Akceptuję to, że najpierw jestem człowiekiem, a potem rodzicem.
  • Akceptuję to, że mam ograniczenia oraz wiele wad i to jest w porządku.
  • Akceptuję to, że nie zawsze znam właściwe rozwiązanie.
  • Akceptuję to, że często wstydzę się przyznać do własnych błędów.
  • Akceptuję to, że często dużo łatwiej tracę równowagę, niż kiedykolwiek zdarzyło się to mojemu dziecku.
  • Akceptuję to, że wychowując dziecko potrafię być samolubna i bezmyślna.
  • Akceptuję to, że jako rodzic nieraz popełniam błędy.
  • Akceptuję to, że nie zawsze wiem, jak odpowiedzieć dziecku i zareagować na to z czym przychodzi.
  • Akceptuję to, że niekiedy mówię i zachowuję się niewłaściwie wobec mojego dziecka.
  • Akceptuję to, że od czasu do czasu jestem zbyt zmęczona żeby rozsądnie myśleć.
  • Akceptuję to, że nieraz jestem zbyt zajęta żeby być z moim dzieckiem.
  • Akceptuję to, że robię co w mojej mocy i że tyle wystarczy.
  • Akceptuję moją niedoskonałość i moje niedoskonałe życie.
  • Akceptuję swoje pragnienie władzy i kontroli.
  • Akceptuję swoje ego.
  • Akceptuję swoją tęsknotę za świadomością, chociaż często sabotuję siebie kiedy jestem bliska tego stanu”

(Shefali Tsabary, PhD, 2010).

Akceptacja siebie, swoich niedoskonałości daje szansę na własny rozwój, a w konsekwencji pomaga też w prawidłowym rozwoju naszego dziecka.

Psychologowie doradzają uważność na siebie

Bycie w bliskiej, otwartej relacji z dzieckiem często przełamuje tradycyjny sposób wychowania, wymaga też momentów zatrzymania. Stworzenie przestrzeni na zastanowienie się kim jestem, jakie zasady, jakie wartości chcę przekazać swojemu dziecku daje szansę na spotkanie. Czasem pytamy siebie czy codzienna pogoń, brak czasu na relaks temu służą? Czy spotykanie się jedynie po to, żeby omówić plan dnia, przekazują dziecku takie wartości jakie chcemy…? Czy dziecko dzięki temu mnie zna, a ja znam dziecko? Bycie tu i teraz jest podstawą uważnego, świadomego wychowania. Dlatego w relacji z dzieckiem warto znaleźć przestrzeń na to, żeby po prostu z nim być. Wtedy dopiero możliwa jest rozmowa, spotkanie i uważność na swoje i dziecka potrzeby. Dając czas sobie i swojemu dziecku tworzymy podstawy do dobrej i szczerej relacji.

Twoje kompetentne dziecko

Świadome wychowanie powinno zawierać, oprócz znajomości siebie i własnej filozofii rodzicielskiej, znajomość własnego dziecka. Jasper Juul w swojej książce „Twoje kompetentne dziecko” pisze o tym, że nie doceniamy swoich dzieci. Wg tego autora dzieci z założenia z nami współdziałają. Jeśli tego nie robią to dlatego, że została naruszona ich integralność osobista. Nasze dzieci posiadają wiele zasobów i kompetencji, z których często nie zdajemy sobie sprawy. Najważniejszą z tych kompetencji, o czym pisze Juul, wydaje się być odpowiedzialność osobista. Oddając ją dziecku, np. w obszarze kontaktów społecznych, czy szkoły budujemy w dziecku poczucie własnej wartości i umożliwiamy jego właściwy rozwój.

Twoje dziecko ma własną osobowość

Zdarza się, że w trudnych dla dziecka sytuacjach przyjmujemy takie rozwiązania, które wydają się nam najlepsze, często biorąc pod uwagę głównie własne emocje, własne doświadczenia z dzieciństwa. Takie rozwiązania, które dla nas były właściwe. Podobna sytuacja, która dla naszego dziecka nigdy nie jest taka sama jak nasze doświadczenie, może powodować, że wydaje nam się iż dziecko czuje to samo gdy byliśmy w jego wieku. Bardzo często okazuje się, że dla naszego dziecka oznacza jednak coś zupełnie innego. Często czuje i myśli ono inaczej niż zakładamy. Dlatego zanim podejmiemy konkretne decyzje czy działania, warto przyjrzeć się i zapytać co czuje nasze dziecko, poobserwować jak sobie radzi w danej sytuacji, czy samodzielnie znajduje jakieś rozwiązania. Nawet gdy nie są dla nas satysfakcjonujące, ale dla naszego dziecka są zadowalające, może warto to przyjąć? Dziecko nie jest nami i ma zapewne własne pomysły na siebie.

“Świadomi rodzice. Budząc siebie wzmacniasz swoje dziecko”, Shefali Tsabary, Wyd. Biały Wiatr, 2010
“Twoje kompetentne dziecko”, Jesper Juul, Wyd. MiND, 2012
“Zamiast wychowania”, Jesper Juul, Wyd. MiND, 2016

Autor: Psycholog Anna Król

5/5 - (2 votes)

One comment

  • Patrycja

    6 października 2018 at 12:37 am

    Bardzo pomocny artykuł ! dziękuje za świetne propozycje „lektur dla rodziców”.
    Faktycznie nieraz zapominamy jak bardzo kompletne są nasze dzieci same w sobie i jak wiele możemy się od nich nauczyć, a nie koniecznie tylko odwrotnie 🙂

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Muzyka angażuje znacznie więcej niż tylko słuch. 🎶👂Badania pokazują, że podczas słuchania rytmu aktywują się również obszary mózgu odpowiedzialne za ruch, emocje i pamięć. To dlatego niektóre utwory sprawiają, że automatycznie kiwamy głową, poruszamy nogą albo odczuwamy tzw. „dreszcze estetyczne” - reakcję związaną z wyrzutem dopaminy w układzie nagrody. 🎁Muzyka pomaga regulować emocje, redukować napięcie i budować poczucie wspólnoty. Szczególnie silnie działa muzyka na żywo, gdzie emocje wzmacnia kontakt z innymi ludźmi i wykonawcą. 🫂Neuronauka pokazuje też, że kreatywność muzyczna nie jest wyłącznie „weną”. Podczas improwizacji mózg częściowo wycisza obszary odpowiedzialne za nadmierną kontrolę i automonitorowanie, co pozwala wejść w stan flow i swobodej ekspresji.Kontakt z muzyką to nie tylko rozrywka - to złożony trening dla mózgu, emocji i relacji społecznych. 🤍Jeśli chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i zadbać o zdrowie psychiczne, zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook
Dlaczego w różnych momentach życia mierzymy się z innymi dylematami? 🤔Według teorii Erika Eriksona rozwój trwa przez całe życie i przebiega poprzez kolejne „kryzysy” - momenty przełomowe, które są szansą na wzrost. Każdy etap to napięcie między dwiema siłami (np. ufność vs nieufność, tożsamość vs rozproszenie), którego rozwiązanie buduje nasze zasoby psychiczne - od nadziei, przez miłość, aż po mądrość. 📖Co ważne, nic nie jest zamknięte raz na zawsze. Do trudnych etapów możemy wracać i przepracowywać je później, rozwijając to, czego wcześniej zabrakło. 🗣️Jeśli jesteś w takim momencie i potrzebujesz wsparcia - zapraszamy do Pomocni. 🤍Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa