Pierwsza wizyta u psychologa – część druga

31 sierpnia 2019 0
przed-wizytą-u-psychologa-1200x800.jpg

W pierwszej części, opublikowanej w marcu 2019 r. omawiałam niektóre obawy związane z pierwszą wizytą u psychologa. Były to: zastosowanie kozetki, czytanie w myślach przez psychologa, stosowanie testów i kwestionariuszy oraz eksperymentu. W części drugiej chcę poruszyć inne zagadnienia.

Pierwsza wizyta u psychologa – część pierwsza

Wiele osób na pierwszej wizycie u psychologa mówi, że bardzo się obawiało lub nadal się obawia tego pierwszego spotkania. Część z nich przyznaje się nawet, że zbierało odwagę do spotkania kilka lat lub miesięcy. Niektórzy odwoływali pierwsze spotkanie raz lub więcej razy. Bywa też, że postanowili nie przyjść i nie zadzwonili, by odwołać spotkanie, bo wykonanie takiego telefonu wiązało się z olbrzymim napięciem.

Co któraś osoba wyznaje, że chciała uciec w drodze do psychoterapeuty lub z poczekalni. Część klientów rzeczywiście w drodze do psychologa ze względu na stres zmienia zamiary i wraca do domu, jedzie lub dzwoni do kogoś zaufanego, idzie na spacer, wpada do kawiarni lub nawet na piwo. Zdarza się, że taki człowiek przychodzi w asyście kogoś bliskiego dla odwagi lub nawet proponuje, by wejść z tą osobą na sesję.

Bywa, że dowiaduję się na pierwszej wizycie lub później, że w dniu pierwszego spotkania klient miał zawroty głowy, mroczki przed oczyma, mdłości, biegunkę, pociły mu się dłonie, trzęsły ręce, czy nogi; dokuczały mu nerwobóle, duszności i tak dalej. Wielu z nich przyznaje się do pustki w głowie lub gonitwy myśli.

Oferta: psycholog Poznań – zapraszamy do naszego gabinetu.

Skąd to wszystko się bierze?

  • Z jednej strony lęk bierze się z braku informacji jak taka wizyta mogłaby wyglądać w przeciwieństwie na przykład do wizyty medycznej.
  • Z drugiej strony to spotkanie jest trudne, bo mamy mówić o bardzo osobistych sprawach, często bolesnych, wstydliwych, niezrozumiałych dla nas samych i lękamy się reakcji psychologa, który jest dla nas osobą obcą. Nie wiemy czy nas zrozumie, czy potraktuje z szacunkiem, delikatnością i taktem.
  • Nie wiemy jak ująć w słowa nasze problemy, jak zacząć, co jest najważniejsze,
  • Wyobrażamy sobie na zasadzie czarnowidztwa to co usłyszymy od eksperta: komentarz, diagnozę, poradę i stresujemy się też tym.
  • Czasem jesteśmy spięci dlatego, że jesteśmy przekonani, iż nasz przypadek jest beznadziejny i już nic nam nie pomoże, co może rodzić uczucie bezsilności, rozpaczy.
  • Nierzadko też myślimy, że psycholog jest nieomylny i to co nam powie to będzie święta prawda, z którą będzie trzeba się zmierzyć jak z wyrokiem, co będzie bolesne.

Z pewnością ta lista nie wyczerpuje wszystkich problemów dotyczących pierwszej wizyty ale z mojego doświadczenia wynika, że obejmuje sporą część obaw klientów.

 

lęk przed psychoterapią

 

Co warto wiedzieć na temat powyższych problemów?

  • To Ty decydujesz jak dużo i jak szybko chcesz powiedzieć o swoich problemach. Masz prawo do intymności i zachowania w tajemnicy spraw, o których nie jesteś gotowa/y mówić. Odmawiaj odpowiedzi na pytania, na które nie chcesz odpowiadać: „To na razie zostawię dla siebie, bo jest zbyt osobiste.”, „Chciałabym Panią lepiej poznać zanim poruszę ten temat.”, „Ta sprawa jest dla mnie na razie zbyt bolesna, by o niej mówić”.
  • Nie martw się, jeśli nie wiesz co i jak powiedzieć. Zadaniem psychologa jest zadawać odpowiednie pytania; dopytywać, gdy coś jest niejasne, podsumowywać, wyciągać wnioski, ustalać z Tobą hierarchię spraw, z którymi przychodzisz. Część psychoterapeutów zaczyna spotkanie wywiadem.
  • Możesz powiedzieć psychologowi jakich jego reakcji się obawiasz i z jakiego powodu, jakich zachowań z jego strony potrzebujesz, np. że gdybyś się rozpłakała to potrzebujesz byście pomilczeli przez dłuższą chwilę. Możesz to nawet przynieść napisane na kartce i mu to wręczyć :).
  • Wiedz, że nawet osoby prosto po studiach czytały i omawiały mnóstwo przypadków, więc jest dużo mniejsza możliwość, że coś je zaskoczy tak jak zaskoczyłoby laika. Tym bardziej doświadczony psychoterapeuta spokojnie podejdzie do historii, które Tobie wydają się wyjątkowe. Jeśli tej jeszcze nie słyszał to zna co najmniej kilka podobnych :).
  • Przestań wymyślać, co powie Ci psycholog. Przypomnij sobie ile razy wyobrażałaś/eś sobie co powie Ci lekarz (np., że masz raka) i to się nie sprawdziło.
  • Przypadki beznadziejne to w moim przekonaniu mit (pomijając problemy, których bazą jest nierozwiązany problem medyczny: niektóre przypadki chorób psychicznych, ciężkich zaburzeń, uszkodzeń układu nerwowego poprzez wypadek, zatrucie itd.– choć i tam pacjenci bardzo potrafią poprawić swoją kondycję). Czasem potrzeba wsparcia innego specjalisty: lekarza, psychiatry, seksuologa. Bywa, że trzeba urealnić cel i sprawić, by był zdrowy oraz zmienić środki, które do niego prowadzą. Jeśli naprawdę Ci zależy na zmianie, jesteś gotowa/ów pracować nad sobą, też w dłuższym wymiarze czasu to Twoje życie się zmieni.

Psychoterapeuci są tylko ludźmi i również się mylą. Nawet gdyby on powiedział Ci coś z niezachwianą pewnością masz prawo wątpić, szukać, sprawdzać i konsultować się z innymi specjalistami. Zacznij od dopytania go na jakiej podstawie tak sądzi? Często się zdarza, że klient pod wpływem silnych emocji inaczej rozumie to, co chciał przekazać psycholog więc warto wyjaśniać zwłaszcza to co dla Ciebie jest trudne.

 

pierwsza wizyta u psychologa

 

Jak sobie pomóc przed pierwszym spotkaniem?

  • Warto byś spisał/a sobie, co konkretnie Ciebie stresuje w związku z tym pierwszym spotkaniem,
  • Przyjrzyj się każdemu punktowi i zastanów się, czy to jest realna obawa a jeśli trudno ci to ocenić skonsultuj to z kimś zaufanym,
  • Poszukaj informacji o swoim psychologu w sieci, zapytaj o niego osobę, która Ci go poleciła,
  • Zadzwoń do sekretariatu, porozmawiaj o tych obawach z sekretarką lub poproś o numer telefonu /adres e-mailowy do psychoterapeuty, by jemu bezpośrednio przedstawić swoje obawy,
  • Szczegółowo wypytaj osobę polecającą, sekretarkę lub psychologa jak wygląda pierwsze spotkanie i co masz przygotować.
  • Jeśli potrzebujesz oswoić miejsce poszukaj zdjęć, filmów, spróbuj odwiedzić wcześniej ośrodek, zajrzeć do gabinetu, w którym masz mieć spotkanie. Bywa, że placówki są otwarte, zdarza się, że drzwi gabinetów stoją otworem. Gdyby mnie ktoś w przerwie poprosił o pokazanie gabinetu zrobiłabym to :).
  • Będąc już na spotkaniu na samym początku powiedz o swoich lękach, stresie i zapytaj o to co Ciebie nurtuje. Masz do tego prawo.

Pamiętaj, że zadaniem psychologa jest pomóc. Nie zawsze mu się to udaje ale zawsze domagaj się szacunku, skupienia, uważnego słuchania i wyjaśniania, by czuć się w gabinecie dobrze.

Autorka: Anna Wojciechowska

4.8/5 - (10 votes)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Muzyka angażuje znacznie więcej niż tylko słuch. 🎶👂Badania pokazują, że podczas słuchania rytmu aktywują się również obszary mózgu odpowiedzialne za ruch, emocje i pamięć. To dlatego niektóre utwory sprawiają, że automatycznie kiwamy głową, poruszamy nogą albo odczuwamy tzw. „dreszcze estetyczne” - reakcję związaną z wyrzutem dopaminy w układzie nagrody. 🎁Muzyka pomaga regulować emocje, redukować napięcie i budować poczucie wspólnoty. Szczególnie silnie działa muzyka na żywo, gdzie emocje wzmacnia kontakt z innymi ludźmi i wykonawcą. 🫂Neuronauka pokazuje też, że kreatywność muzyczna nie jest wyłącznie „weną”. Podczas improwizacji mózg częściowo wycisza obszary odpowiedzialne za nadmierną kontrolę i automonitorowanie, co pozwala wejść w stan flow i swobodej ekspresji.Kontakt z muzyką to nie tylko rozrywka - to złożony trening dla mózgu, emocji i relacji społecznych. 🤍Jeśli chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i zadbać o zdrowie psychiczne, zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook
Dlaczego w różnych momentach życia mierzymy się z innymi dylematami? 🤔Według teorii Erika Eriksona rozwój trwa przez całe życie i przebiega poprzez kolejne „kryzysy” - momenty przełomowe, które są szansą na wzrost. Każdy etap to napięcie między dwiema siłami (np. ufność vs nieufność, tożsamość vs rozproszenie), którego rozwiązanie buduje nasze zasoby psychiczne - od nadziei, przez miłość, aż po mądrość. 📖Co ważne, nic nie jest zamknięte raz na zawsze. Do trudnych etapów możemy wracać i przepracowywać je później, rozwijając to, czego wcześniej zabrakło. 🗣️Jeśli jesteś w takim momencie i potrzebujesz wsparcia - zapraszamy do Pomocni. 🤍Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa