Lęk przed lataniem, czy jest możliwy do oswojenia?

28 lutego 2018 1
Optimized-chris-brignola-3033-unsplash-1200x800.jpg

Jeszcze dwadzieścia, trzydzieści lat temu, latanie samolotem było czynnością bardzo ekskluzywną zarezerwowaną dla niewielu osób w naszym kraju. Z biegiem lat, stało się czymś naturalnym, a dzięki tanim liniom ogólnie dostępnym. Jednak badania pokazują, że około 30% z nas odczuwa lęk przed lataniem, a 50 % czuje się nieswojo i niekomfortowo w sytuacji lotu (wg badań przeprowadzonych przez OBOP). Wyniki tych badań są zaskakujące jeśli weźmiemy pod uwagę, statystyki, które pokazują, że ryzyko śmierci w katastrofie lotniczej to 1:29 mln, a prawdopodobieństwo katastrofy lotniczej wynosi: 0, 0000004%.

Jeśli według statystyk latanie jest tak bezpieczną czynnością dlaczego aż jedna trzecia z nas tak bardzo obawia się latać ?

Osoby obawiające się latać często mówią o poczuciu braku kontroli, latanie to taki moment kiedy oddajesz  się w ręce pilota i kiedy trzeba oddać ster komuś kogo nie znamy, którego głos usłyszymy przez moment w trakcie lotu. Trzeba zaufać, a jesteśmy tak skonstruowani, że lubimy przewidywalność i lubimy mieć pełną kontrolę nad sytuacją.

Próbując odnaleźć jakąś przyczynę związaną z lękiem przed lataniem warto zauważyć, że ewolucja nie przygotowała nas do takich doświadczeń- stąd też lęk ten może być naturalny- ewolucyjnie nie zostaliśmy przystosowani do latania mimo, że człowiek już od starożytnych czasów marzył o tym aby wzbić się w niebo.

Warto pamiętać również, że choć prawdopodobieństwo katastrofy lotniczej jest  takie, że 1000 osób musiałoby przez 30 lat bez przerwy latać, aby jedna z nich straciła życie, to katastrofy ze względu na swój rozmiar są bardzo medialne i zajmują sporo miejsca w przestrzeni publicznej kiedy już do takiego wydarzenia dojdzie.

Czy można więc zrobić coś aby zlikwidować lęk przed lataniem ?

Prawdopodobnie trudno będzie aby zupełnie zlikwidować lęk -jest on emocją naturalną jednak na pewno można sporo zrobić aby zmniejszyć napięcie, które towarzyszy lataniu. Co możesz zrobić ?

Zamiast unikać tego co wiąże się z trudnym doświadczeniem spróbuj się z nim oswoić, jeśli masz taką możliwość przed wylotem zrób sobie kilka wycieczek na lotnisko, oswajaj się z tym miejscem, z wielkością kołujących po pasie startowym maszyn, oglądaj samoloty wzbijające się w powietrze i te lądujące. Obserwuj co dzieje się w tym czasie z Twoim ciałem, jak oddychasz, gdzie czujesz napięcie. Powtarzaj to doświadczenie jeśli jest to w zasięgu Twoich możliwości.

Dowiedz się więcej na temat takich zjawisk jak turbulencje, czy burza w trakcie lotu. Często myślimy że turbulencje są czymś bardzo niebezpiecznym, nie wiemy że podczas turbulencji powietrze nie „układa” się  po liniach prostych, a czasem dana warstwa opada o kilka metrów. „Oparte” o powietrze skrzydła zatem opadają razem z  powietrzem, ale siła nośna cały czas działa. Wyżej opisane zjawiska są wpisane w rzeczywistość lotniczą, są naturalną częścią lotu. Należy pamiętać, że jesteśmy w dobrych rękach i że dla załogi te sytuacje to codzienność pracy na pokładzie.

Zabierz ze sobą do samolotu ulubioną małą, ulubioną poduszkę, odtwarzacz do słuchania spokojnej muzyki, zadbaj o swój komfort. Pamiętaj, że zawsze możesz zwrócić się o pomoc do stewardes- są przeszkolone i doświadczone w tej kwestii i chętnie służą pomocą.

Jeśli kochasz podróże, a lęk przed lataniem zabiera tobie radość podróżowania warto zwrócić się po pomoc do psychologa. W gabinecie psychologicznym będziesz mógł porozmawiać na temat lęku, a specjalista pomoże opracować plan działania tak aby lęk nie odbierał przyjemności związanej z podróżowaniem. Zazwyczaj taka praca zajmuje od kilku do kilkunastu sesji terapeutycznych. Psychoterapeuta pomoże ustalić i zrozumieć przyczynę związaną z lękiem, a później w zależności od źródła problemu będziesz oswajał swój lęk, by w rezultacie móc realizować swoje życiowe cele bez przeszkód.

5/5 - (2 votes)

One comment

  • Piotr Maćkała

    17 lipca 2018 at 7:33 pm

    Witam! Temat jest bardzo ważny, choć może niektórych śmieszyć – dziękuję za poruszenie tej kwestii. Jednak najczęściej chodzi o …. irracjonalny lęk przed lataniem i czytanie statystyk niewiele tu pomoże. Osoba nie tyle boi się (tak jak balibyśmy się włożyć widelca do gniazdka) co jest owładnięta zatrważającym lękiem nawet na samą myśl o lataniu. Nie jestem psychologiem, ale wydaje mi się, iż lęk przed lataniem może być maskowanym lękiem przed czymś … innym w życiu człowieka i dopóki nie rozwiążemy tego pierwotnego lęku, narazimy pacjenta jedynie na niepotrzebne zmaganie się z fobią. Osoby nie mające tego typu problemu nie są w stanie wyobrazić sobie tego, jakie wewnętrzne katusze przechodzi osoba bojąca się latać. Jest wyśmiewana w pracy, traktowana z pobłażaniem. Prawdziwe uzdrowienie przychodzi tylko poprzez rozwiązanie lęku pierwotnego. A tu potrzeba mądrości. Pozdrawiam!

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook
Dlaczego w różnych momentach życia mierzymy się z innymi dylematami? 🤔Według teorii Erika Eriksona rozwój trwa przez całe życie i przebiega poprzez kolejne „kryzysy” - momenty przełomowe, które są szansą na wzrost. Każdy etap to napięcie między dwiema siłami (np. ufność vs nieufność, tożsamość vs rozproszenie), którego rozwiązanie buduje nasze zasoby psychiczne - od nadziei, przez miłość, aż po mądrość. 📖Co ważne, nic nie jest zamknięte raz na zawsze. Do trudnych etapów możemy wracać i przepracowywać je później, rozwijając to, czego wcześniej zabrakło. 🗣️Jeśli jesteś w takim momencie i potrzebujesz wsparcia - zapraszamy do Pomocni. 🤍Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Granice w relacjach często są przedstawione dość prosto - „nie tłumacz się”, „odetnij się od ludzi, którzy ich nie szanują”. Rzeczywiście są sytuacje, w których jest to potrzebne, np. gdy nasze komunikaty były ignorowane lub gdy dopiero uczymy się rozpoznawać i stawiać granice. ✋❌Warto jednak pamiętać, że granice nie istnieją w próżni - dzieją się pomiędzy nami a drugą osobą. Mamy prawo powiedzieć „nie”, gdy coś nam nie służy, ale mamy również wpływ na to w jaki sposób to robimy. 🌀Możemy się zastanowić, czy mówiąc „nie” zostawiamy przestrzeń na rozmowę? Czy widzimy, że po drugiej stronie jest człowiek ze swoimi emocjami i potrzebami? 🫂💙Granice czasami są dialogiem, a czasami prostym komunikatem. Wszystko zależy od sytuacji i naszego rozróżnienia: kiedy budować relację a kiedy przede wszystkim zadbać o siebie, kiedy zostać w rozmowie a kiedy z niej wyjść. Niezależnie od tego co wybieramy - rozmowę czy ucięcie tematu - pozostajemy odpowiedzialni za nasz wybór. Za to, na co się zgadzamy i za to, na co się nie zgadzamy. 🤍Jeśli czujesz, że obszar stawiania granic jest dla Ciebie trudny lub chcesz po prostu przyjrzeć się mu bliżej - zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl#granice #stawianiegranic #relacje #psychologia #budowanierelacji ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa