Życie jest większe – jak osiągać spokój?

11 lutego 2021
jak-osiągać-spokój-umysłu.jpg

„Żyjemy dłużej, ale mniej dokładnie i krótszymi zdaniami”. Tak przed laty napisała poetka Wisława Szymborska w wierszu wydanym w tomiku „Tutaj” w 2009 roku. Artystka nad wyraz ceniąca sobie spokój i prywatność. Nielubiąca pośpiechu i tłumów. Niezwykle błyskotliwa i dowcipna. W lutym minęła dziewiąta rocznica jej śmierci. Ciekawe, jak skomentowałaby obecną sytuację, która ma miejsce w Polsce i na świecie. To poruszenie, które wywołała pandemia. A może właśnie nie powiedziała by nic, bo przecież twierdziła: „Mnie się wydaje, że naprawdę zaczynamy mówić za dużo. Wszyscy mówią, mówią, tymczasem tak naprawdę, prawdziwe, warte wypowiedzenia myśli rodzą się trzy, cztery na epokę”.

Powrót do „normalności”?

Przed ogłoszeniem pandemii koronawirusa, cały świat gdzieś gonił. Chciał wszystko i na już. Dał wciągnąć się w wir obowiązków, „ważnych” i niecierpiących zwłoki spraw. Kiedy ogłoszono pierwszy lock down, część osób poczuła swoistą ulgę, że będzie można się choć przez chwilę zatrzymać i zaszyć w zaciszu domu, że będzie można w końcu odpocząć. Miała już dość ciągłego biegu i podążania za czymś wciąż nieuchwytnym. Tym nieuchwytnym było dosłownie wszystko – jakiś projekt w pracy, awans, dodatkowy kurs, remont mieszkania, kupno szafy czy zaplanowany wyjazd.

Nagle wszystko stanęło. W telewizji codziennie informacje o nowych zachorowaniach. Zakaz podróży. Kwarantanna. Pozamykane sklepy. Ograniczone kontakty z bliskimi. Chcąc, nie chcąc, w większości przypadków, trzeba było zostać w domu i skupić się na sprawach z nim związanych. Pobyć intensywniej z rodziną, co jednych zbliżyło, drugich oddaliło od siebie. Pandemia pozwoliła spojrzeć na wiele spraw pod innym kontem, przewartościować je. Odnowić niektóre relacje, inne z kolei ograniczyć. Ogłoszenie pandemii spowodowało, że zmienił się dla nas w jakimś sensie świat.

W takich chwilach na początku ludzie czują potrzebę bycia na bieżąco z najnowszymi informacjami, które napływają z mediów. Chcą wiedzieć, co dzieje się na świecie i w kraju. I, co całkowicie zrozumiałe, w sytuacji niepewności, do której zalicza się pandemia, szukają wiadomości, które choć trochę zminimalizują strach przed nieznanym. Z czasem jednak okazuje się, że ciągłe śledzenie przekazu medialnego, nie daje poczucia bezpieczeństwa.

Wręcz przeciwnie, środki masowego przekazu tworzą niebezpieczną wizję świata, bo taka właśnie najlepiej się sprzedaje.

Czytaj także: O pielęgnowaniu ogrodu swojego życia w czasie pandemii i nie tylko

Zadziwienie Dalajlamy

Spokoju nie znajdziemy w otaczającej nas rzeczywistości, tylko w sobie. Jeśli czujemy się z sobą źle, nie akceptujemy siebie, to obojętnie czego nie kupilibyśmy sobie, czy gdziekolwiek byśmy nie pojechali, nadal zabieramy tam siebie. Tego towarzysza, z którym jesteśmy 24 h na dobę, 365 dni w roku, do ostatniej sekundy życia. Buddyjski mnich, Dalajlama powiedział kiedyś:

„Najbardziej zaskakuje mnie człowiek. Bo poświęca swoje zdrowie, by zarabiać pieniądze, następnie zaś poświęca pieniądze, by odzyskać zdrowie. Oprócz tego jest tak zaniepokojony swoją przyszłością, że nie cieszy się z teraźniejszości. W rezultacie nie żyje ani w teraźniejszości, ani w przyszłości; żyje tak, jakby nigdy nie miał umrzeć, po czym umiera, tak naprawdę nie żyjąc”.

Tylko akceptacja siebie i natury świata pozwoli uspokoić umysł i żyć w zgodzie ze sobą. Według mnicha:

„Jeśli zachowujesz spokój umysłu, napotykając problemy i trudności, nie zakłócą one twojego wewnętrznego spokoju. Będziesz mógł lepiej wykorzystać swoją inteligencję. Jeśli jednak twój stan psychiczny jest zakłócony, pełen emocji, trudno jest radzić sobie z problemami, ponieważ umysł pełen emocji jest stronniczy, niezdolny dostrzec rzeczywistość. Więc cokolwiek będziesz robił, będzie oderwany od rzeczywistości i oczywiście poniesie porażkę”.

Sprawdź: Co może dać Ci indywidualny proces rozwojowy? Coaching Poznań

Sztuka prostego życia

A jak osiągnąć ten przez wszystkich pożądany spokój? Wieść proste życie i postępować zgodnie ze swoimi a nie cudzymi wartościami. Odrzucić to, co zbędne i do niczego niepotrzebne. To oczywiście ciągła praktyka i nie da się zmienić nastawienia do życia z dnia na dzień, można jednak czynić starania.

Według Shunmyo Masuno, znanego buddyjskiego mnicha, czynności dnia codziennego mają ogromną wartość: ustawienie butów równo obok siebie po ich ściągnięciu, pomaga uporządkować umysł; odkładanie widelca po każdym kęsie wzmacnia wdzięczność za to, co się ma; zasadzenie kwiatu i obserwowanie jego wzrostu otwiera na zmiany; podziwianie zachodu słońca, pozwala celebrować dzień.

Zostawiam tu cytat z jego książki „Sztuka prostego życia”:

„W buddyzmie słowo jomyo oznacza określoną długość życia zgodną z naszym przeznaczeniem. Każdy z nas ma własne jomyo. Już w momencie narodzin otrzymujemy je w darze. Ale nikt z nas nie wie, jak długo będzie żyć. Innymi słowy: oznacza to, że musimy jak najlepiej wykorzystać życie, jakie nam powierzono. Nie należy do nas – to cenny dar, który musimy potraktować tak, jakby został oddany pod naszą opiekę. Niezależnie od tego, ile czasu otrzymaliśmy, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby go właściwie wykorzystać. (…) A zatem jak je dziś wykorzystasz?”

Bibliografia:

  • Cytaty Dalajlamy,
  • Masuno Shunmyo, „Sztuka prostego życia”,
  • Szymborska Wisława „Tutaj”

Autor: Michalina Maciaszek

5/5 - (2 votes)

O nas

Nasz zespół powstał dzięki przyjaźni i zrozumieniu jak ważna jest współpraca pomiędzy profesjonalnymi terapeutami o różnych specjalnościach. Ufamy, że różnorodność jaką proponujemy, może zaowocować dostępnością pomocy dla wielu osób o różnych potrzebach.

Znany Lekarz.

Pracownia Psychologiczna Pomocnia

Facebook

Muzyka angażuje znacznie więcej niż tylko słuch. 🎶👂Badania pokazują, że podczas słuchania rytmu aktywują się również obszary mózgu odpowiedzialne za ruch, emocje i pamięć. To dlatego niektóre utwory sprawiają, że automatycznie kiwamy głową, poruszamy nogą albo odczuwamy tzw. „dreszcze estetyczne” - reakcję związaną z wyrzutem dopaminy w układzie nagrody. 🎁Muzyka pomaga regulować emocje, redukować napięcie i budować poczucie wspólnoty. Szczególnie silnie działa muzyka na żywo, gdzie emocje wzmacnia kontakt z innymi ludźmi i wykonawcą. 🫂Neuronauka pokazuje też, że kreatywność muzyczna nie jest wyłącznie „weną”. Podczas improwizacji mózg częściowo wycisza obszary odpowiedzialne za nadmierną kontrolę i automonitorowanie, co pozwala wejść w stan flow i swobodej ekspresji.Kontakt z muzyką to nie tylko rozrywka - to złożony trening dla mózgu, emocji i relacji społecznych. 🤍Jeśli chcesz lepiej rozumieć swoje emocje i zadbać o zdrowie psychiczne, zapraszamy do Pomocni.Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Nerw błędny to jeden z dwunastu nerwów czaszkowych i część autonomicznego układu nerwowego - czyli tego, który działa poza naszą świadomą kontrolą. Łączy mózg z wieloma narządami w ciele, nieustannie odbiera i przekazuje informacje m.in. o bezpieczeństwie (lub jego braku) w obie strony: z mózgu do ciała i z ciała do mózgu. Można go porównać do drogi dwukierunkowej. Co ciekawe, większość jego włókien biegnie właśnie od ciała do mózgu. Oznacza to, że duże znaczenie ma nie tylko to, co świadomie myślimy, ale też to, co nasze ciało odczytuje z otoczenia. Dlatego czasem możemy „wiedzieć”, że jesteśmy bezpieczni, a mimo to nadal odczuwać napięcie, lęk czy trudność z rozluźnieniem. Organizm nie reaguje wyłącznie na logiczne myślenie — reaguje także na sygnały płynące z ciała, relacji i otoczenia. 🌊Kiedy czujemy się bezpiecznie i postrzegamy świat jako bezpieczny, organizm może się rozluźnić. Trawienie działa spokojniej, uruchamiają się procesy naprawcze, a energia może być przeznaczana na rozwój, zdrowie i regenerację. Gdy jednak organizm odbiera otoczenie jako zagrażające, to nasze układy i narządy zmieniają działanie by przetrwać. Pojawia się mobilizacja do przetrwania — napięcie wzrasta, a energia kierowana jest tam, gdzie chwilowo jest najbardziej potrzebna do ochrony życia. Stres i lęk nie są tylko „w głowie”, a stają się doświadczeniem całego ciała. 👤Dlatego też techniki pracy z ciałem, oddechem, ruchem czy regulacją układu nerwowego mogą realnie wpływać na nasze samopoczucie. Poczucie bezpieczeństwa nie jest tylko myślą, lecz doświadczeniem całego organizmu. 🌱Pamiętajmy jednak, że nerw błędny nie jest jedynym elementem odpowiadającym za regulację emocji. W rzeczywistości jest częścią dużo bardziej złożonego systemu obejmującego cały autonomiczny układ nerwowy, mózg, hormony, układ odpornościowy i doświadczenia człowieka. 🧬Jeśli czujesz, że temat samoregulacji jest czymś co chciałbyś/chciałabyś zgłębić - zapraszamy do Pomocni!Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Gdy żyjemy w biegu czasami ciężko jest wydzielić czas na odpoczynek, możemy nawet postrzegać go jako stratę czasu. Dni są wypełnione obowiązkami, terminami i wyzwaniami, w takim kontekście zatrzymanie się wydaje się być czymś zbędnym a nawet przeszkadzającym.Wbrew kulturowej narracji o tym, by działać i się nie zatrzymywać, odpoczynek nie oddala nas od naszych celów. Wręcz przeciwnie - pozwala zregenerować siły, jasność umysłu i zasoby by do nich powracać. Podstawą odpoczynku jest zdrowy, jakościowy sen. A oprócz niego, możemy zastanawiać się czego najbardziej potrzebujemy w zależności od tego czym i jak zmęczeni jesteśmy - istnieją pewne propozycje, lecz najlepiej sprawdzą się nasze osobiste wypracowane sposoby.Teoria różnych rodzajów zmęczenia może być zaproszeniem do przyjrzenia się sobie z uważnością, sprawdzenia czego w danym momencie potrzebujemy by się zregenerować. Gdy rzadko znajdujemy chwilę dla siebie, gdy jesteśmy w ciągłym trybie działania odpoczynek może powodować w nas poczucie winy - z różnych powodów! Jeśli chcesz o tym porozmawiać ze specjalistą zapraszamy do Pomocni.☎️795 795 202💻sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook
Informujemy, że w dniach od 30 kwietnia do 3 maja sekretariat będzie nieczynny.Zachęcamy do kontaktu 29 kwietnia lub po majówce, w dniu 4 maja. ... See MoreSee Less
View on Facebook
Dlaczego w różnych momentach życia mierzymy się z innymi dylematami? 🤔Według teorii Erika Eriksona rozwój trwa przez całe życie i przebiega poprzez kolejne „kryzysy” - momenty przełomowe, które są szansą na wzrost. Każdy etap to napięcie między dwiema siłami (np. ufność vs nieufność, tożsamość vs rozproszenie), którego rozwiązanie buduje nasze zasoby psychiczne - od nadziei, przez miłość, aż po mądrość. 📖Co ważne, nic nie jest zamknięte raz na zawsze. Do trudnych etapów możemy wracać i przepracowywać je później, rozwijając to, czego wcześniej zabrakło. 🗣️Jeśli jesteś w takim momencie i potrzebujesz wsparcia - zapraszamy do Pomocni. 🤍Skontaktuj się z nami! ✨👇☎️ 795 795 202💻 sekretariat@pomocnia-poznan.pl ... See MoreSee Less
View on Facebook

Kontakt

Poradnia Psychologiczna
Pomocnia Poznań

ul. Śniadeckich 5/2, 60-773 Poznań
nr tel. +48 795 795 202
sekretariat@pomocnia-poznan.pl

© 2024 Pomocnia Poznań | wykonanie: alpa